* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2016, 20:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 grudnia 2014, 19:04
Posty: 60

Online: 9d 26m 37s
GG: 0
Kiedyś Arts podesłał na czacie piękny utwór chóralny, do którego często wracam, "Northern Lights" autorstwa norweskiego kompozytora nazwiskiem Ola Gjeilo.
Tutaj można słuchać i zobaczyć zapis nutowy podczas słuchania:



Mam pytanie do osób, które znają teorię: dlaczego metrum zmienia się w trakcie utworu i jakie to ma konsekwencje dla wykonania?
Przypomina mi się, że kiedyś śpiewałam w chórze coś, gdzie metrum było najpierw 3/4, potem 6/8 albo odwrotnie. ;)
W każdym razie widzę, że to są połówki - czy ma to jakieś znaczenie? Czy zdarzają się zmiany metrum, że tak powiem... niearytmetyczne? :D
Proszę o zrozumiałe wyjaśnienie. Znam nuty tylko z chóru. :)

(edit) W sumie to 6/8 i 3/4 to to samo, więc tym bardziej przestałam ogarniać. :D

_________________
„Słuchaj, słuchaj, słuchaj, a potem rób to, co chcesz".
– Lisa See, Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: wtorek, 19 lipca 2016, 20:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
Teoretycznie dałoby się dowolny utwór zapisać bez metrum, po prostu znając tempo i posługując się wartościami rytmicznymi określonymi względem niego oraz akcentami. Albo użyć jakiegoś przypadkowego, bezsensownego metrum. Ale metrum to przyjaciel - mówi ci samo w sobie o tym, gdzie masz kiwnąć głową, tupnąć nogą, zaakcentować nutkę, wyczuć "raz". Bywa tak, że wymyślisz frazę czy wręcz przebieg fraz, gdzie to metryczne akcentowanie traci regularność - i po prostu dajesz znać o tym, zapisując zmiany metrum. Jeśli masz 12 równych nutek, to inaczej patrzy się na nie jako na 4 takty w 3/4 niż jak na 3 takty w 4/4. Mogę coś jutro więcej dodać, teraz mi się nie chce bardziej rozpisywać. Ogólnie na zapis rytmu lepiej nie patrzeć z nastawieniem "ale przecież matematycznie wychodzi na jedno" bo to nie o matematykę zwykle w tym zapisie chodzi. Polecam posłuchać utworów w jakichś rzadko spotykanych metrach, to pozwala wyczuć mniej więcej, czemu się pewne rzeczy zapisuje tak a nie inaczej. Routine Wilsona mogłoby ci się spodobać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 20 lipca 2016, 10:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 grudnia 2014, 19:04
Posty: 60

Online: 9d 26m 37s
GG: 0
"Routine" to jest 6/8, dobrze myślę?

W muzyce rozrywkowej większość jest na 4/4. Z rzadziej spotykanych metrów przychodzą mi do głowy podwójne z muzyki tradycyjnej bałkańskiej. Coś takiego:

https://www.youtube.com/watch?v=NJ8VzyFTfHk (trochę inny tekst i aranżacja "autorska", ale wybrałam tę wersję, bo jest a capella i jakoś bardziej mi się podoba)
https://www.youtube.com/watch?v=tecQs5ria0c
https://www.youtube.com/watch?v=IaSM8AKczy8 (tu nawet bardzo dokładnie słychać ten puls)
https://www.youtube.com/watch?v=iybMfuv_REc (tu też dość wyraźnie)

W sumie nie wiem, jakie to jest metrum tak dokładnie. Ale słyszę, że jest inne niż w muzyce rozrywkowej i potrafię w jakiś sposób wyczuć tę odmienność, próbując wybijać rytm. Nie zawsze mi wychodzi, chociaż w trzeciej pieśni było mi chyba najłatwiej.

Ja wiem, że to jest różnica, bo jeśli mam 12 nut po 3 takty w 4/4, to to inaczej zabrzmi niż 4 takty po 3/4, walca od pierwszego lepszego utworu rockowego każdy odróżnia. :D

Czyli mam rozumieć, że np. zmiana 3/4 i 6/8 to jest tylko kwestia wygody w zapisywaniu? Dla mnie 6/8 i 3/4 brzmią podobnie...

_________________
„Słuchaj, słuchaj, słuchaj, a potem rób to, co chcesz".
– Lisa See, Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 20 lipca 2016, 15:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
W Routine głównym metrum jest 5/4. Pojawiają się też trójdzielne fragmenty, ale to tylko momenty. Dlatego to poleciłem - 5/4 jest rzadko spotykane, więc wiedząc, że dzielisz tam na równe piątki, łatwiej ci będzie pojąć, po co są te podziały. Tak samo tamten grecki chór (który dawałaś kiedyś na czacie), 9/8 w konstrukcji gdzie to nie jest bezpośrednio 3x3, też rzadka rzecz. To nie są rytmy, które są dla nas oczywiste jak 4, 3, 6 i tak dalej, więc wsłuchując się w podziały rytmiczne pojmiesz, gdzie leży to metrum i do czego jest - nie zignorujesz go jak przy bardziej naturalnych rytmach, które wpadają jednym uchem i wypadają drugim albo są w granicach prostego metrum połamane przednutami, synkopami czy delikatnymi polimetriami.

Szybka analiza:

Yana Ovchar Lagala - szybki siódemkowy puls (7/8 powiedziałbym). Na początku wydawało mi się że coś tam przedłużają tworząc coś jeszcze mniej regularnego (15/16), ale potem stwierdziłem, że jednak normalna siódemka.

Gusta Mi Magla Padnala - znów szybki siódemkowy puls. Najlepiej perkusjonaliów słuchać.

Teatr Brama - nie idzie im rytmika na moje. Pływają (według mnie niezdarnie) między taką siódemką (3+2+2) jak tam a prostym czwórkowym podziałem (3+3+2) który jest bardziej naturalny. Tak naprawdę ta siódemka (pożądana pewnie) była tylko jak zaczęli... klepać? tupać? klaskać? Nie wiem co to za dźwięk. Ale tylko jak zaczęli, bo potem zgubili i tylko czasem wracała.

Vrbice vrbo zelena - tu już bębny wyraźnie 3+3+2 czyli 4/4, głos w jeszcze normalniejszych czwórkowych podziałach.

Na moje to jak chcesz ogarnąć, na czym polegają zmiany rytmu i poszczególne metra, to lepiej posłuchaj muzy, w której perkusjonalia są mocniejsze i nie ma tyle miejsca na radosne pływanie i interpretacje. To może być dla ciebie katorga, ale puść sobie Toola (Vicarious, Grudge, Right in Two (te trzymają się głównie jednego, złożonego metrum, ale czasem się coś zmienia), Schism (tu jest szaleństwo, masa zmian)) albo jakieś inne progi i po prostu sprawdzaj z nutami (czy raczej tabami z Songsterra) jakie jest metrum i czy to jako tako łapiesz, jakie są podziały i jakie nieregularności. No a wtedy też powinnaś sobie poradzić z prostymi metrami. Rytmu trzeba się nauczyć słuchać i tyle. Bo z takimi przykładami jak te pieśni a capella to będzie duży problem, bo oni tam mają masę przestrzeni na przedłużanie, robienie nieregularnych przerw, przez które ciężko wytłumaczyć pewne rzeczy. No bo jak przekonać, że gdzieś słychać 3/4, jak dodają tam przypadkowe wartości na złapanie oddechu i dla zaokrąglenia całokształtu? Albo zwyczajnie nie trafiają w rytm bo sami się nie nauczyli, jak skracać?

Wiesz co? Rozpiszę ci Northern Lights w GP według tych nut. Będziesz mogła porównać sobie, jak to wszystko działa, może wyczujesz te zmiany. O, i dodam metronom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 20 lipca 2016, 18:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
OK, trzym:

https://www.dropbox.com/s/2s05m8lofosqx ... s.mp3?dl=0

Nuty spisane z wideo, które wrzuciłaś. Bez żadnych fermat i tak dalej, po prostu przepisywałem, co widziałem + metronom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 20 lipca 2016, 21:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 grudnia 2014, 19:04
Posty: 60

Online: 9d 26m 37s
GG: 0
Dziękuję!
Przesłuchałam sobie to dokładnie, w skupieniu, pomagając sobie wystukiwać akcentowaną nutę. Na początku się gubiłam, ale potem udało mi się do końca. I na końcówce nagle odkryłam coś dziwnego: liczę, liczę, a tu więcej tych ćwierćnut, raz 5, potem 6. Wcześniej nie zwróciłam uwagi na to, że tam jest więcej zmian metrum, nie tylko z 4/4 na 2/4, ale też 3/4, 5/4 i 6/4. Sprawdziłam na wideo i się okazało, że liczyłam dobrze. :) I kiedy się tak zasłuchałam, to zrozumiałam, że zmiany metrum są potrzebne, bo raz jest spowolnienie, raz jest szybciej i to nie o tempo chodzi, tylko o charakter melodii. Raz idzie bardziej leniwie (3/4), potem normalnie (4/4).
Serio, dla mnie to jest wielka radocha, że mi się udało to usłyszeć, bo ja kiedyś byłam zupełnie głucha jeśli chodzi o rytm, pomogło mi trochę śpiewanie w chórze i uczestnictwo w warsztatach gospel, gdzie wyczucie pulsu było jedną z ważniejszych rzeczy... ale nie tylko ja miałam z tym kłopot.

Ale w tym konkretnym przypadku najbardziej pomógł metronom. :) Bez tego nie usłyszałabym rytmu w ogóle, a zwłaszcza zmian metrum.

Grecki chór - wrzucałam 2 filmy:
https://www.youtube.com/watch?v=dm1MWr0 ... be&t=1m40s
https://www.youtube.com/watch?v=MGssQReM-Sk

Teatr Brama - jest też wersja instrumentalna tej bułgarskiej pieśni, nie wrzucałam jej, bo wokalnie niezbyt mi się podoba (jakoś tak bez życia, a to weselna pieśń), ale jest z perkusją: https://youtu.be/ts18X1DCi6o?t=1m

Szczerze mówiąc, to ze słuchu nie potrafiłabym skojarzyć, czy w metrum są ćwierćnuty, czy ósemki. Bo przypuszczam, że tempo nie ma tu nic do rzeczy.
I nie rozumiem, co to znaczy np.:

Cytuj:
3+3+2 czyli 4/4

Skąd to dodawanie? Pytanie pewnie dziwne, ale kilka razy o tym wspomniałeś, a ja nie wiem, o co chodzi. Ja 4/4 liczę RAZ-dwa-trzy-cztery... itd.

_________________
„Słuchaj, słuchaj, słuchaj, a potem rób to, co chcesz".
– Lisa See, Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 21 lipca 2016, 15:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
Greka: chodziło o Tis Trihas to Gefyri.

Alepak: ok, to po prostu 3+3+2, czyli chłopaki tam coś dziwnie skracali. Zresztą, muzyka ludowa, pewnie każdy po swojemu to widzi.

Cytuj:
Szczerze mówiąc, to ze słuchu nie potrafiłabym skojarzyć, czy w metrum są ćwierćnuty, czy ósemki.


Bo tak naprawdę to niemożliwe. To wszystko jest względne i kwestią umowną jest, co jest jaką wartością. Jeśli zapisuję tempo liczbowo (w BPMach zdefiniowanych przez ćwierćnutę - bo tu ten punkt odniesienia też można zmienić) i chcę mam w głowie melodię, gdzie nuta ma trwać ćwierć sekundy - wówczas może to być ósemka w 120bpm lub ćwierćnuta w 240bpm. Jeśli masz w tle walącą szybko punkową perkusję, pewnie to druga opcja będzie wygodniejsza (i w pewnym sensie słuszniejsza), w innych przypadkach zwykle pierwsza.

Także tempo ma swój matematyczny udział w tym, no bo jest ważnym czynnikiem w proporcji.

Cytuj:
Skąd to dodawanie? Pytanie pewnie dziwne, ale kilka razy o tym wspomniałeś, a ja nie wiem, o co chodzi. Ja 4/4 liczę RAZ-dwa-trzy-cztery... itd.


Tu w pewnym sensie masz rację, bo popełniłem formalny błąd: klasycznie kiedy mam konstrukcję 3+3+2 z ósemek (czyli dwie grupy trzech ósemek i jedna dwóch, czy też dwie ćwierćnuty z kropką i jedna bez czy jakaś wariacja wokół tego) to nie powinienem tego zapisywać jako 4/4 tylko jako 8/8, bo w 4/4 rzeczywiście akcenty powinny przypadać na "raz-dwa-trzy-cztery", tak jak to mówisz.

Tylko że w praktyce to jest niewygodne. Nawet mogę ci sklecić przykład w GP, bo chętnie się pobawię tą rytmiką, dawno nie robiłem tego typu pierdółek. Ale do czego zmierzam: w muzyce popularnej masz mnóstwo zabaw wokół akcentowania w dwudzielnych metrach. Można sobie powiedzieć, że Bitelsi grali dużo w 2/4, a jak ktoś robi synkopy, przednuty z przedtaktów i organizacje 3+3+2 to gra w 8/8, ale AIN'T NOBODY GOT TIME FOR THAT. Zapisujesz wszystko w 4/4, Bitelsów łączysz dwa takty (albo liczysz według podzielonego/pomnożonego przez 2 tempa) żeby mieć 4/4 bo i tak słyszysz 4 a nie 2 i masz to gdzieś. Zwłaszcza, że często perkusja olewa te wszystkie rzeczy i wyznacza proste "raz-dwa-trzy-cztery" łupiąc na dwa i cztery tradycyjnie w werbel (albo w ogóle grając "stopa-werbel-stopa-werbel" mimo zawiłości w innych instrumentach - tu AC/DC przoduje, ale w Metallice też znajdą się przykłady, zresztą masa popu tak samo wygląda). Dlatego uznajesz to za 4/4 i masz gdzieś, że z akcentami na złych ósemkach należałoby to zapisać inaczej i jeszcze chwalić się kolegom jakie się ambitne polimetrie sadzi. Bo to samo: mamy w jednym głosie frazę powtarzalną co takt, w drugim powtarzalną co pół taktu, a w trzecim powtarzalną co dwa takty. Nie użyjemy trzech różnych metod liczenia, tylko zrobimy dokładnie tak, jak napisałem - czyli coś uznajemy za pół taktu, coś za jeden, coś że rozkłada się na dwa.

Mogę potem posiedzieć w GP i to pokazać.

A i jeszcze przyszedł mi do głowy przykład zmian w metrum: Goo Goo Dolls - Iris. Ładna popowa ballada, znana i lubiana. Zwrotki i refreny są w 6/8 (3+3), ale większość instrumentalnych fragmentów w rzeczonym 8/8 (3+3+2, nie pamiętam czy werbel idzie normalnym bitem 4/4). Tam powinno ci się udać wyczuć te zmiany metrum. Jest mniej więcej tak jak powiedziałaś - zmienia się odczuwana "szybkość" fraz, mimo że nuty są grane z taką samą częstością, tym samym tempem, długości nut zapisanych tą samą wartością są takie same. Właśnie dlatego, że zmienia się rozkład akcentów - nie tylko tych dynamicznych czyli wpływających na głośność, da się to zrobić bez nich i bez perkusji - tak jak w Northern Lights, gdzie też są fragmenty na 4/4 i fragmenty na 3/4. Zmienia się charakter rytmu. W rozrywkowej muzyce (zwłaszcza rocku i metalu) fajnym zabiegiem jest zmiana "gęstości" granej perkusji (głównie chodzi znów o nieśmiertelny werbel, który wyznacza praktycznie wszystko w standardowej konstrukcji bitu) bez zmiany tempa ani metrum - to, czy werbel łupie normalnie 2 i 4, czy tylko na 3, czy na każde "i", to wpływa na moc i charakter motywu. Zmiana metrum jest nieco inna, bo każdy motyw sam z siebie jest zwykle w jakimś metrum - może być dwudzielny, trójdzielny albo jakoś ciekawie połamany (jak te bałkańskie przykłady oraz moje progresywne) i siedzi to w akcentach, które tak naprawdę siedzą w samej melodii. Kiedy komuś pokażesz jakąś melodię, może ewentualnie nie załapać od razu gdzie jest akcent na "raz" - może w twojej głowie melodia jest synkopowana, wchodzi z przednutki więc jest cofnięta względem taktu albo zaczyna się właśnie dopiero od którejś nutki - inni mogą tego nie słyszeć. Ale metrum zwykle usłyszą.
Northern Lights było ciężkim przykładem, bo w wykonaniu chóralnym było mnóstwo fermat i ogólnie łapania wspólnych pauz czy przeciągnięć wedle woli, a w partyturze niektóre takie przerwy były zapisane jako jakieś irracjonalnie dobrane zmiany metrum, co trochę może zaburzać odbiór. W Irisie nie będziesz mieć tego problemu.


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org