* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 20:52 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 20 czerwca 2016, 20:45
Posty: 1

Online: 11m 5s
GG: 0
Hej :)
Chciałabym się poradzić, a najlepiej pogadać z kimś, kto ma podobne doświadczenie.

Jakiś czas temu straciłam głos (przez tydzień nie byłam w stanie nic powiedzieć - sprawa krtaniowa). To już nie pierwszy raz kiedy coś takiego przeżywam, ale zaszły pewne zmiany. Głos wrócił, ale niektóre piosenki sprawiają mi trudność, w pewnym momencie kiedy próbuję zaśpiewać wyższe dźwięki - pojawia się chrypka i ogólnie głos inaczej brzmi.
Bardzo mnie to boli, bo jestem laureatką wielu konkursów, a teraz męczę się i po prześpiewaniu koncertu, wiem, że dalej już nie mogę - bo głos jest za bardzo wymęczony.

Czy jest szansa, że ćwiczenia sprawią, że wrócę do początkowej formy? Czy to jest w ogóle możliwe?

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 22:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 września 2010, 13:37
Posty: 621

Lokalizacja: Warszawa, Grudziądz
Online: 22d 3h 16m 10s
GG: 0
Myślę, że po prostu zapomniałaś jak używać dużej ilości podparcia i próbujesz oszczędzać głos przez co go hamujesz co powoduje spięcia.
Wyluzuj i nie bój się go używać mocniej.

_________________
Przestań używać siły, zacznij używać głosu.
Jeśli uważasz, że mogę Ci pomóc pisz na pw.
Mój zespół:
Blended Joy


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 23:31 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Zależy jaki okres minął od końca choroby. To, że fizycznie wydaje Ci się, że wyzdrowiałaś wcale nie musi świadczyć o tym, że gardło się całkowicie zregenerowało. Ja mam np. tak, że jak się obudzę z mocnym bólem gardła (przeradzającym się po 1-2 dniach w katar) to już wiem, że miesiąc śpiewania mam z głowy. Tzn. daję radę wydobywać z siebie dźwięki ale mam wrażenie "popsutego głosu", bo ciągle się pojawiają jakieś drapania, suchości etc. Dopiero po około miesiącu od lekkiego kataru zaczynam wracać do normalnej formy.

Moim zdaniem nie masz się co też nastawiać na zniszczenie głosu, bo to nie działa w ten sposób, że przerysujesz gardło i koniec na całe życie. Organizm się normalnie regeneruje. Czym jest człowiek młodszy, tym proces szybszy. Zniszczenie głosu zwykle dotyka zawodowców, bo oni nie śpiewają kiedy mają ochotę, tylko grają po 100-150 koncertów rocznie, więc nie mogą sobie powiedzieć "dzisiaj nie śpiewam, bo mnie boli gardło". To właśnie im się mogą przydarzyć guzki i inne dolegliwości. Zwykle i tak największym problemem jest ogólna kondycja organizmu.

Podsumowując wydaje mi się, że nie ma powodu do obaw a najlepszym rozwiązaniem będzie danie sobie czasu. Jak dolegliwości nie przejdą to trzeba iść do foniatry i zobaczyć, bo jest serio milion różnych możliwości ale ja bym nie panikował.

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org