* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Wzór tworzenia wątku:
[Wykonawca] - [Tytuł piosenki], ewentualnie [Użytkownik] - [piosenka autorska], [Wykonawca] - [Tytuł 1, Tytuł 2...]
Przykłady:
[Linkin Park] - [Numb], [Jaco91] - [Mój song], [Coma] - [System, Sierpień, Święta]

Wątki niezatytułowane według powyższego wzoru będą usuwane!



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 
PostNapisane: środa, 11 września 2013, 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2012, 17:45
Posty: 533

Online: 42d 22h 7m 33s
GG: 0
https://soundcloud.com/dusio-1/iris-goo-goo-dolls

Co myślicie? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 11 września 2013, 21:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
Zwrotka i refren są w 3/4 a nie 4/4. Podstawowe wyczucie rytmu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 11 września 2013, 23:47 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Tak jak wyżej wspomniał Ptakuba trzeba dopracować rytm.

No Dusioł trzeba przyznać, że jak siedzisz bliżej średnicy to jest dużo fajniej. Musisz ustawić ładnie średnicę i dopiero bawić się z wyższymi dźwiękami. Pojawiają się jeszcze problemy intonacyjne. Największe przy tzw. "schodzeniu". Jak idziesz do góry to jest ok. Musisz się nauczyć pilnowania ostatnich dźwięków. To, że coś jest niżej nie oznacza, że można olać, także musisz posiedzieć nad podparciem. Jak jest wysoki dźwięk to się go podpiera więcej mocy, pilnuje strumienia powietrza z większą uwagą. Podobnie musi być przy schodzeniu, trzeba zaatakować dźwięk i go wyśpiewać, bo jak się wkradnie takie niechlujstwo to będzie kłóć po uszach. Ja sam się borykam z tymi ostatnimi dźwiękami fraz, to wiem jak to jest ciężko się pilnować. Śpiewa się piosenkę, sieknie się frazę z wyższym dźwiękiem i liczy się, że się łatwiejsze miejsca same zaśpiewają a tutaj trzeba do końca zwracać uwagę, żeby podeprzeć dobrze.

Porównałem sobie to nagranie z Californication i u Ciebie jest ogólnie problem z podparciem i mam wrażenie, że się boisz nieco głośności. Jak jest wyżej coś śpiewane to musi być wzrost głośności. Dodatkowo biorąc pod uwagę Californication poprawiło Ci się frazowanie. Wyzbyłeś się tej maniery "rozchwianych" dźwięków i takiego pokracznego ich wydobycia. Jak posiedzisz nad tym kawałkiem to zrobisz jeszcze sporo postępów.

Zwróć też uwagę na Twoje wykonanie HIMa, chodzi o refreny w Sorrow. Popatrz jakie tam masz ładne samogłoski. Są fajnie podparte (początki refrenu). Pomijając nieczystości to mają dobry kształt. Pokombinuj, żeby tak ustawić sobie dźwięki. Jak to zrobisz to z czasem zauważysz, że głośność i moc będzie się regulować twangiem i podparciem. Nie trzeba dużej kombinacji a to brzmienie takie na "ziewanie" wyłączysz w łatwy sposób, bo nabierzesz kontroli nad oddechem. Tam nic nie spinasz, dzięki czemu masz ładną kontrolę i podparcie działa adekwatnie do wysokości. Ja bym posiedział nad takim kombinowaniem jak tam - w refrenach Sorrow na Twoim miejscu. Mogłoby to usprawnić Ci podparcie, podciągnąć samogłoski i z czasem złapałbyś więcej góry i nauczyłbyś się wychodzić ponad średnicę.

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 12 września 2013, 15:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2012, 17:45
Posty: 533

Online: 42d 22h 7m 33s
GG: 0
Nashville, dzięki za obszerny komentarz!

Nashville napisał(a):
No Dusioł trzeba przyznać, że jak siedzisz bliżej średnicy to jest dużo fajniej. Musisz ustawić ładnie średnicę i dopiero bawić się z wyższymi dźwiękami.


Kiedy najciekawsze piosenki albo są śpiewane z chrypami, albo powyżej c1. Ciężko mi znaleźć utwór, który jednocześnie bardzo by mi się podobał oraz był skomponowany pod moją średnicę.

Nashville napisał(a):
Porównałem sobie to nagranie z Californication i u Ciebie jest ogólnie problem z podparciem i mam wrażenie, że się boisz nieco głośności. Jak jest wyżej coś śpiewane to musi być wzrost głośności.


Jak jest pełno ludzi w domu, to oczywiście obawiam się głośności, ale na co dzień raczej nie mam z tym problemu. Bardziej niż głośności w przypadku wyższych dźwięków obawiam się rozchwiania, nieodpowiedniej nośności i zacisków (w szczególności zacisków, bo dosyć się już nazdzierałem wcześniej :D), dlatego też atakuję je mniej pewnie, bo wiem, że się zaraz sypnę.

Nashville napisał(a):
Zwróć też uwagę na Twoje wykonanie HIMa, chodzi o refreny w Sorrow. Popatrz jakie tam masz ładne samogłoski. Są fajnie podparte (początki refrenu).


Dobrze podpieram w refrenach? Hm, nawet nie wiedziałem :) Głównym problemem z podparciem u mnie jest to, że ja za cholerę nie wiem, jak i gdzie powinienem to odczuwać. Oglądałem dużo poradników, ale żaden do mnie nie przemówił w odpowiedni sposób.Ogarniam od jakiegoś czasu anchoring, tylko że ciężko jest napiąć ot tak mięśnie, szczególnie górne pleców, bo nie mogę stosować tutaj żadnych sztuczek :) Ale angażowanie mięśni szyi to świetny sposób na rozluźnienie gardła!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 13 września 2013, 09:56 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:40
Wiek: 35
Posty: 630

Lokalizacja: United Kingdom.
Online: 116d 14h 40m 34s
GG: 0
Na obecną chwilę jesteś wysoki barytonem, ale dopiero w wieku 19-20 lat spadniesz do standarta. Dlatego najlepiej zaopatrz sobie w coś z Metalicy, Dżem i tym podobne. De facto trzeba pracować nad średnicą, bo u Ciebie też jest z przejściem na głowę, chyba że nie masz tego problemu? Tak czy siak, możesz śmiało śmigać do a1 ;P Dio w tym wypadku opada niestety, chociaż możesz próbować. Moim zdaniem, trzeba śpiewać tam gdzie jest wygodnie :)

_________________
Lowest tenor.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 13 września 2013, 10:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2012, 17:45
Posty: 533

Online: 42d 22h 7m 33s
GG: 0
Arts napisał(a):
Dlatego najlepiej zaopatrz sobie w coś z Metalicy, Dżem i tym podobne.


Właśnie próbuję sobie Unforgiven II :) Ogólnie poblackalbumowa Meta by była ok, gdybym nauczył się w końcu mocnego wokalu i jakiejś chrypki. No ale do tego trzeba podparcie poprawić.

Arts napisał(a):
De facto trzeba pracować nad średnicą, bo u Ciebie też jest z przejściem na głowę, chyba że nie masz tego problemu?


Powyżej e1 nie umiem śpiewać. Znaczy potrafię, ale wychodzi taki lekki mln/skompresowany neutral, a nie pełny dźwięk.

Arts napisał(a):
Dio w tym wypadku opada niestety, chociaż możesz próbować.


Nikt nie powiedział, że muszę coverować w oryginalnej tonacji :) http://www.youtube.com/watch?v=hm-rpElPOGc Jorn jest wysokim barytonem, a śpiewa masę piosenek Dio, więc w przyszłości teoretycznie opuszczę się minimalnie mocniej i będzie ok. Chociaż riffy najlepiej brzmią w oryginalnej tonacji :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org