Last, pisałam Ci już na PW, że masz rację, że trochę mi ta tonacja ucieka, ale chyba nie udało mi się poprawnie wysłać tej wiadomości (trochę techniki i już się gubię

) Powtórzę więc co napisałam: śpiewam zupełnie po amatorsku jeszcze więc mam problem z połączeniem wszystkiego w jedno: swego głosu (tzn. jak zaśpiewać daną frazę, co ma być za chwilę), tego w którym momencie w piosence trzeba "wejść", no i z kontrolowaniem czy dobrze siedzę w nutach. Jeszcze mi to wszystko za dużo mocy przerobowych umysłu zabiera

Dziękuję za tę uwagę i obiecuję poprawę, a przynajmniej dążenia do niej

Pozdrawiam!