* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 
PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2013, 10:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 27 lutego 2013, 21:37
Posty: 30

Online: 8h 4m 29s
GG: 0
Ptakuba napisał(a):
Przypuszczam że nawet 100% heteroseksualną kobietę szybko by nawróciła na właściwe tory fascynowania się laskami i spodobała się.


Ale źle się zrozumieliśmy - laski z teledysku są spoko, bardzo ładne ;) Ja miałam na myśli samą muzykę, którą częściej słyszałam w samochodowym radiu. Po prostu lubię inny typ muzyki (coś w kierunku dawnego the libertines i the kills).


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2013, 10:31 
Cytuj:
Ale uważam, że pop nie jest muzyką dla ludzi inteligentnych i wyrafinowanych, a dla szarych mas chcących niewymagającego prostego chłamu do pobujania się i nucenia w samochodzie.

No i teraz powinno mi się zrobić przykro, bo oprócz muzyki ludowej i bardzo lekkiego rocka, lubię także pop. Zresztą, przykro się zrobi pewnie także innym słuchaczom muzyki pop.

Cytuj:
jesli napierniczasz w robocie 10 godzin dziennie jakies obliczenia i na wieczór mózg ci fiksuje i jestes wrakiem psychicznym to puszczasz sobie jakąś lekką, wesołą przyjemną muzyke zeby cie 'ukoiło'

Tylko że to jest jeszcze inna sprawa niż słuchanie "bo się lubi" tylko jakieś muzyki do tańczenia.

Cytuj:
nie uwazam ze rihanna , bo ktos o niej wspomniał, to jakaś gówniana gwiazdka - jak dla mnie jej głos powala na kolana, jest charyzmatyczna, jej głos też, jak spiewa te nowsze stay czy man down to mnie osobiscie porusza jej spiew - nikomu nie karze jednak uważać tak samo

Rihanna ma charakterystyczną barwę, ale piosenki ma bardzo przeciętne i akurat ona moim zdaniem mocno idzie w stronę komercji (zresztą wystarczy spojrzeć na jej wizerunek), i za kilka(-naście, -dziesiąt) lat nikt nie będzie o niej pamiętał, ale też nikomu nie każę uważać tak samo ;)

Szczerze, sama nie wiem, co o tym sądzić. Mam świadomość, że część muzyki jest tworzona dla mas, że chodzi często o to, aby sprzedać jakiś produkt rynku muzycznego. Obserwuję ludzi i widzę, że ci bardziej refleksyjnie podchodzący do życia słuchają innej muzyki niż ci, którzy żyją myśląc tylko o sprawach przyziemnych i o tym, żeby się dobrze bawić na dyskotece. Dostrzegam też zależność słuchanych wokalistów od wieku.

Ale wydaje mi się, że szufladkowanie na tych bardziej i mniej inteligentnych tylko ze względu na rodzaj słuchanej muzyki nie jest dobre. Tak pisząc zupełnie prosto, to takim ludziom jest przykro, kiedy się dowiadują, że są ignorantami, bo słuchają disco polo i wiem, co piszę, bo niestety zdarzyło mi się zaszufladkować tak kilka osób. I szczerze, nadal jestem chyba poniekąd uprzedzona do ludzi słuchających disco polo.

Ktoś kiedyś stwierdził, że rock jest ambitny, a pop nie. Na jakiej podstawie? Że pop lepiej się sprzedaje? Biorąc pod uwagę, ile czasu niektóre zespoły rockowe utrzymują się na scenie, ile ludzi chodzi na ich koncerty, kupuje płyty, koszulki itd., można stwierdzić, że bycie w zespole rockowym to niezły biznes.

Biorąc pod uwagę, jak modna stała się ostatnio muzyka "alternatywna", mam wątpliwości, co jest alternatywą, a co nie. Do tego jeszcze trzeba dodać kwestię hipsterów, czyli sztandarowy przykład ludzi uważających się za lepszych od "szarej masy" m.in. ze względu na rodzaj słuchanej muzyki.

W każdym razie sytuacja jest taka, że czasem człowiek wstydzi się przyznać, czego słucha, bo nie wie, jakiej reakcji może się spodziewać. Może zostać nazwany ignorantem albo jeszcze gorzej.

Last - myślę jednak, że nawet brak wrażliwości czy pogarda dla wrażliwości nie usprawiedliwia poczucia wyższości, a niestety dostrzegam to w ostatnim akapicie Twojej wypowiedzi, zwłaszcza w ostatnim zdaniu. Szacunek należy się każdej osobie :)


Góra
  
 
 
PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2013, 16:28 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 7 kwietnia 2013, 18:39
Posty: 72

Online: 92d 5h 51m 6s
GG: 0
Co do popu to tylko Michael Jackson, bo ta dzisiejsza muzyka tworzona jest
tylko dla kasy, wytwórnią zależy tylko na znalezieniu kogoś młodego kto
zauroczy te młode dziewczyny. Kiedyś robili muzykę z pasji nie mówię, że
teraz nie robię też robią ale znaczna mniejszość, bo co to za artyście
jak im 10 innych osób tekst pisze i komponuje, a oni są tylko od nagrania tego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2013, 16:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 maja 2013, 20:56
Wiek: 30
Posty: 119

Online: 5d 6h 42m 51s
GG: 12451446
Hmm... myślę, że słuchanie popu nie czyni nas gorszymi od innych pod względem muzycznym. Gorszymi czyni nas brak świadomości w tym, czego słuchamy. Czyli, jeśli leci w radiach pop, to słuchamy popu, a jak za 10 lat będzie leciał dubstep, to słuchamy dubstepu... Ja wiem, że jest też tak jak powiedział last, ktoś po prostu nie ma czasu, aby zagłębiał się w muzykę jak w hobby. Nie każdego muzyka tak pasjonuje, że musi poszukiwać "tej swojej jedynej"i nie robić nic tylko obnosić się z tym, czego słucha.

Spotkałem się z wieloma środowiskami muzycznymi, dla mnie każdą "subkulturę" możnaby po krótce i bardzo ogólnie zgeneralizować:

metale - wiecznie tolerancyjni i mający wy*ebane na resztę świata, skupiający się głównie na tym aby pójśc na dobry koncert, wypić i pograć chociaż trochę w jakiejś kapeli. Co prawda ostatnio zauważam straszną tendencję spadkową wśród metali... częste hejty względem innym subkultur, coraż niższa tolerancja i "szpanowanie" byciem mrocznym i strasznym. Ogółem zaczyna się robić sztucznie i nieprzyjemnie... ale mieli swoje czasy świetności, które niestety chyba już minęły.

dresy lub po prostu " słuchacze rapu " - tu sprawa DLA MNIE jest dziwna... według mnie jest to muzyka dla ludzi inteligentnych i to nadprzeciętnie przynajmniej, bo idiota słuchający takiej muzyki wyłapie stamtąd tylko JP i ogólnie przejmie nietolerancję i nienawiść tej muzyki do siebie, natomiast człowiek nieco mądrzejszy potrafi wynaleźć takie rzeczy w tej muzyce, że są one dla niego wartościowe i nie wyniszczają go w taki sposób jak tych idiotów od JP. Wyjaśnijcie mi jednak - skoro rap to muzyka nie dla głupich, to dlaczego jak ktoś jest gimnazjalnym/licealnym kretynem bez przyszłości to ZAWSZE, ale to ku*wa ZAWSZE słucha rapu? Dlaczego tak jest ?

hipsterzy - nie wiem czego ci ludzie słuchają, ale dla mnie subkultura jest najbardziej poroniona i bezsensowna ze wszystkiego co powstało we wszechświecie. Dla mnie ich ideologia jest tak sztuczna, taka "na siłę", że nawet nie chcę mi się o nich wypowiadać.

Może trochę za bardzo generalizuję, bo też nie można ocenić człowieka po tym czego słucha od razu. Mimo, że dla mnie na przykład taki hipster ma idiotyczną ideologię to nie przeszkadza mi to w kontaktach z takim człowiekiem, a nawet przeciwnie... chciałbym zobaczyć co on takiego w tym widzi.

Co do głównego pytania, to tak jak już ktoś powiedział - dzieli i łączy. Dzieli tych słuchających różnej muzyki, a łączy tych słuchających takiej samej. Szkoda, ale tak niestety jest... nie zawsze ale jest.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2013, 19:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 27 lutego 2013, 21:37
Posty: 30

Online: 8h 4m 29s
GG: 0
Nieznajomy napisał(a):
hipsterzy - nie wiem czego ci ludzie słuchają, ale dla mnie subkultura jest najbardziej poroniona i bezsensowna ze wszystkiego co powstało we wszechświecie. Dla mnie ich ideologia jest tak sztuczna, taka "na siłę", że nawet nie chcę mi się o nich wypowiadać.



Może Golden filter - to wydaje mi się hipstserskie ale ja to nawet lubię.

To, że coś jest robione dla mas nie zawsze znaczy, że musi być kiepskiej jakości, nie wiem czy daję dobry przykład ale kojarzy mi się Lana del Rey niby taka artystyczna niby fajne piosenki ale wydaje mi się, że to wszystko od samego początku jest sztuczne, że to tylko marketing i praca dużej grupy ludzi a nie jej samej jako artystki. Ale i tak bywa, że słucham.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2013, 19:33 
Cytuj:
To, że coś jest robione dla mas nie zawsze znaczy, że musi być kiepskiej jakości, nie wiem czy daję dobry przykład ale kojarzy mi się Lana del Rey niby taka artystyczna niby fajne piosenki ale wydaje mi się, że to wszystko od samego początku jest sztuczne, że to tylko marketing i praca dużej grupy ludzi a nie jej samej jako artystki. Ale i tak bywa, że słucham.

Moim zdaniem to bardzo dobry przykład.
Cóż, moim zdaniem Lana stylizuje na retro własny wizerunek i piosenki, które w większości są o tym samym. Ma to klimat, pasuje do mody na retro. Ale nie wiem, czy ktoś będzie o niej za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat pamiętał. Ale też czasami lubię posłuchać jej piosenek :)

Hipster powiedziałby, że jeżeli coś jest dobre dla mas, to znaczy, że w ogóle nie jest dobre ;) Ale na szczęście nie wszyscy jesteśmy hipsterami.


Góra
  
 
 
PostNapisane: sobota, 3 sierpnia 2013, 01:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
chances napisał(a):
Cytuj:
Ale uważam, że pop nie jest muzyką dla ludzi inteligentnych i wyrafinowanych, a dla szarych mas chcących niewymagającego prostego chłamu do pobujania się i nucenia w samochodzie.

No i teraz powinno mi się zrobić przykro, bo oprócz muzyki ludowej i bardzo lekkiego rocka, lubię także pop. Zresztą, przykro się zrobi pewnie także innym słuchaczom muzyki pop.



Oj, no i widzisz, nie chciałem nikogo urazić i raczej przepraszam - uważam, że nie ma w muzyce gatunku naturalnie wyklętego ani naturalnie uprzywilejowanego. Wszystkie te gatunki, pierdołki to kwestia środków, a ważniejsza według mnie w ocenie jest przewodząca idea. Uważam, że interesowanie się chłamem tworzonym dla forsy i usprawiedliwianie go to pewien ideologiczny błąd i tego się nie wyprę, ale twierdzę, iż elektroniczne bity nie są w niczym z natury gorsze niż tanie czteroakordowe riffy zagrane na gitarce elektrycznej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: niedziela, 4 sierpnia 2013, 16:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
chances napisał(a):

W każdym razie sytuacja jest taka, że czasem człowiek wstydzi się przyznać, czego słucha, bo nie wie, jakiej reakcji może się spodziewać. Może zostać nazwany ignorantem albo jeszcze gorzej.


Wiesz zawsze znajdzie się ktoś kto słucha jeszcze bardziej alternatywnej muzyki niż ty, a choćbyś już słuchała takiej alternatywy, że większej już nie ma, to trafisz na kogoś kto Cię wyśmieje i stwierdzi, ze takiej muzyki słuchają tylko ludzie, którzy nie wiedzą jak wygląda prawdziwe życie :D Nie da się dogodzić wszystkim i z doświadczenia wiem, że żeby być uznanym za kogoś kto słucha dobrej muzyki, wystarczy czasami tylko umieć przekonywująco wychwalać swoich ulubionych wykonawców (jak dobrzy czy beznadziejni by oni nie byli) :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: niedziela, 4 sierpnia 2013, 19:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 maja 2013, 20:56
Wiek: 30
Posty: 119

Online: 5d 6h 42m 51s
GG: 12451446
yen napisał(a):
żeby być uznanym za kogoś kto słucha dobrej muzyki, wystarczy czasami tylko umieć przekonywująco wychwalać swoich ulubionych wykonawców


Mądre słowa, takoż właśnie jest i o tym mówiłem ja. Jesteś "inteligentnym" słuchaczem jeśli tylko jesteś świadoma tego, czego słuchasz i potrafisz przedstawić co konkretnie Ci się w tej muzyce podoba... i nie używać argumentu "o gustach się nie dyskutuje" bo ten argument to przeżytek dla ludzi, którzy nie potrafią obiektywnie przedstawić dlaczego coś lubią.

Muzyka dzieląc łączy, bo aby coś mogło zostać połączone, co innego musi zostać rozdzielone!
Nie ... to chyba nie było mądre xDD


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: niedziela, 4 sierpnia 2013, 21:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
ale o gustach się nie dyskutuje! :D Czasami coś nam się podoba i nie trzeba doszywać do tego wielkich ideologii. Ja przynajmniej nie muszę - a że ktoś mi powie, że się nie znam, no to trudno. Nie znam się :P


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org