|
Troszkę pokracznie moim zdaniem te dźwięki stawiasz, nie do końca masz kontrolę ale słychać, że słyszysz i gdybyś się doszlifował to na spokojnie zaśpiewasz ten kawałek czysto. Głos ładnie stwangowany. Wydawać by się mogło, że nie do końca kontrolujesz oddech. Skup się, żeby przed zaśpiewaniem danej frazy nie wypuszczać po wdechu powietrza, bo mam wrażenie, że troszkę Ci ucieka i czasami tracisz przez to podparcie. No i ustaw sobie te samogłoski w jednym miejscu, bo są rozchwiane i każda jest gdzie indziej. Jak będą docierać w mniej-więcej jedno miejsce, do tego doczytasz o trybach to ten "pokraczny" motyw zniknie, bo troszkę robisz coś takiego moim zdaniem jak Muniek Staszczyk z T.Love, jemu się zdarza tak atakować te dźwięki w dziwny sposób.
_________________ Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)
|