* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Wzór tworzenia wątku:
[Wykonawca] - [Tytuł piosenki], ewentualnie [Użytkownik] - [piosenka autorska], [Wykonawca] - [Tytuł 1, Tytuł 2...]
Przykłady:
[Linkin Park] - [Numb], [Jaco91] - [Mój song], [Coma] - [System, Sierpień, Święta]

Wątki niezatytułowane według powyższego wzoru będą usuwane!



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 
PostNapisane: poniedziałek, 15 kwietnia 2013, 23:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 czerwca 2011, 18:18
Posty: 1009

Online: 30d 22h 47m 17s
GG: 0
tu wyszlo duzo duzo lepiej znowu.

kurde, musisz w takim razie sie wysilic i cos wymyslic swojego - jak spiewasz delikatniej to brzmi to lepiej, fajna chrypa sie wkrada i brzmi dobrze. no i nie razi tak ta twoja wada - w wielu miejscach myslalem 'no jest dalej, ale teraz brzmi fajnie'

uwaznie dobieraj to co spiewasz. nie wiem czy to ogólem czy tutaj, ale dobrze brzmisz po angielsku - sam decyduj czy po polsku czy ang czy jedno i drugie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 2 maja 2013, 22:12 
Offline

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2013, 18:01
Posty: 20

Online: 1d 7h 21m 53s
GG: 0
Cześć wszystkim,

pół miesiąca minęło, a ja znów żebrzę o rady, opinie, cokolwiek.

Któraś struna mi nie do końca stroi na progach, bo mam poprzerywane owijki, ale nie kuje to tak bardzo w uszy chyba. A jak wokal?

http://www27.zippyshare.com/v/20386472/file.html


Ps. last, jestem Ci winny dobrego browara. Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł oddać dług wdzięczności ^^


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 3 maja 2013, 12:36 
Offline

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2013, 18:01
Posty: 20

Online: 1d 7h 21m 53s
GG: 0
Dziękuję bardzo za wskazówki.

Końcówki wyrazów i odchylanie wargi rozumiem, ale akcentowanie ą i ę? Kurde. Z nowobogackim wieśniactwem (dobry oksymoron nie jest zły) mi się to kojarzy, no ale zobaczę.

A co do chrypy - tak, wprowadzam ją specjalnie, ale nie do końca na razie rozumiem jak ona działa. Jak się rozśpiewam to przy wejściu w curbing ona się pojawia przy jakimś dziwnym ruchu gardła i mogę mniej więcej zmieniać jej "słyszalność" od takiej, którą dobrze słychać czasem przy niektórych głoskach (i do końca nie panuję wtedy kiedy się pojawi :D), do takiej którą słychać w poprzednim nagraniu (guess who).
Ale ta druga opcja jest tylko możliwa jak śpiewam ciszej.
O tyle dobrze, że jak mówię po takim śpiewaniu, to nic nie odczuwam w związku z tym, ani nic mnie oczywiście nie boli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: sobota, 4 maja 2013, 10:57 
Offline

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2013, 18:01
Posty: 20

Online: 1d 7h 21m 53s
GG: 0
A, źle przeczytałem, wybacz.

Nie zauważyłem "nie" w Twoim poście.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2013, 18:07 
Offline

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2013, 18:01
Posty: 20

Online: 1d 7h 21m 53s
GG: 0
Cześć,

szczerze mówiąc nie ćwiczyłem wiele w tym czasie, ale zawsze coś. Trochę też pośpiewałem i postanowiłem, że pokażę Wam to, żebyście może wyłapali jakieś rażące błędy, to będę starał się ich unikać, zamiast utrwalać.

Zlikwidowanie wady wymowy to naprawdę ciężka sprawa, więc udajcie, że tego nie słyszycie.

Mam też jedno pytanie - bardzo fałszuję?

http://www.youtube.com/watch?v=iMgv9ga6 ... e=youtu.be

Jest to własna interpretacja utworu Juniora Parkera pt. "Driving me mad" - raczej ciężkie do znalezienia w sieci.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2013, 19:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 czerwca 2011, 18:18
Posty: 1009

Online: 30d 22h 47m 17s
GG: 0
w bluesie chodzi o emocje, nie ma znaczenia technika, musisz na prawde czuć to co spiewasz , słowa muszą mówić do ciebie, albo mowic toba - fajna masz te zwrotke gdzie sie przyciszasz, brzmisz tam miejscami tęskno/zrezygnowanie - wczesniej wg mnie, gdy uzywasz głosu pełniejszego to nie idzie to w parze z emocjami. bluesa trzeba duzo cwiczyc, bb king mowił ze skoro tak duzo ludzi uwaza ze blues jest taki prosty to czemu tak mało ludzi go gra - ten typ muzyki jest bardzo trudny, bluesmani tak na prawde cały czas improwizują, jakies zagrywki, wstawki, melodie - to wszystko jest efekt chwili, tego jak w danym momencie sie czują, jaki mają nastrój itd.

w innych piosenkach które dawałes, takich spokojnych brzmiałeś bardzo, bardzo dobrze ze nie było sie czego czepiać, a blues, tak jak mowie, jest po prostu bardzo wymagający, nie tyle technicznie co własnie psychiczno - emocjonalnie. duzo by gadac, ale pracuj dalej jak ci sie podoba takie granie, ja tez cały czas pracuje. szukaj siebie, swojego prawdziwego charakteru, żeby być do bólu szczerym w tym jak spiewasz bluesa, bo tu sie nie liczą skillsy, efekty, oktawy i takie tam tylko prawda. wytrwałosci zycze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2013, 20:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2012, 17:45
Posty: 533

Online: 42d 22h 7m 33s
GG: 0
last_child napisał(a):
w bluesie chodzi o emocje, nie ma znaczenia technika, musisz na prawde czuć to co spiewasz


Sory, ale to, co napisałeś, to mocna przesada. Poza tym, przeczysz sobie w dalszej wypowiedzi, gdzie twierdzisz, że bluesmani wiecznie improwizują. Skoro improwizują, to muszą umieć poruszać się po gryfie gitary, skali głosu (albo chociaż jej części), kanałach harmonijki ustnej czy czego tam jeszcze się w bluesie używa, więc technika jak najbardziej ma znaczenie, emocje sprawy nie załatwią. Jeśli by tak było, to większość ludzi mogłaby grać lub śpiewać bluesa, skoro wystarczy tylko dać się ponieść uczuciom i zapomnieć o technice. Emocje są niesamowicie ważne w śpiewie - i, co bardzo istotne, w każdym gatunku, blues tutaj nie ma żadnych specjalnych względów, bo każdą muzykę trzeba czuć - ale techniką nie można sobie tyłka podcierać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2013, 20:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 28 marca 2013, 19:52
Wiek: 35
Posty: 256

Lokalizacja: Warszawa
Online: 49d 10h 42m 28s
GG: 0
Eh, Blues... Ojciec improwizacji, ojciec gitary prowadzącej, ojciec Rock'n'Roll'a. Wymaga ponadprzeciętnej techniki gry. W śpiewie można być niechlujnym. Mam na myśli Blues'a Blues'a opartego na 12-sto taktowej progresji.
Blues jest trudny technicznie, ale dla mnie bluesowa improwizacja to jedno z kwintesencji poczucia wolności, nie tylko w muzyce, ale w ogóle (jak jazda motorem) :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2013, 13:57 
Offline

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2013, 18:01
Posty: 20

Online: 1d 7h 21m 53s
GG: 0
Czuję się delikatnie zaniedbany. Jest aż tak źle? ^^

Następnym razem będę próbował się bardziej postarać, może w ten sposób uda mi się uzyskać jakieś wskazówki :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2013, 14:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 czerwca 2011, 18:18
Posty: 1009

Online: 30d 22h 47m 17s
GG: 0
nigdzie sobie stary nie przeczę. posluchaj jak gra i spiewa son house'a - zero techniki, nawet slide'a krzywo trzyma w stosunku do progów, "wyciera sobie dupe techniką", ale jest prawdziwy do bólu i spiewa o bardzo powaznych rzeczach czesto poruszając egzystencjonalne problemy - w bluesie liczy sie klimat, ekspresja, szczerość i tego typu rzeczy, blues nie jest zadną techniczną muzyką, techniczną muzyką to jest nie wiem, speed metal. posłuchaj jak gra jack white który sam mowi ze sie inspiruje mega son housem - gra mega niechlujnie i na gitarze i w spiewie, solówki to jest wyżywanie się najczęsciej zupełnie nie dbając o jakąkolwiek skale - ale jest w tym tona ekspresji i widać we wszystkim jego charakter.

chyba ze chodzi ci o jakiś gosci w stylu eric sardinas, hehe, to faktycznie trzeba miec duzo techniki zeby tak grac, albo steve ray vaughan, ale, jak dla mnie, to to za duzo klimatu nie ma.

i nie mowie tu o tym ze nie umiesz chwycić ani jednego akordu, nie wiesz co to akord nawet jakby ci spadł na głowe, nie masz słuchu, poczucia rytmu, a wokalnie błąd na błędzie i brzmi to do dupy - kiedyś taki ktos po prostu odkładał gitare i szedł do innej roboty bo 'nie ma talentu' - teraz jest tyle szkół, swiat poszedł do przodu, jesli do czegoś sie przyłożysz na maksa to wszystko mozna ogarnąć.

a to ze oni improwizując znają gryf gitary czy chodzą głosem po dzwiękach to wiesz ... wcale nie znaczy to ze ryli wprawki wokalne i cwiczyli skale tylko po prostu grali i uczyli sie na błędach, wiadomo że nie wszystko sie ogarnia od razu.

nie wiem jak spiewasz i jakie masz problemy aktualnie, ale na nic ci ze sie nauczysz wydzierać z siebie c2, ogarniesz se skale na gitarce i pojdziesz pograc bluesa, bo masz duzo techniki. to tak nie działa, zreszta nie tylko w bluesie prawde mowiac. no ale zanim zaczałem tak uwazac mialem co najmniej z 5 lat za młodu kiedy grałem i robiłem sobie jakieś cwiczenia, doszedłem sobie do tego, chociaż uwazam ze to bylo nudne i jakbym mogł wybrać jeszcze raz to zrobiłbym to inaczej zupełnie i tyle.


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org