Kiedyś myślałem, jak słuchałem takich wykonów, że wokalista po prostu "wyciąga" tak wysoko, lekko i naturalnie. Dopiero po x latach śpiewania wiem, że to jest właśnie ładnie wyćwiczony niski head voice.
Ja lubię takie popowo/rockowe śpiewanie Tonacja D (orignał C)
Tu ta sama podwyższona tonacja tego numeru (Tonacja D), również super technicznie zaśpiewana
Ćwiczenie dla forumowiczów, zaśpiewajcie ten numer w tej tonacji D +2 i starajcie się aby każdy dzwięk siedział w head voicie. Nawet jeżeli macie zaśpiewać wszystko falsetem, to zaśpiewajcie potem bawcie się twangiem i podparciem oraz luzem. Dla mnie słowo "luz" było kluczowe, ja zawsze za bardzo się spinałem i wychodził "ciasny", niewyroezonowany dźwięk.
Dołączył(a): poniedziałek, 25 stycznia 2010, 20:29 Posty: 671
Lokalizacja: Warszawa Online: 29d 16h 15m 1s
Ten pierwszy bardzo fajny, ładny tembr, fajnie zaśpiewane, fajnie nagrane, w ogóle jak dla mnie cool
Ten drugi mniej, technicznie jak dla mnie zbyt siłowy (na ucho) i mocno słychać jak przechodzi na neutral (nie wiem jak nazwać w twojej nomenklaturze ) Wolę ten pierwszy.