* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2012, 17:40 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
No ja rozumiem zdarcie ale zmasakrował sobie głos do tego stopnia, że musiał zniknąć na około 10 lat ze sceny. Później powrócił na tym słynnym music awards co miał jasne ustawienie a później brzmiał jak w latach 80:


Minęło 6 lat i:

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2012, 00:52 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
No jest totalna masakra ale on się musi czuć beznadziejnie zarówno fizycznie jak i psychicznie. Ikona rock'n rolla, jeden z najbardziej charakterystycznych wokali muzyki rockowej jaki kiedykolwiek powstał. Zespół legenda jeszcze za życia a tu nagle taki cios, że kapela się rozpadła w 3 dupy, on stracił głos na długie lata, później częściowo odzyskał i znowu stracił permanentnie. Tragedia i tyle jakby nie patrzeć. To you could be mine jest zaśpiewane tak żeby tylko było ;/

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2012, 19:19 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
W 5:30 widać, że on przeżywa to wszystko. Tak po prostu widzi co się z tymi Gunsami stało przez lata. Mnie jest szczerze mówiąc go szkoda. W latach 80 i 90 to na bank by się za deszcz pogniewał :p By powiedział It fucking rain, i go home!
[youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=L-fNRhPk0iI#t=330s[/youtube]

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: sobota, 21 kwietnia 2012, 17:05 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 14:31
Posty: 44

Online: 1d 18h 25m 50s


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: poniedziałek, 23 kwietnia 2012, 20:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 19:19
Wiek: 31
Posty: 333

Lokalizacja: Chorzów
Online: 19d 8h 17s
Dajcie spokój. Jak on w przerwie gdy nie śpiewa zapieprza za kulisy i wdycha jakieś tleny, nie tleny podgrzane czy coś, tak już ma głos zwalony xD


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: poniedziałek, 23 kwietnia 2012, 21:06 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Rockmani używają jakieś cuda właśnie, Rob Halford też co piosenkę schodził ze sceny jak byłem na koncercie ostatnio w Katowicach i tak się domyślałem, ze wdychał coś pewnie. Może to jakieś wspomaga produkcję śluzu czy ochrania ścianki gardła, pieron wie co oni wdychają. Axl już nigdy nie zaśpiewa jak Axl i trzeba się z tym pogodzić.

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: niedziela, 13 maja 2012, 17:32 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 7 maja 2012, 18:21
Wiek: 31
Posty: 79

Online: 2d 6h 51m 32s
GG: 2279828
Prawdopodobnie bardzo zdzierał głos na koncertach za młodych lat, i potem się to na nim odbiło. A żeby to on jeden? wielu jest takich, którzy mieli podobne problemy.

Jak teraz słucham jego nagrań z 2012 albo 2011 roku, odnoszę wrażenie że coś jest po prostu zupełnie nie w porządku. Brak mu tchu, zauważam też, że ciągle jest spocony i ciężko dyszy. Męczy się śpiewając, takie odnoszę wrażenie. Nie w sensie śpiewania wysokich dźwięków, czy coś, tylko w sensie trudności w samym mówieniu, jakby przebiegł pięćdziesiąt kilometrów i próbował wydobyć z siebie głos. A jeśli chodzi o samo brzmienie - w większości brzmi niestety jak pedał. Jego głos w górach, gdy pozbawić go tej chrypki, jest infantylny i zupełnie nie efektowny. Niemniej widziałem nagranie live Madagascar, gdzieś bodajże z 2011, i nie było źle. Momentami brzmiał jak ten stary axl za dawnych czasów.

_________________
Metafory, metafory
To taka sztuka zestawiania słów
Nie mieścisz człowiek krowy w głowie,
No to daruj sobie i już.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: piątek, 21 lutego 2014, 21:03 
Offline

Dołączył(a): piątek, 21 lutego 2014, 20:41
Posty: 8

Online: 1h 1m 23s
GG: 0
Uwielbiam Jego głos kiedy Gunsi byli Gunsami.'Welcome To The Jungle' czy 'Sweet Child O'Mine' leżę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: sobota, 22 lutego 2014, 13:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 czerwca 2011, 18:18
Posty: 1009

Online: 30d 22h 47m 17s
GG: 0
Sam nie wiem czy tam w 5;30 można stwierdzić, że akurat o tym czy o tamtym mysli - jest przybity, ale czemu, to nie wiadomo. Nie zapominajmy o wszystkich jajach jakie ten człowiek odpierniczył w swoim życiu - miał na prawde cholernie nierówno pod sufitem


Góra
 Zobacz profil  
 
 
 Tytuł: Re: Axl Rose
PostNapisane: wtorek, 25 lutego 2014, 16:38 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 24 lutego 2014, 23:23
Posty: 1

Online: 4h 14m 9s
GG: 0
To nie brzmi jak zdarcie, tylko jak kompletna destrukcja strun :/

Wydaje mi się, że coś skopał w tym ustawieniu, które słychać np. w Don't Cry po 3minucie, a jest jego znakiem charakterystycznym. Już na koncertach z końca lat 80 mam wrażenie, że się męczy. Później często przerywał i opóźniał koncerty ze względu na problemy z krtanią... A ostatnio zupełnie zmienił ustawienie, na taki falset/head voice i jak dla mnie też brzmi fajnie, ale jednak to już nie to samo.
Techniki nie można mu odmówić, bo w końcu uczył się od 5 roku życia.

Albo może ustawienie było ok, tylko zbyt często go używał, a dla basa śpiewanie zbyt długo poza swoją tessyturą nie jest zdrowe.
Zauważcie, że nikt wcześniej i później nie śpiewał tak jak on, a utwory GNR są coverowane przez o wiele wyższe głosy i często wychodzi fajnie, ale basowa barwa Axla (ten rezonans, który wierci uszy) w tych wyższych partiach jest nie do podrobienia przez barytona, tenora, czy kobietę

Tyle moich wypocin :)
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org