* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 
PostNapisane: czwartek, 15 września 2011, 10:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 23:59
Wiek: 33
Posty: 530

Lokalizacja: Łódź
Online: 214d 12h 55m 49s
W tego da się wyciągnąć wniosek, że Witold jest barytonem koloraturowym? xD
Rozumiem że gość od c3 to Vendera? :D

_________________
STONER!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 17:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 24 kwietnia 2010, 01:13
Wiek: 34
Posty: 471

Lokalizacja: Perła Polskich Uzdrowisk
Online: 73d 2h 18m 50s
GG: 0
acido napisał(a):
Podejrzewam, ze chodzi Ci o swoj wlasny glos, niestety przez internet Ci nie pomoge, musisz isc do nauczyciela - naprawde to jest niezwykle wazne, bo przez zle spiewanie mozesz zniszczyc glos i juz nigdy nie powrocic do wysokich dzwiekow.

Nie, nie. Nie chodzi mi o mnie, pytam tak z ciekawości po prostu. :-D

_________________
If it's loudly sung and in a foreign tongue, it's just the sort of story audiences adore, in fact, a perfect opera!

Sowa Opery


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: niedziela, 18 września 2011, 13:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 21 maja 2011, 18:46
Wiek: 26
Posty: 404

Online: 77d 22h 8m 22s
GG: 0
no nie rozumiem, a zapisać się gdziekolwiek chciałam, niestety mnie tam nie chcieli ^^' widać nie urodzilam się wystarczająco dobra, by śpiewać...

Jeszcze nie spotkalam sopranu, który by sam z siebie, bez nauki śpiewu nie piszczał kiedy zaczynał wydawać z siebie wyższe dźwięki. Jest to strasznie nieprzyjemne dla ucha. I nie chodzi tu o pisk, jako pisk faktyczny, tylko przeszywające uszy brzmienie, wysokie dźwięki są po prostu nieprzyjemne, jeżeli się ich dobrze nie ustawi.

jak mi jeszcze wytłumaczysz jak brzydszy głos nie może być gorszym od ładnego, to spoko.

Cytuj:
O tej Bartolli nie pisalam do Ciebie, widze, ze naprawde fajnie ogarniasz temat glosow. Chodzisz do szkoly muzycznej czy to wrodzone i poglebiane zdolnosci? ;)


Tak, Ozzy urodził się z wiedzą na temat śpiewu klasycznego, ogarną to wcześniej niż chodzenie i mowę. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 16:22 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 17:04
Wiek: 40
Posty: 41

Online: 9h 44m 53s
Neta napisał(a):
no nie rozumiem, a zapisać się gdziekolwiek chciałam, niestety mnie tam nie chcieli ^^' widać nie urodzilam się wystarczająco dobra, by śpiewać...

Jeszcze nie spotkalam sopranu, który by sam z siebie, bez nauki śpiewu nie piszczał kiedy zaczynał wydawać z siebie wyższe dźwięki. Jest to strasznie nieprzyjemne dla ucha. I nie chodzi tu o pisk, jako pisk faktyczny, tylko przeszywające uszy brzmienie, wysokie dźwięki są po prostu nieprzyjemne, jeżeli się ich dobrze nie ustawi.

jak mi jeszcze wytłumaczysz jak brzydszy głos nie może być gorszym od ładnego, to spoko.

Cytuj:
O tej Bartolli nie pisalam do Ciebie, widze, ze naprawde fajnie ogarniasz temat glosow. Chodzisz do szkoly muzycznej czy to wrodzone i poglebiane zdolnosci? ;)


Tak, Ozzy urodził się z wiedzą na temat śpiewu klasycznego, ogarną to wcześniej niż chodzenie i mowę. :D




Skoro Cie nigdzie nie chcieli, to widocznie nie masz talentu muzycznego.
Ja slyszalam wiele sopranow, ktore wydawaly z siebie bardzo wysokie dzwieki i byly piekne, nie "piszczaly"
a to, ze nigdy takiego sopranu nie slyszalas, to moze dlatego, ze jestes jeszcze mloda i malo slyszalas w swoim zyciu. Wszystko jeszcze przed Toba.
Szkoda, ze omija Cie szkola muzyczna, bo w niej bys sie dowiedziala, ze po pierwsze i najwazniejsze stawia sie na nature, swobode, niczego nie robi sie na sile. Nie zaczynasz zajec od wysluchiwania czy nalezy miec gardlo okragle czy plaskie, jaki brzuch jaki nos , jak wspomagac glos. Wiele sopranow a w szczegolnosci sopranow koloraturowych wydaje dzwieki intuicyjnie. Oczywiscie jest tez i teoria i sposoby wydawania tych dzwiekow, przez wspomaganie sie wiedza anatomiczna, ale podkreslam, ze najwieksza uwage skupia sie na nature i swobode.
A cwiczenia i szlifowanie barwy oraz wzmacnianie glosu to inna sprawa. temat jest bardzo rozlegly a wydaje mi sie, ze niepotrzebnie trace czas i energie, bo w kazdym moim poscie doszukujesz sie niewiadomo czego , zeby mnie zaatakowac. Czujesz sie jakos lepiej przez to?
Dziele sie moim doswiadczeniem i wiedza jaka zdobylam przez lata nauki i widze, ze to bez sensu.

Brzydki/ladny - to sa pojecia wzgledne i bardzo subiektywne - dla mnie popisy koloraturowe sa czyms wspanialym a inni nie moga tego sluchac i uwazaja to za brzydkie i meczace (w tej grupie znajduje sie wielu muzykow)

Chcac dokopac mi o Ozzym (ktorego uwazam za naprawde w porzadku faceta, ktory chce byc na tym forum zeby powymieniac sie wiedza i posluchac rowniez innych, nie udaje wielkiego znawce co w wieku 20 lat ma za soba bagaz doswiadczen wokalnych i wszystko wie i wszytsko juz slyszal) tym postem chyba bardziej ublizasz swojemu koledze niz mi....
Widac , ze chlopak ma zdolnosci muzyczne a nie tylko je udaje i szczerze chce sie rozwinac. Poza tym jest inteligentny i ogarnia teksty, ktore ludzie zamieszczaja. (to raczej wrodzone zdolnosci)
Z takimi ludzmi mozna rozwinac jakas rozmowe na poziomie a nie doszukiwanie sie dzuiry w calym, bo sie nie ogarnia paru zdan.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 18:58 
Offline

Dołączył(a): piątek, 13 sierpnia 2010, 19:14
Posty: 49

Lokalizacja: Siedlce
Online: 7d 16h 22m 11s
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że dobrych nauczycieli klasyki jest w Polsce baaardzo mało, ale proszę, nie generalizujmy. Nie wszyscy są źli. Ja mimo małego doświadczenia w tej dziedzinie spotkałam kilku wspaniałych pedagogów, którzy nie tłuką głupot do głowy, uczą naprawdę świetnie, ale też przestrzegają, bo wiedzą, jak wygląda sytuacja (ostatnio profesor wyraźnie powiedział, że jeśli chcemy iść na akademię muzyczną musimy to przemyśleć dziesięć razy, bo mogą nam tam zrobić krzywdę...). To smutne, ale cieszę się, że ja miałam szczęście i trafiłam na profesjonalistów.

_________________
"Więcej twangu!"


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 21:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 24 kwietnia 2010, 01:13
Wiek: 34
Posty: 471

Lokalizacja: Perła Polskich Uzdrowisk
Online: 73d 2h 18m 50s
GG: 0
Fakt jest po prostu taki, że Polska pod względem szkół muzycznych jest zadupiem. Wczoraj z ciekawości sprawdzałam sobie, co wymagają na egzaminach na uczelnie wyższe w Austrii i w Niemczech. I mnie zatkało. Mam wrażenie, że na polskich uczelniach na egzaminach jest taka masówka - wchodzisz, śpiewasz, wychodzisz, następny... A tam jest inaczej... Egzamin trwa 20-30 minut, trzeba przygotować porządną ilość materiału (zwykle jest to 6 utworów - w tym przynajmniej 2 muszą być "zagrane", a nie tylko wyśpiewane na baczność). No i jedna uczelnia ma w wymogach: "The presentation has to be performed by heart". Ech, zupełnie inne podejście niż u nas.

_________________
If it's loudly sung and in a foreign tongue, it's just the sort of story audiences adore, in fact, a perfect opera!

Sowa Opery


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 21:54 
Offline

Dołączył(a): piątek, 13 sierpnia 2010, 19:14
Posty: 49

Lokalizacja: Siedlce
Online: 7d 16h 22m 11s
A u nas można mieć nuty na występie?

_________________
"Więcej twangu!"


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 21:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 24 kwietnia 2010, 01:13
Wiek: 34
Posty: 471

Lokalizacja: Perła Polskich Uzdrowisk
Online: 73d 2h 18m 50s
GG: 0
Na egzaminie? Nie. Wszystko z pamięci.

_________________
If it's loudly sung and in a foreign tongue, it's just the sort of story audiences adore, in fact, a perfect opera!

Sowa Opery


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 29 września 2011, 18:01 
Offline

Dołączył(a): piątek, 13 sierpnia 2010, 19:14
Posty: 49

Lokalizacja: Siedlce
Online: 7d 16h 22m 11s
Więc czemu dziwi Cię "the presentation has to be performed by heart"?

_________________
"Więcej twangu!"


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: czwartek, 29 września 2011, 18:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 24 kwietnia 2010, 01:13
Wiek: 34
Posty: 471

Lokalizacja: Perła Polskich Uzdrowisk
Online: 73d 2h 18m 50s
GG: 0
No, że z serca, nie? Nie, że z pamięci, ale że tak z sercem po prostu. Nie, żeby stanąć na baczność i zaśpiewać bez uczuć zupełnie.

_________________
If it's loudly sung and in a foreign tongue, it's just the sort of story audiences adore, in fact, a perfect opera!

Sowa Opery


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 14  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org