Witam wszystkich!
Zaglądam na forum sporadycznie od jakiegoś czasu, a wątek o Hansim to doskonałe miejsce, by wreszcie coś napisać:)
Kursch to oczywiście mistrz, doskonałe linie melodyczne i świetne pomysły na chórki z apogeum w postaci "Night at the Opera". Jego głos bardzo zmienił się od czasu Batallions of Hate, zyskał chyba z 1,5 oktawy dzięki opanowaniu head voice, z którego początkowo korzystał głównie do agresywnych screamów, by później śpiewać w nim lekko, bez chrypy, jak choćby w utworach Deamons and Wizards.
Bard, jeśli podoba ci się to agresywniejsze wcielenie Hansiego jak z czasów "Imaginations", powinieneś sięgnąć po płyty zespołu Savage Circus, a także Dark Empire i Persuader, gdzie śpiewa jego wokalny bliźniak, który gardła nie szczędzi.
Jeśli chcesz zagłębić się w tajniki śpiewu Janka Wisieńki, polecam ten wywiad:
http://www.modernvocaltraining.com/hansikursch.htmNa zakończenie moja próba zawycia jak Hansi:).
http://www.box.net/shared/ei07a8g9pv