* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 
 Tytuł: Aretha Franklin
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 maja 2012, 14:16 
Zastanawia mnie, jaki ma typ głosu, co sprawia, że jej górki są tak mocne i co daje takie charakterystyczne brzmienie jej głosowi (czy może twang?). Film przedstawiający skalę jej głosu dobrze pokazuje jej możliwości:



Góra
  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 6 maja 2012, 21:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 03:24
Wiek: 32
Posty: 369

Online: 7d 13h 11m 35s
Jeden z najlepszych wokali ever.
Według różnych źródeł dysponuje mezzosopranem. Da się wyłapać dużo twangu, często także nosowość. Też zastanawia mnie, co daje jej takiego powera w górkach.
Powiedziałbym, że najczęściej idzie w edge, może mięczy curbem, a edgem? Srednie 'belty' brzmią swodobnie i średnio, jakby była w stanie je wyciągać w nocy o północy. Ale z drugiej strony brzmi to dość przeciętnie. Nie ma większej mocy, ani wyrazistości. Prym za to wiedzie w naprawdę wysokich rejestrach.
Mnie zastanawia jak osiąga tak niskie dźwięki. Mutant!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 11 maja 2012, 13:35 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 10:11
Posty: 19

Online: 7h 40m 51s
GG: 0
Określenie jaki kto ma głos może dać również badanie foniatryczne.
Długość fałdów i ich grubość jest do tego podstawą.
Tutaj przedstawiona jest odpowiednia tabelka:
http://www.spiew.avella.pl/nauka_spiewu ... glosu.html

Aretha fizjologicznie może altem a brzmieć jak sopran z powody niejednorodnej budowy narządu głosowego.
Chętnie bym Jej zajrzała do krtani :D

Ciekawy artykuł: http://www.trubadur.pl/Biul_36/Roz_Ciesla.html
"- Głosy ze względu na budowę dzielą się na jednorodne i niejednorodne. Jeżeli jest to głos jednorodny, to budowa jamy ustnej, nosowej, wszystkich rezonatorów jest zgodna z budową krtani ? to od razu słychać i nie ma dyskusji. Czasem może się zdarzyć, że psychika staje wbrew tej konstytucji fizycznej i skłania kogoś do wyboru innego głosu. Są takie przypadki i to doskonałych śpiewaków: Plácido Domingo jest przykładem głosu o konstytucji niejednorodnej (pewne walory jego głosu wskazywały na głos barytonowy, inne na głos tenorowy). Tymczasem jego psychika predestynowała go do ról tenorowych, powodując, że doskonale opanował dźwięki górne, dzięki czemu uzyskaliśmy wspaniały głos, wspaniałego śpiewaka. To jest paradoksalne, te niejednorodne głosy są ciekawsze, piękniejsze, ale na starcie powodują zamieszanie, bo barwa głosu ciągnie głos w dół czy w górę, podczas gdy budowa części aparatu głosowego się temu sprzeciwia. Taki głos trudniej prowadzić, wtedy mamy wątpliwości, często więc decyduje temperament, posiadanie instynktu wokalnego, umiejętność pokonania trudności, która potem decyduje o rozwoju. Ale powiedziałbym, że w 70-80% od razu słychać, jaki to jest głos. W przypadku pozostałych 20% doświadczony pedagog wie, że trzeba postępować ostrożnie, zaczynać ćwiczenia tak, by nie naruszyć bezpieczeństwa głosu, żeby poprzez rozszerzanie skali, próbowanie troszkę w górze, trochę w dół dookreślić, zobaczyć, gdzie ten głos ma tendencję do rozwoju, w jaki sposób się konstytuuje."


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 11 maja 2012, 23:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 03:24
Wiek: 32
Posty: 369

Online: 7d 13h 11m 35s
Może i niewykluczone, ale Aretha nie brzmi na sopran w żadnym wypadku. Pomijając fakt, że w śpiewie rozrywkowym bardzo trudno jest jednoznacznie określić typ głosu (z racji tego, że najczęściej naturalna barwa zostaje skutecznie "zamaskowana" różnymi efektami- np. Aretha daje dużo twangu i imho zdarza jej się nosować, a to już potrafi znacznie wpłynąć na zmianę barwy). Poza ta Twoja teoria bardziej pasowałaby do śpiewu klasycznego, zresztą, jak i autor artykułu napisał o śpiewakach, nie wokalistach rozrywkowych. W operze, owszem, jest pewne ograniczenie skali, od pewnego momentu w dół, kiedy następuje znaczny spadek wysokości, dźwięków już się nie wlicza do skali, podczas gdy w śpiewie rozrywkowym nie ma żadnego przeciwwskazania, żeby takiemu tenorkowi wliczyć i E, jeśli jeszcze jako-tako je podejmuje.
Poza tym popatrz na wokalistki takie, jak Amy Winehouse, Anastacia, Tina Turner, Jessie J. Ich naturalne barwy skutecznie zamaskowane poprzez "przeładowanie" twangiem i u większości dominuje edge. Da się u nich (w zyjątkiem tej ostatniej) wyłapać przebłyski mówiące, że posiadają jakiś niższy typ głosu, ale nie słychać jednoznacznie, jaki dokładnie typ głosu mają, jeśli nie przeanalizuje się ich wykonania z obserwacją, w której części skali i na jakich wysokościach ich głosy brzmią najlepiej i jakie dźwięki śpiewa się najwygodniej.
Inne dobre przykłady, to Mariah Carey i Beyonce, których głosy mówione są raczej niskie, głębokie, a głosy śpiewane dużo jaśniejsze, albo Christina Aguilera, której głos śpiewany jest znacznie cięższy i 'grubszy' od głosu mówionego. Ale ja bym raczej powiedział, że to kwestia indywidualnie obranego ustawienia głosu, niżli niejednorodnej budowy, o ile rzeczywiście takie zjawisko ma miejsce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 12 maja 2012, 19:06 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 10:11
Posty: 19

Online: 7h 40m 51s
GG: 0
I o tym właśnie mówię, że jednoznacznie nie można określić, kto jaki ma głos po samym odsłuchaniu kilku piosenek, ponieważ tak jak napisałeś używają różnych technik pasujących do wykonywanych piosenek. Często jest tak, że wokaliści rozrywkowi mają niejednorodną budowę narządu głosowego. Więc znów nie można po odsłuchaniu piosenek tego stwierdzić. Określa to badanie foniatryczne nie ważne czy wokalista rozrywkowy czy klasyczny. Również nie możesz po samej mowie ot tak stwierdzić jeśli osoby nie słyszysz codziennie. Nagrania gwiazd mogą być po wyczerpującym koncercie, bądź nieprzespanej nocy, bądź np. piciu wina i wtedy głos naturalnie jest obniżony.

Jak najbardziej takie zjawisko jak niejednorodna budowa narządu głosu istnieje. Spotkałam się z tym wielokrotnie. W swoim środowisku mam 3 mezzosoprany wg budowy fałdów głosowych (długość i grubość), a każdy przez różną budowę ciała i rezonatorów brzmi inaczej. Jeden ostry jasny, drugi głęboki ciemny itd. Również trzeba pamiętać, że dźwięk to zjawisko fizyczne opisane pewnymi prawami (dragania itd.). Są różne badania przy Katedrach Foniatrii w Polsce jak i za granicą.
Klasyfikacja głosów jest jednoznaczna (sopran, mezzosopran itd.).
Może nie powinna być właśnie stosowana do wokalistów rozrywkowych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 13 maja 2012, 00:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 23:59
Wiek: 33
Posty: 530

Lokalizacja: Łódź
Online: 214d 12h 55m 49s
PaulinaK, budowa budową, a ustawienie ustawieniem.
Odnośnie Arethy - fajny twang i edge zawsze spoko :3

_________________
STONER!!!


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org