Dobra, czas dorzucić swoje.
Jeśli chodzi o kontrolę podniebienia i ogólnie rezonansu, to jest jedna bardzo prosta metoda- oczy.
Jeśli chcesz zachować odpowiedni rezonans na całej skali, to trzeba go poddać kontroli, niewynikającej ze świadomego myślenia. Tak jest prościej

Ale wracając, polecam przyjrzeć się temu w jaki sposób patrzymy. Do góry, na dół czy na wprost.
Myk polega na tym, że patrząc w dół obniżamy brwi, a patrząc w górę je podwyższamy. A brwi kontrolują podniebienie. Nie mam ni chu chu pojęcia jak to działa, ale działa, Ryj to rozgryzł. Oczywiście można to izolować, ale po co? ;p
Tak więc podsumowując- Śpiewasz nisko? Patrz w dół. Śpiewasz w średnicy? Patrz przed siebie. Śpiewasz wysoko? Patrz do góry. I to tak mocno do góry, że aż będę się przymykać. I tyle.
https://www.youtube.com/watch?v=ZnAoxOxC2CQProponuję obejrzeć sobie pracę oczy wokalisty. Przez kupę czasu patrzy tak wysoko, że wręcz je zamyka. W refrenie, gdzie jest średnica patrzy przed siebie.