* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie


Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 5 czerwca 2016, 11:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
Jako że ten tego, mogę sobie w tym temacie pozwolić na CHAMSKĄ REKLAMĘ, BUEEE!!

I korzystając z tego, że nikt się tu nie wypowiada

(Temat o wierze na forum wokalnym xD To zawczasu był mój najdziwiniejszy pomysł :)

To niemniej... Prowadzę kanał na YT! Uczę się obróbki wideo, korzystam z efektu Green Screen i zajmuję się generalnie OBALANIEM twierdzeń teistycznych w nieco... bardziej uporządkowany, usystematyzowany sposób. Pozwolę sobie zareklamować siebie na Wirusie Wiary linkując najnowszy materiał... a w zasadzie zwiastun do nadchodzacego kolejnego odcinka. Potraktujcie to jak ciekawostkę.

DEKALOG:
https://www.youtube.com/watch?v=OerLd4fJ-ao

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 5 czerwca 2016, 13:12 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 23 grudnia 2014, 00:02
Posty: 437

Online: 10d 2h 28m 14s
GG: 0
noONE, dalej nie załapałeś że gadałeś z samymi agnostykami i ateistami, którym strasznie się nudziło?

Po co mamy wchodzić na twój kanał? Żeby posłuchać rzeczy oczywistych? xD

http://sjp.pwn.pl/slowniki/adwokat-diab%C5%82a.html Dla zapoznania się.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 5 czerwca 2016, 16:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
Ja to łapałem od dawna, ale byłem wtedy... cóż, dojrzewanie jest rzeczą indywidualną dla jednostki, nieprawdaż? NIEMNIEJ same TWIERDZENIA zawarte w tamtych myślach, choć źle przedstawione, są nadal poprawne!

Cytuj:
Po co mamy wchodzić na twój kanał? Żeby posłuchać rzeczy oczywistych? xD


A nie wiem. Staram się bawić formą, udoskonalać przekaz, próbować czynić filmy merytorycznymi i humorystycznymi. Krok po kroku, film po filmie wychodzi mi to lepiej. Można sobie obejrzeć jakie błędy robię w używaniu green screena, jak strasznie kopię kontrast, czy jak (mimo usilnych prób) powtarzam się, bo jestem za leniwy aby układać scenariusze każdego materiału :D

Lecz poza tym, jestem prawie pewien, że znalazłbyś mimo wszystko cosik ciekawego. Ot na zasadzie jakiejś fajnej zależności logicznej, albo jakiejś humorystycznej wstawki... I możesz też posłuchać o Garfieldzie, grach RPG itd, bo mam też serię #PoGodzinach.

Ot skorzystalem z okazji by wspomnieć, że taki kanał istnieje, bo to jakby kontynuacja mojej działalności (?) W planach mam sondy uliczne, rozmowy z osobami stanu duchowego... Nie rzucaj od razu wszystkiego w cholerę, zerknij - co ci szkodzi, ci nie szkodzi, mi nie szkodzi, a ja zerkniesz, to nie szkodzisz a pomagasz :D

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 5 czerwca 2016, 23:10 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 10 września 2013, 16:43
Posty: 275

Online: 65d 4h 58m 58s
GG: 0
"Czasem myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na Kościół katolicki, bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego, czym jest Kościół i Pan Bóg" - powiedział Abp Hoser w wywiadzie dla Gazety Polskiej Codziennie.

Czytaj wiecej: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/abp_ ... 02349.html

Zgadzam się i pozdrawiam cieplutko.

Nie wiem czy już zadałem to pytanie. Widzę, że ty już jesteś stary chłop mutacje masz za sobą broda ci rośnie a zajmujesz się problemami, które nie istnieją. Mnie nie nie interesuje w kontaktach osobistych czy ktoś wyznaje jednego boga jest ateistą, gejem i wegetarianinem, ale wkurza mnie gdy ktoś robi ze spraw osobistych styl życia przedstawia się jak w średniowieczu Szymon Bednarz - bo zajmował się robieniem beczek, które były dla niego źródłem i celem życia. To to co robisz jest śmieszne i żałosne, nie wiem czy cię to zaskoczy, ale tutaj na tym forum kiedyś udzielałem się na czacie i rozmowy o religię były rzadkością, ograniczały się do tego, że ktoś chwalił się, że śpiewał w chórze czy był na mszy- był to był, obeszło się bez przyrównywania takich osób do ciemnogrodu a o szydzeniu z ich religii nawet nie wspomnę. Nikt jednak nie robił ze swojej wiary ani krytyki stylu życia stylu życia. Więc spytam wprost gdy byłeś mały księża jebbali cię w dupę?

ps.
Nie musisz mówić prawdy.



---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I proszę cię jest takie coś jak https://pl.wikipedia.org/wiki/Subiektywizm czyli, ze każdy człowiek pojmuje rzeczywistość skrajnie inaczej. A ty musisz tę inność zaakceptować bo negując ją zakłócasz czyjąś wolność. Zresztą nie masz pewności, że to co widzisz jest prawdziwe. Nikt nie ma pewności, nawet aksjomaty nie muszą być zgodne z rzeczywistością przecież prawda jest tylko sytuacją gdy zjawisko odbierane jest tak samo przez wielu ludzi. Jednak skąd, pewność, że widzimy coś więcej niż tylko to do czego jesteśmy biologicznie zaadaptowani mamy przecież ograniczone ilości i rodzaje receptorów mózg może płatać nam figle i biologicznie blokować niektóre informacje, zdajesz sobie sprawę, że mrówki przechodząc obok człowieka i krzesła nie mają o tym pojęcia ale jednak położenie ww. wywiera wpływ na ich los. My też jesteśmy jak te mrówki, teoretycznie możemy postrzegać stojące przy nas "krzesło" jako przejaw boskości ale równie dobrze krzesło może być nie-boskie.


Jeśli twojej cioci wiara się podoba- bo spowiada się i chodzi do kościoła (rozrywka) jakie masz prawo zniechęcać ją czy pozbawiać przyjemności. Jestem pewien, że antidotum na raka nie wynajdzie więc ludzkość na tym nie straci. Na nawróceniu straci tylko ona ponieważ nie będzie miała wiary w to co proponuje nam religia chrześcijańska, a mówię ci gdybym wierzył w 100% w to co księża mówią to cały czas siedział bym w kościele. Więc jak już powiedziałem ona straci a ty zaspokoisz swoje ego i poczujesz zwycięstwo. Warto?

_________________
- Nie jesteś złym człowiekiem.
- Owszem, jestem.
- Brakuje ci tego czasem?
- Czego?
- Czegokolwiek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 12:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
Cytuj:
"Czasem myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na Kościół katolicki, bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego, czym jest Kościół i Pan Bóg" - powiedział Abp Hoser w wywiadzie dla Gazety Polskiej Codziennie.


Cytat bez sensu. Nie neguję tego, czym Kościół jest. Nie neguję 'imedżu' boga, którego czczą chrześcijanie.
Mikolayu, ja się po prostu bawię ! :) Ja nie mam żadnej misji do spełnienia, nie jestem radykalnym antyteistą, nie spędzam czasu kłócąc się bez sensu z teistami, nie trolluję NO LOL. Tylko dlatego, że zajmuję się teizmem muszę od razu być 'niewyżytym, rozwrzeszczanym gimboateistą'?

Cytuj:
Nie wiem czy już zadałem to pytanie. Widzę, że ty już jesteś stary chłop mutacje masz za sobą broda ci rośnie a zajmujesz się problemami, które nie istnieją


Problem teizmu istnieje jak najbardziej. To wirus który toczy umysły i upośledza zarówno myślenie krytyczne, jak i blokuje twórcze myślenie. To klatka z nieistniejącym bananem na zewnątrz :D
Ale ja to robię wszystko dla przyjemności. Nie rozumiem co w tym złego, że na kanale obalam teistyczne twierdzenia, wyśmiewam absurd, propaguję logikę i racjonalność... przy okazji skillując w obsłudze sprzętu audio-video, ucząc się obróbki filmów... To dla mnie czysta przyjemność, i uważam, że dzięki tej działalności spędzam czas wolny produktywnie.

No i mimo tego, że moja edukcja się skończyła, mózg ciągle pracuje - bo pisze do mnie masa ludzi, którzy nie zgadzają sie z moimi tezami, i dyskutujemy sobie. Gównoburza? Nie! Wymagająca myślenia debata - jak najbardziej.
Naprawdę nie widzę, co w tym takiego złego.

Cytuj:
. Mnie nie nie interesuje w kontaktach osobistych czy ktoś wyznaje jednego boga jest ateistą, gejem i wegetarianinem, ale wkurza mnie gdy ktoś robi ze spraw osobistych styl życia


Mnie interesuje z czysto rozrywkowego punktu widzenia. Jeśli mam kumpla geja, pytam go jak to jest, jak on postrzega świat. To jest super zajęcie. Jak ktoś jest islamistą, pytam dlaczego wierzy akurat w Allaha, jak ktoś jest Jahwistą pytam o Jahwe... It's just intresting stuff, mate. Not judging, questioning and answering!

Cytuj:
. To to co robisz jest śmieszne i żałosne, nie wiem czy cię to zaskoczy, ale tutaj na tym forum kiedyś udzielałem się na czacie i rozmowy o religię były rzadkością, ograniczały się do tego, że ktoś chwalił się, że śpiewał w chórze czy był na mszy- był to był, obeszło się bez przyrównywania takich osób do ciemnogrodu a o szydzeniu z ich religii nawet nie wspomnę. Nikt jednak nie robił ze swojej wiary ani krytyki stylu życia stylu życia. Więc spytam wprost gdy byłeś mały księża jebbali cię w dupę?


Zaiste, aż do tego momentu myślałem, że twój post będzie miał sumarycznie pozytywny wydźwięk.

Powiem tak:
Znam tę historię. Większość moich przyjaciół to ateiści, ale w większości - ateiści specjalnego rodzaju, dla którego ukułem specyficzną definicję : "Kulturowi Ateiści". Wpisujesz się w ten model idealnie:

"NO MOŻE I JESTEM ATEISTĄ, ALE MNIE GUZIK OBCHODZI, TO TWOJA WŁASNA SPRAWA W CO WIERZYSZ. WIĘC JESTEŚ IDIOTĄ, JEŚLI KRYTYKUJESZ KOGOŚ ZA COŚ, W CO ON WIERZY! JA MAM W DUPIE, W CO INNI WIERZĄ, WIĘC TY TEŻ MASZ MIEĆ. MAŁO TEGO: WIARA TO WIARA (kto, do cholery to wypowiedział!?) WIARY SIĘ NIE KRYTYKUJE BO TO WIARA, KAŻDY MA PRAWO DO..."

I tak, wiem, że kulturowi ateiści takie właśnie mają zdanie o ludziach takich jak ja. Szkoda. Gdybyś zechciał zerknąć nieco głębiej w mój kanał, to znalazłbyś stosunkowo mało plucia i obrażania - ot pozwoiłem sobie na to, gdy znalazłem film gdzie kształt banana miał być dowodem na Jahwe. Ale generalnie moje filmy to analizy logiczne. Do teisty - nie trafi. Dla ciebie może to być fajna zabawa intelektualna, aktywne odprężenie; takie opinie dostaję. Oczywiście od znajomych, bo nie ma mowy o popularności przy obecnej ilości subskrybentów... ale ta liczba rośnie!

Podsumowując: Zluzuj poślady Mikolay, bo stajesz się parodią MNIE sprzed roku-dwóch. Nie jestem błednym rycerzem ateizmu, jestem kolesiem który lubi logikę i nie lubi tez teistycznych, bo są z nią niezgodne. Więc rozpierdzielam owe tezy w swoich, robionych z przymrużeniem oka, materiałach wideo. Zaiste, ty mutację też masz już dawno za sobą. Poluzuj lejce, skończ z durnymi wycieczkami "CZY ****** CIĘ KSIĄDZ!?" Po cholerę to. Ile my mamy lat? Dwanaście?

<peace>

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 14:49 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 10 września 2013, 16:43
Posty: 275

Online: 65d 4h 58m 58s
GG: 0
To filozofia zajmuję się problemami egzystencji człowieka a nie logika jednowartościowa (jaką ty stosujesz). Do opisania rzeczywistości stosujemy inne modele, bardziej złożone i odwołując się do Boga nie możemy go logicznie rozpatrywać ponieważ nie posiadamy wiedzy i możliwości pozwalającej na takie rozważania. Logiki nie stosuje się by cokolwiek udowodnić nauka ta odwołuje się bardziej do nauk matematycznych a nie złożonych problemów egzystencjalnych. I nawet gdy będziesz starał się wygłaszać logicznie tezy twoje argumenty będą miały taką wagę jaką miałby gdybyś nigdy ich nigdy nie wygłosił. Ja nie twierdzę, że to co mówisz nie trafi do nikogo, ale nawet jeśli zmienisz poglądy cioci to ona nie odkryje silnika który zmieni bieg ludzkości. Wszyscy, których przekonasz nie będą na tyle inteligentni by swoim myśleniem odmienić losy świata ponieważ w obecnych czasach bycie wierzącym nie przeszkadza (wyjątek to wyznanie islamu) mój wujek jest kardiologiem chodzi co niedziele do kościoła ma za sobą wiele uratowanych żyć i wprowadza nowoczesne terapie. To nie rzekoma religijność nas blokuje a charakter jednostki, postrzeganie rzeczywistości i inteligencja.


Mamy skrajne podejścia, których nie sposób pogodzić. Naprawdę nieczęsto się zdarza ktoś, kto jest pewny wszystkiego co zobaczą jego oczy. Przeczytaj jeszcze raz co napisałem o znaczeniu postrzegania rzeczywistości może zrozumiesz.

Cytuj:
Mikolayu, ja się po prostu bawię.


No właśnie widzę, ale nie rozumiem co w tym zabawnego, jak widać sadystą może być też człowiek, nie tylko Bóg.

_________________
- Nie jesteś złym człowiekiem.
- Owszem, jestem.
- Brakuje ci tego czasem?
- Czego?
- Czegokolwiek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 15:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
No i widzisz? Popełniłeś błąd Odwołania się do Pozalogiki.

Tylko, żeby argumentować z tej pozycji, musiałbyś wykazać, że cokolwiek może istnieć i równocześnie nie podlegać zasadom logiki.

Cytuj:
To filozofia zajmuję się problemami egzystencji człowieka a nie logika jednowartościowa (jaką ty stosujesz)
.

Tak, ale filozofia operuje na konceptach bytów, sprawach duchowych, subiektywnych. Mnie interesuje to, co istnieje w obiektywnej rzeczywistości jako odrębny, rzeczywisty byt niezależny. Cenię Tomasza z Akwinu, wierzę w Platonizm (uznaję istnienie bytów idei), ale te filozofie nic nie mówią o istnieniu niezależnych bytów, nie argumentują tego z pozycji

a) Dowodów empirycznych
b) Dowodów logicznych

Dlatego nie uwzględniam filozofii jako nauki o świecie rzeczywistym (poza ideami wiecznymi)

Nie ma czegoś takiego jak logika jednowartościowa.
Istnieje logika dwuwartościowa, i wszystkie inne logiki - rozmyte, logika wielowartościowa itp. są spiętrzeniami logiki klasycznej, ponieważ dowolne zdanie można zawsze rozłożyć na dwie, wykluczające się bieguny np:

Bóg istnieje; Bóg nie istnieje
Cząsteczka istnieje; cząsteczka nie istnieje*

*Zaliczyłem niezły mindfuck po wejściu w poziom kwantowy, gdzie logika zdaje się nie obowiązywać w klasycznym tego słowa znaczeniu. Np. elektron może istnieć i równocześnie nie istnieć.
Jako że logika przenika jednak WSZYSTKO poza tym, bardziej uzasadnionym wydaje się być wierzenie w to, że logika dwuwartościowa jak najbardziej tam działa; tylko jeszcze nie wiemy jak stworzyć poprawny model - niż założyć, że odwieczne prawa logiki - jak idee matematyczne itd, po prostu tam NIE ISTNIEJĄ.

Cytuj:
Do opisania rzeczywistości stosujemy inne modele, bardziej złożone i odwołując się do Boga nie możemy go logicznie rozpatrywać ponieważ nie posiadamy wiedzy i możliwości pozwalającej na takie rozważania


Świetnie. To jeśli boga nie da się pojąć logicznie (czyli z automatu WSZYSTKO co o nim sądzimy może być prawdą; no bo nie musi być logiczne) to jakim cudem teiści cokolwiek na jego temat mówią i sądzą?
Nawet współczesna apologetyka najwyższego szczebla (WLC, Tzortzis itd) ogranicza wszechmoc boga logiką.


Cytuj:
Logiki nie stosuje się by cokolwiek udowodnić nauka ta odwołuje się bardziej do nauk matematycznych a nie złożonych problemów egzystencjalnych.


Najpierw udowodnij, że pytania egzystencjolane mają sens.
Np. Jaki jest kolor zazdrości?
Dlaczego istnieją góry?
( w sensie celowości, nie przyczyny)
Nie wszystkie pytania muszą mieć sens.

Cytuj:
I nawet gdy będziesz starał się wygłaszać logicznie tezy twoje argumenty będą miały taką wagę jaką miałby gdybyś nigdy ich nigdy nie wygłosił.


To smutne, lecz może być prawdziwe. Cóż, będę logicznie rozwalał argumenty proteistyczne tak długo, jak będzie mi to sprawiało przyjemność

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 17:06 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 10 września 2013, 16:43
Posty: 275

Online: 65d 4h 58m 58s
GG: 0
to co [przytoczyłeś to nie są pytania egzystencjalne.

obiektywnej rzeczywistości

Witam kolegę randystę.
Nie ma niczego takiego jak obiektywna rzeczywistość. :D
I cały czas ci to mówię, spytaj się każdego filozofa normalny zgodzi się ze mną. Ayn Rand nie była filozofem.


>Tylko, żeby argumentować z tej pozycji, musiałbyś wykazać, że cokolwiek może istnieć i równocześnie nie podlegać zasadom logiki.

> *Zaliczyłem niezły mindfuck po wejściu w poziom kwantowy, gdzie logika zdaje się nie obowiązywać w klasycznym tego słowa znaczeniu. Np. elektron może istnieć i równocześnie nie istnieć.
Jako że logika przenika jednak WSZYSTKO poza tym, bardziej uzasadnionym wydaje się być wierzenie w to, że logika dwuwartościowa jak najbardziej tam działa; tylko jeszcze nie wiemy jak stworzyć poprawny model - niż założyć, że odwieczne prawa logiki - jak idee matematyczne itd, po prostu tam NIE ISTNIEJĄ.

>poza tym, bardziej uzasadnionym wydaje się być wierzenie w to, że logika dwuwartościowa jak najbardziej tam działa

Dlaczego uzasadnione? Skąd w ogóle takie dywagacje?



Nie wiem czy wiesz, ale odwołując się do świata kwantowego sam podajesz dowód na to, że świat odbierany jest przez istoty wyłącznie subiektywnie. I o ile w kontaktach z drugim człowiekiem musimy starać się zachować obiektywizm to jako obserwatorzy jesteśmy zmuszeni do widzenia świata takim jakim go widzimy a nie takim jaki jest.

Tak w ogóle randyści powinni iść do piachu,

_________________
- Nie jesteś złym człowiekiem.
- Owszem, jestem.
- Brakuje ci tego czasem?
- Czego?
- Czegokolwiek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 17:29 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 23 grudnia 2014, 00:02
Posty: 437

Online: 10d 2h 28m 14s
GG: 0
Cytuj:
Tak w ogóle randyści powinni iść do piachu,


http://rationalwiki.org/wiki/Ayn_Rand

W sumie, racjonaliści się z tym zgadzają :D Polecam w wogóle całą tą wiki, orze wszystkich jak zboże, nasz racjonalista.pl to przy tym dzieci we mgle.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 17:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
Cytuj:
Nie ma niczego takiego jak obiektywna rzeczywistość. :D


To się nazywa solipsyzm. Z takim podejściem, absolutnie żaden dialog nie ma już sensu. Ponieważ od kiedy postanowiłeś, że nie istnieje jakaś forma niezmiennej rzeczywistości, która istnieje bez względu na to, jak my ją postrzegamy, to może istnieć i nie istnieć wszystko. Nuda.

I robi się jałowo.

Cytuj:
Dlaczego uzasadnione? Skąd w ogóle takie dywagacje?


To bardzo proste.

Logika stosuje się do wszystkich obserwowanych przez nas zjawisk poza poziomem kwantowym.
A zatem mając do wyboru

a) Logika nie istnieje w rzeczywistości kwantowej
b) Logika istnieje w rzeczywistości kwantowej (tylko nie umiemy jej jeszcze 'odnaleźć')

Z tych dwóch wykluczających się nawzajem twierdzeń, wybieram bramkę b) bo wydaje mi się bardziej uzasadniona.

Cytuj:
Nie wiem czy wiesz, ale odwołując się do świata kwantowego sam podajesz dowód na to, że świat odbierany jest przez istoty wyłącznie subiektywnie


Dali Ci już Nobla za twoje odkrycie?
Oczywiście, że świat jest odbierany przez istoty subiektywnie. Nie istnieje narzędzie, pozwalające twierdzić cokolwiek na pewno. Ale istnieją metody, które prowadzą do wniosków najbliższych prawdzie - te narzędzia to metoda naukowa i logika.
No, i "Każda istota odbiera świat subiektywnie" w żaden sposób nie przeszkadza twierdzeniu, że rzeczywistość obiektywna istnieje; możemy za to nie mieć do niej dostępu, to się zgadza.

Cytuj:
I o ile w kontaktach z drugim człowiekiem musimy starać się zachować obiektywizm to jako obserwatorzy jesteśmy zmuszeni do widzenia świata takim jakim go widzimy a nie takim jaki jest.


Czyli JAKIŚ JEST.
A zatem z setek różnych metod prowadzących do wniosków NAJBLIŻSZYCH rzeczywistemu obrazowi świata, podałbyś lepsze niż metoda naukowa i logika?

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org