Raczej nie, samogłoski to temat na jedno zdanie. Najlepiej ustawić je zaczynając od samogłosek [i] następnie z tej pozycji trzeba przejść do samogłosek [u] (tylnych) bardzo ważne aby cały proces przeprowadzić powoli z podniesionym językiem
http://www.wisemanproject.com/choraledu ... art-01.jpg w pewnym miejscu usłyszysz wzmocnioną alikwotę coś takiego (Sygyt style)
http://www.youtube.com/watch?v=7zZainT9v6Q czym wyraźniejsza różnica (między właściwą częstotliwością a wzmocnioną harmoniczną) tym samogłoska jest łatwiejsza w utrzymaniu, o twang nie musimy zabiegać a jedynie to co nam potrzebne to postawa i podparcie oddechowe. Tych konfiguracji jest kilka, najlepiej znaleźć je samemu, odpowiednia konfiguracja przypisana jest do szczęki otwartej, ust przymkniętych i zaokrąglonych a jeszcze inna do szczęki rozwartej (na przykład, w jak overdrive etc.) A jeżeli chodzi o kompresję (jak rozumiem laryngeal tilt) to jest oddzielny temat i przy modyfikacji samogłosek nie warto się nad nim zastanawiać.