Ten budowlaniec całkiem spoko. Gość zaśpiewał tak swojsko, naturalnie. U pozostałych mam notorycznie wrażenie, że się strasznie onanizują tymi dźwiękami. Ogólnie jak oglądam te talent show to mi się chce rzygać od tego plastiku całego i sztuczności. Jestem zażenowany komentarzami, niektórymi podstawionymi kolesiami i motywami "jestem biedny, mama mi umarła, więc przydałoby się, żebym wygrał". No ale to taka dygresja raczej.
Co do ludzi, którzy zwrócili moją uwagę to niewątpliwie Mateusz Ziółko, miałem okazję z nim chwilę pogadać, skromny, sympatyczny gość:
https://www.youtube.com/watch?v=eFJWkqNt8M0Szczerze mówiąc całkiem przypadło mi do gustu brzmienie Ernesta, oczywiście jak nie wchodzi mu zbyt Kupichowość:
https://www.youtube.com/watch?v=XvLqFbNyMY8No i jeszcze bym mógł pewnie kilku wymienić ale nie oglądam telewizji, więc nie znam.
W polskich wokalistach też jest tak naprawdę kilku, którzy mają "światowe brzmienie":
https://www.youtube.com/watch?v=XuURoiv3IxM&feature=kphttps://www.youtube.com/watch?v=GTO7KbNC-d0No i prawdziwy kox:
https://www.youtube.com/watch?v=H5is5LTSgEY