Dzięki za rady

Last, co do opuszczania tonacji, to właśnie w tym przypadku nie chcę tego robić. To nie są jakieś megagóry, bo Markowski jest barytonem, więc jeśli on sięga e1 bez problemu, to ja też muszę się tego kiedyś nauczyć

Nextor, a znasz jeszcze jakąś prostą metodę zaciemniania dźwięku oprócz podnoszenia podniebienia? Bo to wydaje mi się najtrudniejsze do zepsucia, bo zabawa w kompresowanie języka czy opuszczanie krtani wydaje się niebezpieczna. Jednak mimo wszystko powyżej c1 bardzo trudno mi utrzymać wysokie podniebienie, więc chciałbym się wspomóc czymś jeszcze
