* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 9 marca 2013, 21:15 
Offline

Dołączył(a): sobota, 9 marca 2013, 10:10
Posty: 10

Online: 5h 24m 21s
GG: 0
Ok, dzięki! Podparcie ogarniam, ale jak śpiewam mega wysoko pełnym głosem, to się okolicę pod pępkiem zaciskają. Ale... Popracuję nad tym ok dzięki. Tylko, że tego Edge nie mogę zrozumieć w pełni... Czasem trzeba tak krzyknąć. Jak już bym się tego nauczył to bym używał tego bardzo rzadko. Grunt w tym by się nauczyć. :)

_________________
Radutcjata


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 9 marca 2013, 22:59 
Offline

Dołączył(a): sobota, 9 marca 2013, 10:10
Posty: 10

Online: 5h 24m 21s
GG: 0
Dobra ok. Dzięki za informacje.

_________________
Radutcjata


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 9 marca 2013, 23:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 lipca 2012, 22:04
Wiek: 39
Posty: 322

Lokalizacja: Lechistan/Mazowsze
Online: 17d 17h 3m 12s
GG: 0
Wachmistrz1942 napisał(a):
Podparcie ogarniam, ale jak śpiewam mega wysoko pełnym głosem, to się okolicę pod pępkiem zaciskają.


Czyli nie ogarniasz, co słychać na nagraniach. Brzmi to niezdrowo i wysiłkowo, aż dziwne, że Cię nie boli. Brzuch nie może się zaciskać, bo wtedy ruch podparcia jest zaburzony, co przekłada się na zaciski w okolicach gardła. Myślę podobnie jak Zach, masz problem z podparciem a nie z holdem. Według mnie Curbing to stan umysłu a nie myślenie o samym holdzie, bo hold jest automatycznie kiedy utrzymujesz płaczący, rozżalony, pojękujący charakter głosu, intensywność tego charakteru można modulować. Ty chyba mylisz hold z zaciskiem. Na Twoim miejscu odpuściłbym sobie na razie takie ekstremalne, wysokie dźwięki i skupił się na prawidłowym odnalezieniu trybów w średnicy.

_________________
Bohemian Rhapsody #1 Forever


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 09:00 
Offline

Dołączył(a): sobota, 9 marca 2013, 10:10
Posty: 10

Online: 5h 24m 21s
GG: 0
Ok, dzięki. A co do tych zacisków, to jak mam się ich pozbyć. (tak na razie odpuszczę se wysokie dźwięki, dopóki nie pozbędę się zacisków). Słyszałem dużo o złych nawykach, czy te zaciski to właśnie one? a jak tak to jak ich się stopniowo pozbywać?

_________________
Radutcjata


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 11:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 lipca 2012, 22:04
Wiek: 39
Posty: 322

Lokalizacja: Lechistan/Mazowsze
Online: 17d 17h 3m 12s
GG: 0
Jeśli twierdzisz, że ogarniasz podparcie na niższych dźwiękach, to ćwicz na tych właśnie dźwiękach. Ćwicz tam gdzie masz luz i nie czujesz żadnych napięć. Skalę się rozciąga stopniowo. Musisz mieć pojęcie o samogłoskach i odpowiedniej głośności w danym trybie, no i oczywiście elegancko podpierać. Kombinuj również z ilością dodawanego przydźwięku, gdyż on stabilizuje wszystkie tryby. Przydźwięk to nie tylko Edge. Ćwiczenia rozciągające okolic brzucha, bioder i lędźwi, także są bardzo pomocne.

_________________
Bohemian Rhapsody #1 Forever


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 11 marca 2013, 18:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 czerwca 2011, 18:18
Posty: 1009

Online: 30d 22h 47m 17s
GG: 0
hmm, wiesz co, probujesz sie drzeć , a to jest takie jak pisklak ; )

jesteś STRASZNIE cicho. nie masz drzeć japy, owszem, ale próbowanie głosnych trybów na głosnosci neutrala zwyczajnie ci sie nie uda :)

hold rozumiesz zle - to nie jest zacisk, to nie jest cos takiego ze jesteś cały spięty a głos przeciskasz przez zacisniętą jak tyłek w pierdlu krtań - brzmisz troche jakbys robił kupe.

inna sprawa jest taka , ze ta chrypa to nie jest zaden distortion - zamierzony czy nie, teoretycznie to creacking(w rzeczywistosci to totalnie rozp* glos) , gdyby to byl distortion to bys nie mowił potem pare dni.

załamania głosu i chrypa pojawiają sie z dramatycznie małej głośnosci, ty piszczysz do tego mikrofonu, ledwo co, jak zjeżdżasz na niższe dzwieki na chwile to masz zupelnie inny glos, zupelnie inna barwe i nizsze dzwieki (z srednicy) są głosniejsze niz te b. wysokie - gdzie tu logika skoro wraz z dzwiekiem w góre idzie też głośność.

weź sie za podstawy solidne bo robisz sobie tylko krzywde, na razie nie czujesz ze sie zdzierasz, bo pewnie nigdy nie spiewałeś, twoje struny sa nowki nie smigane, ale za pare lat jak sie tak bedziesz bawic to bedziesz miec ciekawie.

zacznij od srednicy, POWOLI. spiew to przyjemnosc , zabawa, twoj spiew to jakies nie wiem ... próba wyleczenia kompleksów i żyłowanie sie ze swoim ciałem, a ty masz sie wyczilować i z nim współpracować, a jak ono cie nie słucha to zastanwiasz sie DOKLADNIE co jak i dlaczego. mozesz wtedy też zadawać pytanie na forum. jesli coś nie działa to sie nie żyłuj, nie pruj sie na siłe, trzeba sprawdzić wszystko na spokojnie i dojść do problemu - tak jest zawsze. jak cos nie działa a spiew nie jest dla ciebie przyjemny to znaczy ze cos robisz zle. i tyle.


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org