Cytuj:
Chcesz mi powiedzieć, że w miarę jak Christina idzie wyżej, dźwięk staje się coraz bardziej ściśnięty, wydarty i ma coraz mniej rezonansu i zdrowego brzmienia, aż robi się czerwona, albo z kolei śpiewa lekko, z powietrzem, bez żadnego rezonansu, to siedzi w głowie?
Dokładnie tak. W głowie jako rejestrze.
Polecam przeczytać to:
http://en.wikipedia.org/wiki/Head_voiceOraz:
http://en.wikipedia.org/wiki/Vocal_registerCytuj:
Jedyne czym potrafi operować to rejestr piersiowy (pchany w górę do granic możliwości) i falset.
Powiedz mi, jak w świetle tych artykułów które ci wysłałem, można przeciągać pierś? Zachować wibracja piersiowe bardzo wysoko? A wiesz, że spektrograf ci powie, że nie masz racji i te dźwięki rezonują w głowie, bez względu na to czy fonacja jest zdrowa czy nie?
Jeszcze raz powtarzam. Nie łącz rejestrów, z aktywnością mięśniową. Rezonans tak, wysokość tak, ale nie relacja CT/TA bo to do niczego nie prowadzi.
Cała reszta twojej wypowiedzi dotyczy relacji CT/TA oraz błędów technicznych.
I tu mogę się zgodzić. Ja tam Górniakowej nie bronię, bo nie lubię.
Cytuj:
3. Fach to właśnie podział głosów w muzyce klasycznej. Nie ma czegoś takiego jak tenor bez fach. Po to Niemcy wymyślili te nazwy by jakoś klasyfikować głosy.
http://en.wikipedia.org/wiki/Voice_clas ... ical_musicMasz nawet forum (Range Place), gdzie klasyfikują rozrywkowych wokalistów.
Cytuj:
1. Może się coś zmieniło w CVT ale nie było wcześniej takich pojęć jak Fake Overdrive czy Fake Curbing.
Coś tam przebąkiwali na forum już dawno temu, a wprowadzili w nowej edycji, z tego co mi wiadomo.
Rozpisując rodzaje, bazowałem na ichniejszym forum i strzępkach informacji + doświadczeniach własnych.
Znając ich, dalej nad tym pracują, więc temat jest dosyć... świeży.
W dodatku raczej dla niższych głosów, bo wysokie rzadko mają potrzebę wchodzenia na flażolet i kombinowania z tym jak se skalę przeciągnąć, byle by dosięgnąć świętego grala- Tenorowego C (Szczególnie Modern z połową barytonów na forum, którzy próbują naśladować tenorów, żeby śpiewać górki... jep, szczęścia życzyć).
Cytuj:
4. Według opisu z CVT metal-like neutral nie ma powietrza! Możesz wyjaśnić skąd masz swoją definicję. Specjalnie spojrzałem do książki aby się upewnić.
Bo zauważyłem, że w MLN nie ma tego wrażenie w gardle, jak przy gwizdku, co jak mniemam oczywiście, wskazuje na niepełne zwarcie strun głosowych (chodzi o to wrażenie kompresji na strunach, trochę jak przy holdzie). Mogłem przesadzić z tym powietrzem, bo go akurat nie słychać za bardzo, ale za to słychać pewne częstotliwości, które odpowiadają za to, że MLN wydaje się brzmieć... śmiesznie. W dołach wywołać je można dodając powietrza do głosu, co prowadzi do wniosku... że MLN jest zapowietrzony. Może i minimalnie, ale jednak jest.
Kojarzy mi się też z określeniem "reinforcement falsetto" czyli wzmocnionym falsetem. A jak wiadomo, podstawową cechą falsetu jest zapowietrzenie

Taka oto teoria, chętnie posłucham jak inne osoby to widzą.
Cytuj:
2. Nie wiem co wskazuje na Piaska jako baryton, ale trudno mi to zaakceptować, bez konkretnych argumentów.
Lirycznego barytona, to po pierwsze.
Po drugie- wyraźnie słychać, że wchodzi na głowę w okolicy e1, co wskazuje na wysokobarytonowe Passaggio.
Jakby była sama próbka głosu to można by przepuścić przez Spektrograf i byłby widoczny dowód, ale o to ciężko, trzeba zdać się na słuch. Słuch mówi, że na tej wysokości słychać już mocne przechylanie samogłosek czyli podniesienie formantu 2 i 3.
Po trzecie- jest kupa lekko śpiewających lirycznych barytonów:
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=EHapAsmvGEU
[/youtube]
Ba! Tate brzmi momentami lżej od piaska ;p Wynika to z użycia innych trybów oczywiście, ogólnie rzecz biorą, zawartość "mięsa" w głosie, mają podobną.
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=sGbgITz_KVY[/youtube]
Śpiewa ciężej, ale słychać podobieństwo w barwie. Taki barytonowy "muł" w głosie, pomimo śpiewania dosyć wysoko i dalej lekko.
To, że głos jest mocno metaliczny w górach nie oznacza od razu że tenor. Tenorki akurat aż tak mocno twangować nie muszą żeby śpiewać wysoko, w przeciwieństwie do niższych głosów. A u Piaska pomimo lekkiego śpiewania, słychać kupę twangu. Tenorek byłby tylko lekki, ani nie miałby "muła", ani intensywnie metalicznego głosu, o ile nie śpiewałbym w pełnometalicznych trybach.