* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 26 sierpnia 2011, 20:32 
Offline

Dołączył(a): piątek, 26 sierpnia 2011, 19:59
Posty: 2

Online: 1h 18m 36s
walkin in the air - nightwish


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 10 września 2011, 20:51 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 17:04
Wiek: 40
Posty: 41

Online: 9h 44m 53s
yen napisał(a):
Madd niektóre głosy są lekkie i "gibkie" z natury i takim jest łatwiej, ale kolorature chyba wszędzie definiuje się jako "biegłość techniczną" albo podobnie, więc wydaje mi się, że to dość jasno pokazuje, że to element, który można (ba! trzeba) wyćwiczyć.


Yen

z ta koloratura nie jest tak do konca - owszem, mozna ja wycwiczyc, ale nigdy nie bedzie taka lekka jak w glosie z "wrodzona technika" zawsze bedzie roznica w szybkosci i lekkosci. Zawsze bedzie slychac roznice, obojetnie jak by ten glos cwiczyl. Taka kolorature czyli technike w glosie moze miec nawet mezzo i zaspiewac Alleluja Mozarta :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 10 września 2011, 21:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
Ja bym powiedziała, że każdy głos może mieć taką technikę, bo i czemu nie. I nie ma czegoś takiego jak wrodzona technika, technika to z definicji coś co się nabywa ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 11 września 2011, 15:52 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 17:04
Wiek: 40
Posty: 41

Online: 9h 44m 53s
yen napisał(a):
Ja bym powiedziała, że każdy głos może mieć taką technikę, bo i czemu nie. I nie ma czegoś takiego jak wrodzona technika, technika to z definicji coś co się nabywa ;)



No niestety sie z Toba nie zgodze. A slowo "technika" jest fachowym okresleniem wrodzonych zdolnosci glosu, tak jak skala czy wolumen. Nad kazda z nich mozna popracowac, ale do pewnej granicy. Zawsze bedzie roznica w lekkosci obojetnie jak ktos bedzie ciezko cwiczyl. Tak samo w przypadku glosow dramatycznych - nie beda miec takiej lekkosci jak np liryczne.
Poza tym roznica miedzy glosem z technika a bez jest taka, ze glos bez niej musi sie tego nauczyc, ale nigdy nie osiagnie takiej lekkosci i bieglosci jak ten z wrodzona umiejetnoscia, ktory to ma i poprzez odpowiednie cwiczenia tylko to szlifuje, co przychodzi mu z latwoscia.

No niestety.

Informacje mam od mojej nauczycielki spiewu, ktora sama jest spiewaczka i pedagogiem w operze w Niemczech, wiec mysle, ze sa pewne i spokojnie moge sie z nimi podzielic.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 11 września 2011, 21:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
Masz dziwną definicję techniki :)

A lekkość to nie wszystko, bo można mieć cholernie lekki głos a nadal być beznadziejnym technicznie, a z drugiej strony są ciężkie głosy, które potrafią śpiewać z dużą biegłością


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 12 września 2011, 06:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 23:59
Wiek: 33
Posty: 530

Lokalizacja: Łódź
Online: 214d 12h 55m 49s
Może nie radzi sobie z tłumaczeniem z niemieckiego xD

_________________
STONER!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 12 września 2011, 16:22 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 17:04
Wiek: 40
Posty: 41

Online: 9h 44m 53s
Nie musze sobie radzic z tlumaczeniem, bo na zajeciach ze spiewu klasycznego mowimy po polsku, ale w razie watpliwosci mam zawsze slownik pod reka.

A co do slowa technika, jeszcze raz pisze, ze slowo technika jest fachowym okresleniem umiejetnosci glosu - jego lekkoscia, biegloscia, czystoscia w wykonywaniu trudnych partii koloraturowych takich jak pasaze, tryle, staccata itp
Taka technike moze miec i sopran i mezzo (czy alt to nie wiem, jesli chodzi o meskie glosy to nie mam pojecia, ale jesli kogos to interesuje, to sie dowiem)

Do porownania 2 utwory koloraturowe wykonane przez soprany koloraturowe - roznica jest znaczna (raczej nie da sie jej wycwiczyc)
http://www.youtube.com/watch?v=QnGuRWYWNLc

http://www.youtube.com/watch?v=Gq8sQjIVgQo

czy slyszysz roznice i wiesz juz o co chodzi w lekkosci i bieglosci?

a to do porownania sopran z wyuczona technika :

http://www.youtube.com/watch?v=EO9cZJPpOFI


czy slyszysz roznice? nie jest to jesli chodzi o czystosc i technike wykonania super przyklad, ale moze uslyszysz o co mi chodzi.

bieglosci i lekkosci tylko do pewnego stopnia mozna sie nauczyc
glosy z technika (fachowe okreslenie, ktore uzywaja muzycy i spiewacy) maja wrodzona lekkosc i bieglosc - jedne glosy wieksza drugie mniejsza.

W zasadzie probowal to wczesniej napisac Witold, ale zostal chyba zle zrozumiany.

A na koniec porownanie sopranow koloraturowych z rozna technika. Doskonale w tym przykladzie slychac latwosc, miekkosc, precyzje, szybkosc i czystosc atakowanych dzwiekow.

http://www.youtube.com/watch?v=EQa2EpyK ... 7ABAF07EDD

ciezki glos dramatyczny nigdy nie zaspiewa koloratury tak lekko jak liryczny, bo z definicji jest ciezki.
Taki przyklad mi sie przypomina. Czytalam wywiad, ktory udzielala corka Bogny Sokorskiej - Jagna - ona ma dramatyczny koloraturowy, jej mama miala liryczny koloraturowy i podczas wspolnych cwiczen, Pani Bogna chciala zeby corka spiewala lzej i szybciej a ona byla ograniczona w swoim glosie dramatycznym, aczkolwiek niezwykle bieglym i sprawnym. Nigdy nie osiagnie takiej lekkosci i szybkosci jak liryczne.
Jestesmy w temacie techniki w glosie, wiec lekkosc to prawie wszystko. Mozna miec lekki glos (bez techniki) i byc beznadziejnym technicznie. Ale zawsze glos z technika bedzie dobry technicznie - wlasnie taka jest roznica i mysle, ze wlasnie od tego bierze sie ta definicja, ktora nie ja wymyslilam. Gdybym miala na to wplyw, to bym nazwala to jakos ladniej.

Poza tym repertuar dobiera sie do mozliwosci glosu.
sopran z technika dostanie partie koloraturowe do C2 czasami nawet do d2. Wszystko zalezy od glosu, czasami cwiczac kolorature ujmujemy na skali i odwrotnie, ale to juz inny temat.
Sopran bez techniki ma inny repertuar, w ktorym sie dobrze czuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 12 września 2011, 18:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 21 maja 2011, 18:46
Wiek: 26
Posty: 404

Online: 77d 22h 8m 22s
GG: 0
To jeżeli każemy sopranowi śpiewać partie altowe, to znaczy, że dane osoby urodziły się bez talentu? Bo nie ma lekkości w takim śpiewie? Czy wszystkie niskie głosy są po prostu głosami gorszymi, bo ich górki brzmią inaczej niż górki wysokich głosów?
Dziwne te Twoje definicje, bo wynika z nich, że im wyższy głos, tym większym talentem jest obdarzony jego właściciel. Ja być może jestem sopranem koloraturowym... mam się czuć lepsza?


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 12 września 2011, 19:12 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 17:04
Wiek: 40
Posty: 41

Online: 9h 44m 53s
No nie wiem, chyba zle tlumacze, bo zle wnioski sa wyciagane.
raczej nie pisalam o gorszym i lepszym - bo to jest bardzo subiektywna sprawa.
Spiewanie to jak gra na instrumencie. To zalezy od instrumentu i od gracza jego talentu i cwiczen.
Mozna miec sopran koloraturowy a glos bedzie nie do zniesienia dla sluchacza. Mamy w szkole dziewczyne, ktora ma cudowny glos o mega wolumenie, ma rowniez rozlegla skale - wszytsko idzie w kierunku sukcesu, ale gore ma taka, ze glowa peka i nie da sie jej sluchac.
Technika a barwa to co innego, tak samo jak skala.
To jest bardzo rozlegly temat. Glos ludzki ma wiele cech technike wrodzona lub wyuczona do pewnego momentu (bieglosc, lekkosc, skakanie po skalach np z c do c2 itp) barwe, tembr i skala - to sa takie podstawowe cechy , ktore okreslaja dany glos. Jest ok 7 rodz samych sopranow, 3 mezzo i 4 alty.
Nie twierdzilam nigdy, ze koloraturowy sopran jest szybszy od mezzo, bo jest rowniez mezzo koloraturowy (dowiedzialam sie wlasnie, ze alt tez jest koloraturowy) - co oznacza wrodzona technike. Przy klasyfikacji glosow wlasnie to bierze sie pod uwage. Kazda koloratura jest tez inna jeden koloraturowy mezzo ma inna technike od drugiego kol.mezzo - jeden moze byc szybszy lub lzejszy , co ma zwiazek rowniez z barwa.
Zaden nie jest lepszy kazdy jest inny. Sa piekne i brzydkie mezzo tak samo piekne i brzydkie soprany, sa tez sliczne alty.
Rodzaj glosu nie ma nic wspolnego ze specyfikacja opery. Opery sa pisane dla glosow i np dodany wczesniej link arii Konstancji, Mozart napisal dla "zwyklego" sopranu z biegla technika, spiewaczki, mistrzyni koloratury do c2 ewentualnie d2 aby dala swego rodzaju pokaz wirtuozowskich mozliwosci swojego glosu - wrodzonej techniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 12 września 2011, 19:41 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 17:04
Wiek: 40
Posty: 41

Online: 9h 44m 53s
No niestety sie nie zgodze, ale aby rozwiac Twoje watpliwosci to idz do pedagoga od emisji glosu i sie zapytaj.
Gdyby wrodzona technika nie istniala to co to by byl za sens klasyfikowac glos mezzosopranowy jako koloraturowy? czy kazdy mezzosopran moze byc koloraturowy jak sie "nauczy" czy barwy tez mozna sie nauczyc? czy tylko przyciemnic lub rozjasnic? czy kazdy mezzo moze chociaz podobnie zaspiewac np arie Rozyny? (napisanej specjalnie na ten rodzaj glosu) tu jest link znanego koloraturowego mezzo Cecilii Bartolli koloraturowego mezzo. http://www.youtube.com/watch?v=X9Q74FLV ... re=related chyba jest roznica miedzy koloraturowym mezzo (co w szkolach muzycznych jest okreslane jako technika w glosie) a mezzo - w bieglosci i lekkosci wydawania dzwiekow. Tego nie da sie nauczyc w takim stopniu w jakim umie to glos z wrodzona technika.
Skala, barwa, piekno glosu to sa zupelnie inne tematy.

Zachecam rowniez do posluchania Alleluja w wykonaniu Bartolli http://www.youtube.com/watch?v=YruVzW6zjdk
Tak na marginesie Bartoli jest znana ze swojej wrodzonej techniki, ktora przez edukacje muzyczna poglebiala, gdyby to bylo do wyuczenia do takiego stopnia, to by nie robila takiej furrory swoim glosem w swiecie muzycznym.


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org