* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie


Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 15:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
noONE napisał(a):
Cześć, Yen ;)

Cytuj:
No ale wierzenie w boga to też czynność, która istnieje i wielu osobom sprawia zupełnie prawdziwą przyjemność :]


Jasne. Ale to że wierzenie w boga istnieje, i wielu osobom sprawia przyjemnosć, nie prowadzi do wniosku że bóg istnieje.

Jeśli wierzysz w Jednorożce i sprawia ci to przyjemnosć, jest prawdą twierdzenie że naprawdę w nie wierzysz i naprawdę sprawia ci to wierzenie przyjemność, a nie że Jednorżce istnieją.

Jaśniej się nie da ;)



Ale nie dowodzi też, że Bóg nie istnieje. Co więcej Twój wcześniejszy wywód ze śpiewaniem też niczego nie dowodzi, poza tym, że śpiewanie Ci może sprawiać przyjemność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 15:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
Cytuj:
Ale nie dowodzi też, że Bóg nie istnieje.


Pewnie, że nie. Tylko, że nie ma to żadnego znaczenia. Rozmawiałem z ryjciem o sensie wiary w boga i sensie wierzenia w to, że śpiewanie... ma sens.

Cytuj:
Twój wcześniejszy wywód ze śpiewaniem też niczego nie dowodzi, poza tym, że śpiewanie Ci może sprawiać przyjemność.


...I niczego więcej nie dowodzi. A ponieważ może mi ono sprawić przyjemność, to śpiewanie ma dla mnie sens i wierzę w to, ponieważ sprawia mi przyjemność. Sprawa zamknięta.

Myślę, że nie wiesz o czym toczyła się rozmowa. W tamtej wymianie zdań (powieeedzmy) nie chodziło o nic więcej, jak tylko ukazanie że śpiewanie ma sens bo sprawia mi przyjemność, a wiara w boga nie ma sensu, bo brak jest dowodów na istnienie tego boga. Dowody na to że śpiewanie ma sens są - bo śpiewanie sprawia mi przyjemność.

Jaśniej naprawdę się nie da.

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 15:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
noONE napisał(a):
śpiewanie ma sens bo sprawia mi przyjemność, a wiara w boga nie ma sensu, bo brak jest dowodów na istnienie tego boga. Dowody na to że śpiewanie ma sens są - bo śpiewanie sprawia mi przyjemność.

Jaśniej naprawdę się nie da.


Aha czyli śpiewanie ma sens bo sprawia Ci przyjemność, ale wiara już nie, mimo, że też komuś tam przyjemność sprawia. Staaaaaary, ja nie wiem kto Cię takiej logiki uczył...


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 15:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
Cytuj:
Aha czyli śpiewanie ma sens bo sprawia Ci przyjemność, ale wiara już nie, mimo, że też komuś tam przyjemność sprawia. Staaaaaary, ja nie wiem kto Cię takiej logiki uczył...


To zaczyna brzmieć jak prowokacja, więc odpowiem po raz ostatni.

Już o tym pisałem.

Śpiewanie ma sens, bo sprawia mi przyjemność. Przyjemność jest uczuciem którego doświadczam. Jest tylko uczuciem.
Wiara MIAŁABY sens, bo sprawia komuś przyjemność, ale NIE MA bo brak jest dowodów na istnienie obiektu wiary zwanego bogiem.

Musisz zrozumieć, że jest różnica między wierzeniem w uczucia a wierzeniem w istnienie jakiegoś materialnego bytu. Uczucia to tylko procesy chemiczne zachodzące w naszym mózgu. Dlatego:

Wierzę że wiara w boga ma sens <--- wierzący wierzy, że wiara w boga ma sens (stwierdzenie prawdziwe) <---- niestety twierdzenie, że jego bóg ISTNIEJE nie ma sensu = wierzenie w boga nie ma sensu, bo brak jest dowodów potwierdzających jego istnienie.

Wierzę, że śpiewanie ma sens <--- wierzący wierzy w to, że śpiewanie ma sens bo sprawia mu to przyjemność <--- uczucie przyjemności jest prawdziwe <--- wierzenie, że śpiewanie ma sens jest zasadne.

ŚPIEWANIE TO OTWIERANIE BUZI I WYDOBYWANIE Z NIEJ DŹWIĘKU
WIARA W BOGA TO NIEUZASADNIONE WIERZENIE W PONADNATURALNY BYT

Dziękuję.

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 17:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 23:59
Wiek: 33
Posty: 530

Lokalizacja: Łódź
Online: 214d 12h 55m 49s
I oba mogą sprawiać przyjemność równie dobrze jak sklepanie gimboateuszów czy innych kuców po ryjach.

_________________
STONER!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 19:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
Drogi noONE,
Przykro mi czytać, że tak bardzo odrzucasz Prawdę o naszym Zbawicielu. Musisz być świadom, że odwracając się od Boga, zwracasz się ku Szatanowi, który jest sprawcą wszelkiego zła. Wierzę jednak, że wkrótce znajdziesz drogę do zbawienia : ) Z pewnością w końcu zdasz sobie sprawę, że podążasz złą ścieżką, która prowadzi donikąd, i powrócisz do Jezusa : ) Życzę ci nawrócenia i szczęścia życia w Bogu : )


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 20:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 sierpnia 2014, 12:16
Wiek: 31
Posty: 237

Online: 6d 6h 42m 6s
GG: 0
Dziekuje za zyczenia mój ty drugi Edzie Sheeranie :*

_________________
You can't ever say I'm breaking the rules If I can glue them back togather!


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 21:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
I sam widzisz, jaką ścieżką kroczysz i do czego zmierzasz, chyba jesteś z siebie dumny : ( Mnie Bóg uczy, bym się nie poddawał i zachowywał nadzieję, bo kto śpiewa, ten dwa razy się modli, ciebie zaś Szatan pod maską ateizmu naucza tylko, w jaki sposób uderzać tak, żeby zabolało : ( Z premedytacją zadajesz mi przykrość, kiedy ja tylko chcę szerzyć dobro. Ale wybaczam Ci : )


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 21 lutego 2015, 22:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 lipca 2013, 22:52
Posty: 973

Online: 134d 23h 34m 36s
GG: 1397451
noONE napisał(a):
Cześć, Yen ;)

Cytuj:
No ale wierzenie w boga to też czynność, która istnieje i wielu osobom sprawia zupełnie prawdziwą przyjemność :]


Jasne. Ale to że wierzenie w boga istnieje, i wielu osobom sprawia przyjemnosć, nie prowadzi do wniosku że bóg istnieje.

Jeśli wierzysz w Jednorożce i sprawia ci to przyjemnosć, jest prawdą twierdzenie że naprawdę w nie wierzysz i naprawdę sprawia ci to wierzenie przyjemność, a nie że Jednorżce istnieją.

Jaśniej się nie da ;)

Tak, i dokładnie to udowadnia, że wiara w Boga sens ma, nawet, jeśli on nie istnieje. Tym samym dochodzimy do konkluzji, że czasem z pozoru iracjonalne przekonania potrafią kształtować człowieka na plus, więc odrzucanie czegoś, tylko dlatego, że nikt nie potrafił jeszcze tego potwierdzić, to nie jest "otwartość", a "zamkniętość". I takie bajdurzenie nie ma nic wspólnego z artyzmem.

Zresztą, jest tyle przykładów z historii. Chociażby teoria Heliocentryczna, na którą wcześniej wpadł Arystarch z Samos, ale dopiero Kopernik ją udowodnił. A już sobie wyobrażam, jak się z tego biednego greka na forum śmiali, że wierzy w jakieś bzdury :D

PS.
noONE napisał(a):
Musisz zrozumieć, że jest różnica między wierzeniem w uczucia a wierzeniem w istnienie jakiegoś materialnego bytu.

Bóg nie jest bytem materialnym. Dalszy wywód nie ma sensu.

PS2. LUL, tłumaczysz logikę programistom, brawo :DDD Serio, zrób sobie powtórkę z logiki, w Liceum się to podobno przerabia jeszcze.

_________________
Pusto.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 22 lutego 2015, 01:24 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 10 września 2013, 16:43
Posty: 275

Online: 65d 4h 58m 58s
GG: 0
Dla mnie mogą istnieć dwie wersje boga, 1. ten niesamowity 2. taki zielony.

Kod:
Nie twierdzę, że naukowcy nigdy nie wyjaśnią mechanizmu powstania wszechświata



Nauka vs Ty
Nauka mówi: nie wiemy jak powstał wszechświat. Próbujemy znaleźć odpowiedzi, musimy się jednak pogodzić z możliwością, że pewne rzeczy i zjawiska nie zostaną wyjasnione.

Ty: Nie twierdzę, że naukowcy nigdy nie wyjaśnią mechanizmu powstania wszechświata.

Oni mówią nie a ty im zaprzeczasz, jak to jest?

Cytuj:
Wiesz, że istnienie prawdopodobienstwa w obiektywnej rzeczywistości jest mocno dyskusyjne? To bardzo ciekawy temat :)


Wiem dlatego wcześniej ze śmiechem na ustach czytałem jak co drugie słowo pisałeś właśnie o nim. :)

Cytuj:
Wybacz, ale jeśli w ten sposób nie trafi cię ogrom absurdu tej wypowiedzi, to nie będę ci już mógł inaczej pomóc.
W miejsca w tekście możesz WSTAWIĆ COKOLWIEK, TWOJA ARGUMENTACJA W RÓWNYM STOPNIU UDOWADNIA ISTNIENIE W-S-Z-Y-S-T-K-I-C-H BOGÓW/MUMINKÓW/SMERFÓW/SMOKÓW.


Nazywaj boga muminek, smerf, smok - nazwa nie gra roli i tak nie znamy imienia boga.


Cytuj:
Niestety, według Jezusa, prowadzi. Wyżej w moim poście wykazuję, że wielokrotnie mówił on o obowiazku przestrzegania wszystkich boskich nakazów i zakazów. Booya!


aha... ''Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać'' - Jezus Chrystus :)


Booya?

Uwazasz że wydarzenia w nim przedstawiane to same metafory, przypowieści i trzeba je interpretować? Tak?

Podobnie jak śp. Grzegorz Wielki uważam, że trzeba zachować umiar.

Cytuj:
Hm, nie rozumiem wyrażenia tetragramaton, ale obawiam się że podążając za pismami żydowskimi i obserwując genezę jedynego boga (pochodzi on ze starszej mitologii - jeśli chcesz, podeślę ci linki do książek, albo uwierz mi na słowo) jego imię brzmi: Jahwe.


blablabla

Trochę greki i człowiek się gubi.
nie, nie znamy imienia boga, żydzi nie mogli mówić o bogu poza świątynią. I tak się składa, że wyrażenie Jahwe jest bardzo współczesne żydzi nie mogli tak mówić na boga.


Cytuj:
Błąd. Owszem, gdzieś tam mogą istnieć inteligentne byty. Ale może wcale ich nie być! Fajnie odwzierciedla to przykład z kostką sześciościenną.
Rzuć kostką sześcościenną nieskończenie wiele razy.
Sprawdź ile razy wypadnie siedem.


haha :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD A jeśli są. Widzisz, udowodnienie nie opiera się na negacji.

''Bo brak jest dobrych podstaw do uznania tego za prawdę.'' Tak się składa, że jest wiele podstaw do sądzenia, że jednak są. np; Anomalie na księżycu mogą sugerować jego nienaturalne powstanie.

Cytuj:
Mało tego, jako bonus, wytłumacz mi dlaczego fakt, iż niektórzy naukowcy utrzymują bezsadne wierzenia jest według ciebie argumentem, że warto takie wierzenia utrzymywać?
Cytuj:
Heh nie, ty tylko udowodniłeś, że naukowcy też mogą wierzyć bez dowodów. Nie pokazałeś, że DLATEGO warto wierzyć w boga.





Nie uzasadniłem dlaczego warto wierzyć w boga ale udowodniłem, że warto wierzyć.
Bez wiary większość wynalazków by nie powstała, w tej sytuacji siedział bym teraz wygodnie na klepisku w przytulnej lepiance.

PROSZĘ powiedz mi gdzie znajdę te 600 przykazań!

Cytuj:
Wiem, że w biblii jest napisane, że bóg dał człowiekowi wolną wolę. Niestety jego postawa jest w tym momencie sprzeczna.
Jahwe jest bogiem wszechmocnym oraz wszechmogącym. Nie oznacza to jeszcze, że automatycznie wszechwiedza i wszechmoc wyklucza możliwość istnienia wolnej woli...
Niestety robi to już stworzenie świata. Pogódź się z tym, że jeśli Jahwe jest stwórcą wszystkiego, wszystkich zdarzeń które się zdarzą, zdarzyły lub dzieją, on stworzył je w jednej chwili projektując wszechświat, przyszłość przeszłość i teraźniejszość. Jest wszechmocny i wszechwiedzący, w związku z tym wie dokładnie, że ten bandyta zabije tą kobietę tej nocy. Mało tego, ponieważ jest On stworzycielem wszystkiego, to stworzył ten świat i te zdarzenia na jeden z nieograniczonej liczby sposobów, a w tym sposobie zawarło się zabicie tej kobiety przez tego bandziora.



W oczach boga kobieta wcale nie zgrzeszyła mężczyzna natomiast korzystając z wolnej woli wziął i zabił istnieje szansa, że do końca życia będzie się smażył w piekle. Ziemia to jeden wielki burdel więc dla kobiety będzie lepiej jak wcześniej zejdzie. A życie dla życia to idiotyczny pomysł. To nie jest w interesie boga- ratować ludzi, leczyć choroby- bóg to co najwyżej nas kocha a mimo to sądzi. „Czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny”.
[/quote]

1. Skoro nigdy nie wierzyłem -> to znaczy, że bóg nie dał mi wiary -> co oznacza, że on nie chce, żebym wierzył -> jako mały robaczek, nie mogę przeciwstawić się woli boga i tego zmienić -> bóg jest sadystą bo skazał mnie na piekło -> wolna wola nie istnieje.

Pochodzę z religijnej rodziny, wierzyłem przez długi czas.


xDDDDDDDDDDDDDD

Takiego Alzheimera to nawet moja babcia nie ma.



Cytuj:
Zanim zaczniesz próbować negować powyższe zapętlenie za pomocą stwierdzenia, że ja SAM muszę zacząć wierzyć... To pojmij raz jeszcze Wszechmoc + Wszechwiedza + STWORZENIE ŚWIATA = brak wolnej woli. Bo ostatecznie Jahwe jest stworzycielem wszystkiego, również zdarzeń i czasu! Stworzył SKUTEK I PRZYCZYNĘ. Czyli jesteś czymś w rodzaju zaprojektowanej marionetki, wbrew temu czego naucza biblia... ale co jasno wynika z logiki.



Nie ma czegoś takiego jak czas bo bóg istnieje poza czasem więc o czym tu mówić. Bóg nie stworzył skutku i przyczyny on jest skutkiem i przyczyną. On jest, Czytałeś biblię?


Cytuj:
Jak mówiłem, czy jeśli znajdę pietnastu natchnionych doliną kucykową fanatyków którzy napiszą świętą księgę w której pojawią się wydarzenia historyczne na które są dowody to uznasz, że dolina kucyków istnieje?


Co tu ma do rzeczy kucyk i dolina, tetragram może być wszystkim. Mówię, nie ma znaczenia jaką formę bóg przyjmie.


Cytuj:
Księga Samuela 15.2
"2 Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. 3 Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce, wielbłądy i osły.


Księga Liczb 31.17
17 Zabijecie więc sposród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie wszystkie dziewczęta które nie obcowały z mężczyzną zostawicie sobie przy życiu



Bóg wiele żydom obiecał,

Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem. Będę błogosławił tym, którzy ciebie błogosławić będą, a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i ja będę złorzeczył. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi.

'Widzisz, tylko że jeśli zaczynasz myśleć w ten sposób, to każde zdarzenie z biblii można interpretować na dowolny sposób' - ty

Cytuj:
Niestety jego postawa jest w tym momencie sprzeczna.
Jahwe jest bogiem wszechmocnym oraz wszechmogącym. Nie oznacza to jeszcze, że automatycznie wszechwiedza i wszechmoc wyklucza możliwość istnienia wolnej woli...


Sam ci podam miecz, jeśli bóg jest stwórcą wszystkiego to i stworzył zło. ;D

_________________
- Nie jesteś złym człowiekiem.
- Owszem, jestem.
- Brakuje ci tego czasem?
- Czego?
- Czegokolwiek.


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 21  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org