Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

Ted Neeley
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=74&t=4983
Strona 1 z 1

Autor:  acaria [ niedziela, 3 listopada 2013, 21:58 ]
Tytuł:  Ted Neeley

W wieku 70 lat. Nagranie z koncertu.
http://www.youtube.com/watch?v=dLymzpWpukk

Ale czad! Facet się ciągle fajnie trzyma. Głos oczywiście mu się zmienił. Trochę przyciemniał. Ale fajnie formę utrzymał. Gdy się nie patrzy na film, tylko słucha bez świadomości wieku, to brzmi jeszcze lepiej.

Dla porównania nagranie, gdy był w wieku 30 lat. Nagranie z filmu
http://www.youtube.com/watch?v=-PrLuDicn8s

Autor:  Krogulec [ środa, 6 listopada 2013, 19:56 ]
Tytuł:  Re: Ted Neeley

Niedościgniony ideał tej roli.
Moje ulubione wykonanie to te z pożegnalnego tour
Zawsze ciary.

Autor:  acaria [ środa, 6 listopada 2013, 22:43 ]
Tytuł:  Re: Ted Neeley

Ja lubię jeszcze to:

http://www.youtube.com/watch?v=_QozXX7Ndrk

Jest inne, gładsze, ale ma moc. :)

Autor:  ryjcio [ czwartek, 7 listopada 2013, 14:26 ]
Tytuł:  Re: Ted Neeley

Wykonanie Balsamo jest dla mnie zbyt płaczliwie. Mi się podoba bardziej interpretacja Neeley'a (zarówno starego jak i młodego). Wydaje się bardziej histeryczna i paniczna, taka skrajność emocjonalna bardziej mi pasuje.

Autor:  yen [ czwartek, 7 listopada 2013, 20:12 ]
Tytuł:  Re: Ted Neeley

Balsamo śpiewa na sposób typowy dla "współczesnych" musicali gdzie bardziej niż pewna wyrazistość, czy dramatyzm, liczy się "ładny głos" (przynajmniej takie są moje obserwacje "dawnych" i współczesnych wersji różnych musicali). Ted Neeley to mistrz :D rzadko w ogóle zwracam uwagę na męskie wokale (nie wiem nie interesują mnie w ogóle :P) ale Neeley to inna historia, takiego głosu się nie zapomina ;)

Autor:  Nextor [ czwartek, 7 listopada 2013, 21:16 ]
Tytuł:  Re: Ted Neeley

Balsamo niezwyczajnie ma wybór ;p Piosenkę śpiewał na początku Gillan, więc sądzę, że ogólnie ma tessiturę pod wysokiego barytona (Scorpowi dobrze szła swego czasu).
A Balsamo to tenorek, stąd też lekko. Neeley to pewno baryton, szczególnie na starość mu to wyszło, chociaż chłopak w młodości tak piał, że pomyliłem go z tenorem ;p I lepiej sobie radzi, więcej dramatyzmu może wsadzić w interpretację.

Autor:  Jula [ piątek, 22 listopada 2013, 18:57 ]
Tytuł:  Re: Ted Neeley

Tu moim zdanie najlepsze wykonanie ( z tych Jego niedawnych ). :-D
http://www.youtube.com/watch?v=UhWgN3NAMMs
Mistrz interpretacji...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org