Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=74&t=2504
Strona 1 z 1

Autor:  Mamba [ środa, 2 listopada 2011, 13:31 ]
Tytuł:  Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

Dwaj wokaliści jakże rocknrollowego zespołu ;]
Ten przedziwny sposób śpiewania, creaking? growling?
Nie ważne co to jest, i tak jest zajebiście. Nie ma tematu więc postanowiłem, założyć.
Obaj wokaliście nie byli raczej mega wymiataczami siejącymi zniszczenie, chaos i śnieg wokalem, ale jakże pasujące głosy do surowego, bez-efekciarskiego brzmienia gitar. Zawsze kojarzyłem ich głosy z mocno ciasnymi spodniami ;)
Mam tylko jedno pytanie- czy to tak po prostu charakterystyczny creak/growl?
<peace>

Autor:  ciemnastronabułki [ środa, 2 listopada 2011, 17:55 ]
Tytuł:  Re: Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

ryjcio napisał(a):
Distortion w Metal Like Neutralu.

To ten gruby dziadek. A ten co zmarł, to był tenor, normalnie chyba jechał.

Autor:  Daug [ czwartek, 3 listopada 2011, 13:06 ]
Tytuł:  Re: Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

Nie no Bon Scott był rewelacyjny. Głównie curby i edge odchodziły z distortionem. Szkoda, że tak marnie skończył.
Natomiast za Johnsonem nie przepadam.
MLN rattle i dist i ckrieck - często w pytę za głośno i zaciśnięty. Gość ma konkretnie zryty głos.
zobaczcie jak gada

ale na torze pokazał ;)

Autor:  Nashville [ czwartek, 3 listopada 2011, 22:43 ]
Tytuł:  Re: Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

Słuchanie Johnsona zawsze mnie dobija. Nie lubię ACDC, no może kilka piosenek mi wchodzi. Nie mniej jednak jak dla mnie Brian brzmi dosyć dziwnie. Jest barytonem i musi brzmieć w tak dziwny sposób, żeby wyżej pociągnąć. Jego głos jak słychać w wywiadzie wyżej jest nieco dziwny ale prawda jest taka, że brzmi charakterystycznie, nie fałszuje, ma kontrolę, więc trudno mu coś zarzucić.

Autor:  Mamba [ czwartek, 3 listopada 2011, 23:25 ]
Tytuł:  Re: Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

Jakość wokalu, warsztat, zaciski itd, być może i pozostawiają wiele do życzenia, ale wg mnie głos Johnsona pasuje do zespołu, podobnie jak pasował 'oryginal' ;) Jak go słucham to mam wrażenie, że ma w swoim śpiewie sporo takiego "zaseplenionego" powietrza. To jest właśnie rattle?

Hubbie, Graham Bonnet też jest barytonem, a ma nieziemskie, wcale nie dziwnie brzmiące, góry ;]
W sumie Daug też nie jest jakimś super wysokim tenorem, a górki ma fajne.

Autor:  Nashville [ sobota, 5 listopada 2011, 12:57 ]
Tytuł:  Re: Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

ryjcio napisał(a):
Hubbie92 napisał(a):
Jest barytonem i musi brzmieć w tak dziwny sposób, żeby wyżej pociągnąć..

Gówno prawda, gówno gówno góóównooo.


http://therangeplace.forummotion.com/t203-brian-johnson

Znaczy, że baryton to chyba nie gówno prawda ale z tym drugim to całkiem możliwe ;p

Autor:  ciemnastronabułki [ sobota, 5 listopada 2011, 14:17 ]
Tytuł:  Re: Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

http://www.youtube.com/watch?v=rPab0qMd ... _embedded#!
Przed AC/DC był 10 razy lepszy ; p

Autor:  kokoszka [ niedziela, 6 listopada 2011, 11:22 ]
Tytuł:  Re: Bon Scott / Brian Johnson (AC/DC)

Nie wiedziałem, że to on. Mocno jedzie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org