Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

Michael Jackson
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=74&t=1291
Strona 1 z 2

Autor:  megi1013 [ niedziela, 20 lutego 2011, 14:28 ]
Tytuł:  Michael Jackson

Postanowiłam założyć nowy wątek o Michael'u, bo porównywanie Go do Biebera to nie najlepszy pomysł.

Znalazłam parę informacji nt. szczegółów Jego głosu. Korepetytor Michaela - Seth Riggs powiedział:

,,Jest wysokim tenorem w zakresie trzech i pół oktawy. Idzie od basowego małego E aż do G i małego A ponad duże C. Wielu ludziom wydaje się że to falset, ale to nie jest falset. Podczas ćwiczeń wokalnych Michael rozkładał ramiona i zaczynał się obracać w chwili utrzymywania nuty. Zapytałem dlaczego to robi a on odpowiedział: może będę musiał tak zrobić na scenie więc chcę mieć pewność że to możliwe. Sądziłem że muszę go powstrzymać by najpierw skoncentrował się na głosie a potem na tańcu, ale okazało się że tańcem nie zakłóca swojego śpiewu, więc pozwoliłem mu na to. W skali basowej Michael może osiągnąć basowe małe E a nawet dalej i jego zakres jest bliżej do 3 i 8/12. Jego zakres idzie od około E dwukreślnego poniżej średniego C, do H dwukreślnego powyżej średniego C. Naturalny zakres głosu Michaela zanim przestawi się na falset idzie od basowego małego E aż do C dwukreślnego powyżej średniego C. Podczas gdy większość męskich tenorów wykorzystuje swój falsetowy głos by osiągnąć takie rejestry to Michael ma zdolności użycia swojego naturalnego głosu. zasadniczo Michael jest zdolny dojść do oktaw, których inni tenorzy nie potrafią osiągnąć swoim naturalnym głosem. ,,

Nie znam się za bardzo na teorii wokalnej i niektórych rzeczy tu nie rozumiem, ale można powiedzieć że Michael miał bardzo duże możliwości i bardzo dobrze potrafił to wykorzystać co niektórym się nie udaje. Wiem jeszcze że po 30-stce zyskał parę niskich dźwięków co dało mu już 4 oktawy.
Michael stosował bardzo popularną technikę śpiewu ,,Speech Level Singing,, ( można powiedzieć ,,śpiewaj tak jak mówisz,, ) którą stworzył Seth Riggs. Jeszcze dodam że poza sceną i mediami miał normalny, męski głos gdzieś w okolicach barytonu.

Pełna paleta dźwięków z nagrań studyjnych:
http://www.youtube.com/watch?v=rXCwTmAzZ-w

Lekcja M.J przeprowadzona z jego pokoju hotelowego z Sethem Riggsem:
http://www.youtube.com/watch?v=pMMSR4Ad14g

O Michael'u można by pisać w nieskończoność nie tylko na temat wokalu. Jak dla mnie to wielki geniusz i fenomen.
Tak ogólnie pozbierałam główne inf. o głosie Michaela z forum: http://www.forum.mjpolishteam.pl/
Ale tam jest tego o wiele więcej.

Pozdrawiam

Autor:  megi1013 [ czwartek, 24 lutego 2011, 22:23 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

Mówicie że każdy człowiek może mieć podobne możliwości do MJ, może to i prawda, ale nie każdy może stworzyć dzięki temu coś dobrego, coś co ludzie będą chcieli słuchać i chcieć więcej. Trzeba jeszcze wiedzieć jak wykorzystać takie umiejętności. Można posłuchać jak Michael kiedy był jeszcze mały, jaki miał czysty i dźwięczny głos, już za młodu, bo to dzięki ciężkiej pracy w dzieciństwie sprawiło że był kim był.

Autor:  freeq25 [ niedziela, 27 lutego 2011, 13:51 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

Trzeba umieć wykorzystać te umiejętności, albo po prostu urodzić się z nimi i mieć to jako naturalny sposób prezentowania się.

Autor:  rachelka [ środa, 13 kwietnia 2011, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

@megi1013 - święta racja!
Żeby być "kimś" na scenie trzeba nie tylko dobrego głosu, ale i wielu innych predyspozycji...
Chyba, ze ktoś lubi być bylejaki. Ja nie. I nie lubię bylejakości.
Poza tym MJ to bezsprzecznie fenomen!

Autor:  miki95 [ czwartek, 9 czerwca 2011, 21:55 ]
Tytuł:  Michael Jackson jego głos

czy to jego prawdziwy głos ?
http://www.youtube.com/watch?v=uVAzCgcI560
http://www.youtube.com/watch?v=TsSp78gq ... re=related
a teraz w piosence
http://www.youtube.com/watch?v=IFM4mIDu ... re=related
jak myslicie czy przez całą kariere mozna tak spiewać i mówic ?
jaką techniką waszym zdaniem sie posługiwał ?
czy prubowaliśćie takiej techniki spiewu ?

Autor:  miki95 [ piątek, 10 czerwca 2011, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

scorpione uważam że nie ma sensu kogoś kopiować bo to poprostu nie wychodzi lepiej być sobą lub stworzyc własny wizerunek lepiej zawsze jest być tym pierwszym
poprostu zaciekawiły mnie te filmiki

Autor:  pietrek [ piątek, 17 czerwca 2011, 20:14 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

Ja powiem tyle: slyszalem juz wiele wykonan piosenek Michaela spiewanych przez znane gwiazdy, ktore swietnie spiewaja ale nie maja oni tego czegos co mial Jackson i nikt nie da rady zaspiewac tego tak fajnie jak on.

Autor:  Nashville [ sobota, 18 czerwca 2011, 22:13 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

Rozgraniczmy może 2 rzeczy. Technika śpiewu i osobowość. Śpiew da się podrobić, osobowość już ciężej. Nudzi mnie ta paplanina na temat wrodzonego talentu. Skoro wszyscy mają wrodzony talent to za przeproszeniem po cholerę wszyscy się uczą śpiewać. Ci wielcy "utalentowani" wokaliści jak nie trafiają od razu do nauczycieli to trafiają po jakimś czasie. Świadczy to o tym, że "Bóg się pomylił rozdając talenty i dał komuś niezdrową emisję głosu?" Raczej wątpię. Śpiew to rzecz, która wymaga cierpliwości. Jak wierzycie w dary boskie i nie czujecie, że jakieś dostaliście to jaki jest sens ćwiczyć? Trening czyni mistrza i tyle.

Autor:  AnotherMusicFan [ środa, 3 sierpnia 2011, 13:14 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

Ja napiszę tylko, że wokalistą może był dobry, interpretację miał ponadprzeciętną, ale nie robi na mnie wielkiego wrażenia, nagrał jedną studyjną płytę, którą wszyscy znają - reszta przeszła bez echa.

Taki syndrom Kaczyńskiego, najpierw był kartoflem, a w kwietniu ub. stał się narodowym bohaterem i leży za to na Wawelu, bo zginął męczeńską śmiercią przecież...

Jeżeli był taki genialny to czemu porównując go do Freddiego Mercury'ego... wypada bladziej niż jego skóra?

Autor:  Rachel Berry [ wtorek, 20 listopada 2012, 21:36 ]
Tytuł:  Re: Michael Jackson

Jestem załamana..... :((
Rozmawiałam w zeszłym tygodniu z moim nauczycielem śpiewu o Michaelu Jacksonie. Zapytałam się w jakim modzie śpiewał, że miał taką charakterystyczną chrypkę i w jaki sposób można się tej techniki nauczyć. Nie znam SLS, wiem że istnieją tam sobie w nazewnictwie i technice jakieś mody :D Pan Wojtek odparł mi w ten sposób, że taką miał po prostu barwę głosu i tego nie da się nauczyć :/ Ej.... trochę mi się wydaje prostacka ta teoria. Jakie Wy macie zdanie na temat Jego chrypki? Można się tego nauczyć??

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org