| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://forum.strefaglosu.pl/ |
|
| Uciekająca przepona? http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=6251 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Guber [ środa, 29 kwietnia 2015, 16:47 ] |
| Tytuł: | Uciekająca przepona? |
Witam. Mam ostatnio pewien problem związany z przeponą. Od dłuższego czasu zajmuję się screamem/growlem i tymi podobnymi. Zwykle potrafiłem śpiewać daną techniką godzinami nie męcząc się czy zdzierając się, a ostatnio pojawił się pewien problem iż po około 2-3 kawałkach śpiewanych techniką scream/growl moja przepona się wyłącza. Zaczyna mi brakować podparcia i jak bym nie próbował to nie mogę zaśpiewać z przepony. Z czym jest problem? Czy oznacza to iż mam za słabą przeponę? Powinienem zacząć więcej ćwiczyć mięśnie przepony? Dodam iż ostatnio prowadzę mało aktywny tryb życia, czy to możne być przyczyną? Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Nashville [ środa, 29 kwietnia 2015, 17:28 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Kondycja fizyczna jest bardzo istotna. Ekstremalne sposoby śpiewu do jakich nalezy growl i screamy to cos, co wymaga bardzo dobrej kondycji. Metalowi instrumentalisci i wokaliści są przyzwyczajeni do tego, ze dużo ćwiczą. Nie jest to przypadkowe, bo taki rodzaj ekspresji bez zdzierania jest bardzo trudny. Proponuje się za siebie zabrac, odstawić alkohol, papierosy, trenować kondycje i doskonalić warsztat. Tak to juz jest. |
|
| Autor: | RaksoAturach [ środa, 29 kwietnia 2015, 20:22 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Ewentualnie nie używasz poprawnie podparcia. Też tak miałem kiedyś, jak robiłem niepoprawne podparcie. Po prostu się wyłączało od zmęczenia. |
|
| Autor: | Wok. Transformacje [ środa, 29 kwietnia 2015, 23:21 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Jest szansa, że nie relaksujesz mięśni brzucha i międzyżebrowych pomiędzy oddechami (kiedy bierzesz wdech powinieneś całkowicie, powtarzam całkowicie puścić całe to napięcie - to jest bardzo istotna kwestia, żeby nie męczyć się za szybko). Druga sprawa, to możliwe że masz obecnie odrobinę za słabe mięśnie odpowiedzialne za podparcie oddechowe - jak czujesz, że na drugi dzień są mikrourazy to zrób sobie dzień-dwa dni przerwy i dopiero jak organizm się zregeneruje wróć do śpiewania. Z czasem podparcie się wzmocni. |
|
| Autor: | Mikolay [ czwartek, 30 kwietnia 2015, 19:15 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Wokalne transformację ! Jeśli potrafisz świadomie operować mięśniami międzyżebrowymi to nie jesteś człowiekiem ale skowronkiem. O siłę mięśni bym się nie martwił, Gdy ktoś kto nie umie podparcia zacznie dodatkowo wzmacniać swoje mięśnie to będzie się jeszcze bardziej spinac bo wytrzymałośc stanie się większa oczywiście dłużej sobie pospiewa Ale bardziej zedrze. czujesz, że na drugi dzień są mikrourazy Nie czujemy mikro urazów ale pewne substancje i to dzięki nim czujemy ból. Oczywiścienie nie wiadomo tego na 100%. |
|
| Autor: | Wok. Transformacje [ piątek, 1 maja 2015, 00:01 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Jak spinasz brzuch, to napinają się mięśnie międzyżebrowe No tak, źle sformułowałem zdanie o tych mikrourazach. Ale wiadomo o co chodziło Co do podparcia - jeśli u kogoś mocniejsze podpieranie powoduje zdzieranie głosu, to znaczy że coś robi nie tak. |
|
| Autor: | Mikolay [ poniedziałek, 4 maja 2015, 19:35 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Nawet w liceum nawet na biologii jest o mięśniach międzyżebrowymi i zapewniam Cię jeśli zepniesz brzuch to tylko zablokujesz zakres ruchów przepony i podnoszenie klatki nic więcej (zlikwidujesz podparcie). Kurcz mięśni międzyżebrowymi nie zmniejsza objętości bo gdy mięśnie mz. Są aktywne to klatka podnosi się a objętość zwiększa. Tylko że ich aktywność jest naturalna i w oddychaniu to właściwe działają tylko przy wdechu. Ów mięśnie to mięśnie którymi wokalista nie powinien się interesować. Gdyby było tak jak Ty piszesz to w powinniśmy spinac brzuch bo objętość klatki zwiększyła by się przez podniesienie żeber. |
|
| Autor: | Wok. Transformacje [ czwartek, 7 maja 2015, 23:09 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Żyj dalej z myślą, że mięśnie międzyżebrowe i brzucha nie powinny być napięte podczas śpiewania "When proper diaphragmatic breathing technique is employed, and when a singer's endurance is being tested, the intercostal muscles can get a very good workout. Muscle fatigue is especially common amongst new vocal students who haven't yet built up strength in these muscles and are isolating them during singing for the first time." "Support works by contracting the abdominal muscles, creating higher pressure in the abdomen and thorax, allowing the diaphragm's relaxation (and upward rise) to be more carefully controlled. There is less control in relaxing a muscle than there is in contracting it, so support gives performers a means of controlling their sound, or phonation." oraz już z pełnej wersji artykułu "If you are breathing properly during these exercises and if you are truly making everything connect for the first time, you should feel your intercostal muscles - the muscles that wrap around your rib cage, between the ribs themselves - working hard, and they will feel a little tired, just like your other muscles do when they are being used a lot, used in new ways or are being given a good workout. (This is not to be confused with 'intercostal breathing', which is widely believed to be less efficient in terms of breath management.) You won't feel them working hard during normal speech and activity because your body doesn't require as much air to accomplish these tasks, so they don't need to expand and contract as quickly, fully or for as long as they do when you are singing. Eventually, they will get stronger, and it will become easier and more natural to breathe correctly while singing. The stronger that these muscles (as well as the other muscles involved in breathing) become, the better 'supported' your breath will be, assuming that you are able to achieve synchronization between these support muscles and your larynx, and the more efficient you will become at using your breath during singing." |
|
| Autor: | RaksoAturach [ piątek, 8 maja 2015, 01:44 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
Eee... ale przecież nie powinny być napięte. Spięty brzuch powoduje, że przepona się unosi. Co też powoduje, że żebra rozszerzają się na boki, a klatka piersiowa lekko się zapada. I nie ma podparcia. Jest pchanie powietrza. No i rzeczywiście odczucie jest takie jakby mięśnie międzyżebrowe się napinały. Od tego jest ćwiczenie z kaszlem. Kiedy kaszlesz, to boki żeber zapadają się do środka, a klatka piersiowa się unosi. Zapadanie się dolnej część brzucha pomaga ten proces podtrzymać w trakcie całego wydechu, a przez to utrzymać podparcie. Jak porządnie zepniesz brzuch to klatka piersiowa się z powrotem rozszerzy na boki i masz niepoprawne podparcie. Tak samo wypychanie brzucha rozszerza żebra na boki i też masz niepoprawne podpieranie. Oba opisane w CVT. A jak odpuścisz kaszel, to żebra też wracają do pierwotnej pozycji. Jasne, możesz się nachapać powietrza, rozszerzyć żebra na boki i spiąć brzuch. Tak robi kupa osób, śpiewa głośno i pcha klatę, bo siedząc w okolicy 10/10 nie zrobisz nic poza Overdrivem i to jeszcze tak średnio w centrum. A potem zaczyna się przechodzenie w okolicy g1 na Neutrale i jakieś dziwne teorie o łączeniu klaty z głową czy szukaniem mixu. A wszystko ze złego podparcia. (praca brzucha oczywiście w podparciu występuje, ale jako tworzenie oporu przed podniesieniem się przepony, a to pomimo pracy mięśni jest bardzo dalekie od brzucha twardego jak stal przy dotknięciu, czy widocznego 6 paka co u niektórych) |
|
| Autor: | ryjcio [ piątek, 8 maja 2015, 10:15 ] |
| Tytuł: | Re: Uciekająca przepona? |
"This is not to be confused with 'intercostal breathing', which is widely believed to be less efficient in terms of breath management." |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|