| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://forum.strefaglosu.pl/ |
|
| Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=5812 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Nextor [ wtorek, 22 lipca 2014, 15:47 ] |
| Tytuł: | Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
Po ostatnim zlocie spędziłem kilka dni na analizie tego co się wydarzyło, najczęściej spotykanych problemów (także i u mnie) oraz rozwiązań. Zauważyłem (o dziwo, he he ;p), że największym wyzwaniem było śpiewanie w centrum jakiegokolwiek trybu, oraz przełożenie ćwiczeń na jakiś konkretny kawałek (zmora także i SLS, co by nie patrzeć). Wiele się mówi na forum o podparciu, twangu, niespinaniu szczęki, chrypach etc etc. Natomiast kwestia trybu jest traktowana po macoszemu (Daj hold i masz Curbing, daj bite i masz OD). Nie jest to dziwne, w końcu robię to samo, ba! Święty graal dobrego brzmienia szukałem w ustawieniu traktu głosowego, co oczywiście jest pomyłką, jeśli nie ma się centrum. Podstawy to podstawy, służą uzyskaniu jakiegokolwiek dźwięku powyżej c1/d1 oraz stabilności w średnicy. Nic więcej. Jeśli ktoś umie śpiewać powyżej c1 w jakikolwiek sposób, to ma postawy. "90% problemów ze śpiewem bierze się z niepoprawnego używania trybów" - Jak to w wolnym tłumaczeniu rzecze CVT. I tutaj jest problem. Kombinacji mieliśmy miliard- odpowiednie samogłoski dadzą ci tryb (tryb narzuca samogłoski, sorry), odpowiednie ustawienie traktu da ci tryb (nie da), podstawy dadzą ci tryb (dalej nie to). Tryb daje ci warunek początkowy na jego wywołanie. - To żeś Ozzy znowu pojechał po bandzie, odkrywasz koło na nowo? Kolejna głupia rozkmina? Wow, hold daje Curbing, jakbym kurde nie wiedział. Co nie jest bezpośrednio wspomniane w CVT, to fakt, że użycie kilku warunków początkowych wywala cię z trybu i daje ścisk. - Noooooo? Może do sedna? Jeśli chcesz Edge, to dajesz twang. Szczęka jest luźna, gardło też. Jeśli chcesz Curbing, dajesz hold. Szczęka jest luźna, nie walisz twangu w dużych ilościach. Neutral? Nie dodajesz niczego. - Super super, jak się to ma do mnie? Musisz odkryć prawdziwe i łatwe do zastosowania warunki początkowe dla danego trybu. CVT oczywiście je tłumaczy, aczkolwiek nie do końca łopatologicznie (za dużo informacji w książce, żeby ładnie je wyjaśnić). - Hmm? Wszyscy wiemy czym jest Bite, to jest łatwa metoda i łopatologiczna, dlatego mało kto ma problem z tym trybem. Tak samo jest z Neutralem, kompletne rozluźnienie i wchodzi. - To jak zrobić Curbing? Warunkiem początkowym jest Hold. Hold wynika nie ze ściśnięcia gardła, odczucie to jest skutkiem, a nie przyczyną. Ściśnięcie gardła, które bierze się często za hold, wynika z jednoczesnego napięcia krtani oraz szczęki. Mamy dwa warunki początkowe (Bite oraz Hold), więc nie ma centrum. Żeby poprawnie wykonać całość, trzeba zacząć od zamknięcia buzi. Serio. Curbing opiera się na samogłoskach zamkniętych, takich jak I albo U, więc to element niezbędny. Otwarcie buzi da ci samogłoski otwarte takie jak E, A, O oraz wywoła albo mocny Twang albo Bite, żeby nie wpaść w Neutral. W tym przypadku Curba nie zrobisz. Jedyne co wyciągniesz to coś na zasadzie "Y", które całkiem nieźle naśladuje samogłoskę Curbingową, ale będziesz siedział w OD. - No robię to polskie I, buzia zamknięta, jadę syrenkę i spina, dlaczego nie ma centrum? Ponieważ polskie I albo angielskie EE, wymaga jednoczesnego spięcia szczęki oraz krtani (znowu warunek centrum niespełniony). W średnicy to nie przeszkadza, wręcz właśnie z takiego ciągłego siedzenia pomiędzy trybami wynika mówienie w zrozumiały sposób, ale do śpiewania się nie nadaje. Z tego też powodu pewne samogłoski w śpiewie siedzą, a pewne nie. - Jakoś się udało, gdzieś tam dojechałem, jak śpiewać w Curbie piosenki? Bełkocząc z zamkniętymi ustami. Dlaczego bełkocząc? Ponieważ dynamika mowy wymaga użycia kilku warunków początkowych na raz (tak jak wspomniane polskie I), żeby odłączyć się od mowy, która nie jest przez kupę czasu kompletnie w centrum jakiegokolwiek trybu, trzeba bełkotać. Bełkotanie z Bitem i otwartymi ustami, spowoduje że wszystko przechyli się do OH i EH. Bełkotanie z kompletnie rozluźnioną szczęką oraz zamkniętą buzią, da samogłoski Curbowe. Bełkotanie z kompletnie luźną szczęką i mocnym twangiem oraz otwartą buzią, da samogłoski Edgeowe. - Co masz na myśli przez bełkotanie? Nie mam pomysłu do Overdrive'a, natomiast jeśli chodzi o Curbing, to warto sobie przypomnieć jak byliście kompletnie zaspani i gadaliście do kogoś kto was obudził. To jeden z tych momentów w życiu, gdzie spełnia się tylko jeden z warunków trybu i siedzi się w centrum, dlatego w mowie brzmi to jak bełkot. Buzia jest zamknięta, nie ma Bite'a. Edge? Bełkotanie po pijaku. Szczęka się kompletnie rozluźnia, buzia jest otwarta, więc automatem wchodzi twang i znowu z punktu widzenia mowy pojawia się bełkot. - Nie chce brzmieć jak próbki CVT Ja też. Na to metoda jest akurat prosta i ma dwa elementy: 1. Zmieniaj tryby w trakcie śpiewania ( Próbki z CVT są w jednym trybie, w śpiewie po prostu zmieniasz warunek początkowy zależnie od tego jak coś chcesz zaśpiewać, więc albo jedziesz na samym Bite, albo mocnym twangu, albo Holdzie. NIE ŁĄCZYMY ŻADNEGO ELEMENTU Z INNYM. Dobry śpiew jest zawsze w centrum). 2. Modyfikujemy trakt głosowy, aby w każdym trybie wyglądał podobnie. Jeśli śpiewasz w znosowionym, bardzo jasnym Curbingu w średnicy (jak Layne), to zmieniasz tryb tak aby był w podobnej manierze. Nos w OD, a Edge będzie sam z siebie do takiego ustawienia pasował. - No to co z Edgem w końcu? Warunkiem Edge'a jest bardzo dużo twangu. Tylko co to znaczy? Ano to samo co Nasal Twang z Estill. Jest to twang z nosa. Jeśli dodasz bardzo dużo nosowości, spinając bardzo mocno mięśnie dookoła nosa, to zepnie się tylna część traktu głosowego. Przy otwartej buzi i rozluźnionej szczęce, da to Edge. - Wszystko fajnie, ale za dużo info, gubię się i w ogóle TL;DR. Jeśli chcesz centrum trybu, to używasz tylko jednego warunku początkowego, użycie dwóch naraz cię zepnie. W szukaniu brzmienia kieruj się tym aby utrzymać tylko i wyłączne warunek (jedna rzecz na raz, jest prościej) oraz zlikwidować momenty kiedy odpalają się dwa na raz. Metodą prób i błędów znajdziesz w końcu centrum No to powodzenia Robaczki! |
|
| Autor: | Arts [ wtorek, 22 lipca 2014, 16:04 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
Pytanie jak to się ma np. żeby utrzymać stabilność np. w piosenkach Dicksona? Powiedzmy, żebym nie miał kuraka? Czy to ma do siebie, że spinajac szczękę napinam też niepotrzebne inne mięśnie? Mogłeś też opisać o głosności, to by było na tyle z mojej strony. |
|
| Autor: | Nextor [ wtorek, 22 lipca 2014, 17:14 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
Cytuj: Pytanie jak to się ma np. żeby utrzymać stabilność np. w piosenkach Dicksona? Powiedzmy, żebym nie miał kuraka? A jak śpiewa Dickinson wyżej? Bełkocze jak cholera, szczególnie słychać to w refrenie Tears of The Dragon. Przyciemniony Edge przez większość czasu, na zaakcentowanych słowach dodaje Bite'a i wskakuje w OD, najwyższy dźwięk to bardzo przyciemniony Curbing. Trakt głosowy ma ustawiony podobnie, ale tryby są różne. Cytuj: Czy to ma do siebie, że spinajac szczękę napinam też niepotrzebne inne mięśnie? Dodanie Bite'a oraz Holdu albo bardzo mocnego Twangu, uruchamia spinę. Jeśli będziesz trzymał się jednego, to się nie zepniesz. Pisałem o tym przecież ;/ Cytuj: Mogłeś też opisać o głosności, to by było na tyle z mojej strony. Podpowiem ci. Im bardziej otwarta buzia, tym więcej energii się z niej wydostaje i tym większa głośność. Jeśli zamkniesz buzię to albo się zepniesz próbując śpiewać głośniej, albo ją automatycznie otworzysz. Dlatego poleca się ćwiczenia Curba z zamkniętymi ustami. Brzmi to dziwnie, ale ciężko jest wyczuć na początku czy buzia jest otwarta trochę, czy już za dużo i wskakuje pełny metal. |
|
| Autor: | Dusioł [ wtorek, 22 lipca 2014, 23:20 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
Piszesz, że w trybie mamy spełniać tylko jeden warunek. Ale przecież edge na dwa warunki - twang i bite. I czemu piszesz, że w każdym trybie ma być kompletnie luźna szczęka, ale wyłączasz z tego overdrive? |
|
| Autor: | yen [ wtorek, 22 lipca 2014, 23:54 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
Do edge'u nie jest potrzebny bite. Tak wiem. Też tak "zawsze" myślałam. |
|
| Autor: | panaut0lordv [ środa, 23 lipca 2014, 04:59 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
bo Bite to napięcie, nie mylić ze spiną, elo |
|
| Autor: | Nextor [ środa, 23 lipca 2014, 12:41 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
No i nawet nic nie muszę wyjaśniać Rozluźnienie szczęki likwiduje bite'a, dlatego poza OD szczęka jest luźna (W Neutralu piszą o opuszczaniu szczęki, wychodzi na to samo, rozluźnienie i tyle) |
|
| Autor: | Nashville [ środa, 23 lipca 2014, 14:40 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
Nie mogłem zrozumieć np. na koncercie TSA jak Piekarczyk daje radę pakować na samogłosce "i" dźwięki gdzieś około h1. Najlepsze było to, że "i" było takie luźniutkie. Nie było czuć zacisku ani tej wysokiej krtani, chociaż się wyraźnie unosiła, co jest normalne przy tak jasnym dźwięku. |
|
| Autor: | ryjcio [ środa, 23 lipca 2014, 16:00 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
Dusioł napisał(a): Piszesz, że w trybie mamy spełniać tylko jeden warunek. Ale przecież edge na dwa warunki - twang i bite. I czemu piszesz, że w każdym trybie ma być kompletnie luźna szczęka, ale wyłączasz z tego overdrive? Widzisz Oskar, mówiłem, że CVT nikt nie czytał |
|
| Autor: | Nextor [ środa, 23 lipca 2014, 16:37 ] |
| Tytuł: | Re: Jak osiągnąć centrum trybu? - Przemyślenia |
( ͡º ͜ʖ͡º) |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|