Od niedawna zmagam się z ułożeniem języka, od niedawna, poniewać moja nauczycielka śpiewu powiedziała, że język ma spoczywać luźno, jednak tutaj przeczytałem, że język powinien dotykać górne trzonowce, co naprawdę poprawiło jakość wokalu, tylko jest jeden problem, jeżeli tak trzymam język to strasznie seplenie. Jak wy radzicie sobie z seplenieniem, może znacie jakieś ćwiczenia, posiadacie jakieś wskazówki, chętnie skorzystam z waszych porad

Pozdrawiam, Senual

_________________
Chwalę tak, jak krytykuję
