Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

Mało stabilne wyższe dźwięki
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=5769
Strona 1 z 1

Autor:  Morfeusz [ piątek, 27 czerwca 2014, 18:58 ]
Tytuł:  Mało stabilne wyższe dźwięki

Hej,
Czegoś mi zawsze ubywa w górze, spiny i nie wiem czy powinienem to zrobić po prostu mocniejszym podparciem, czy w technice gdzieś się mylę? Może zmieniam tryb? A może dobrze jest tylko trzeba poćwiczyć?

Niżej:
http://sendfile.pl/239825/pijemy_za_lepszy.mp3
Wyżej:
http://sendfile.pl/235972/niemn6.mp3

Autor:  Arts [ piątek, 27 czerwca 2014, 20:29 ]
Tytuł:  Re: Mało stabilne wyższe dźwięki

Po co się spinasz? Ogółem fajne masz vibro, ale tutaj widzę spiny w niektórych miejsach. Dopracuj podparcie i będzie ok.

Autor:  Morfeusz [ piątek, 27 czerwca 2014, 20:41 ]
Tytuł:  Re: Mało stabilne wyższe dźwięki

Oj są spiny, najczęściej niestety na i które mi przechodzi w y :P
Faktycznie to może być wina słabego podpierania, chyba kondycja mi przez sesje siada ha ha ha
No, ale to kwestia czasu mam nadzieję ;)

Autor:  Nashville [ poniedziałek, 30 czerwca 2014, 10:50 ]
Tytuł:  Re: Mało stabilne wyższe dźwięki

Postaraj się nagrać to dalej od mikrofonu/dyktafonu. Przy obecnej jakości nagrań to troszkę wróżenie z fusów. Słychać, że coś nie do końca siedzi ale ciężko powiedzieć co. Nagraj jeszcze raz :)

Autor:  Morfeusz [ poniedziałek, 30 czerwca 2014, 14:24 ]
Tytuł:  Re: Mało stabilne wyższe dźwięki

Nagrałem dalej mikrofon i mniejsza czułość:

http://sendfile.pl/241077/niemen.mp3

Autor:  Nashville [ poniedziałek, 30 czerwca 2014, 17:14 ]
Tytuł:  Re: Mało stabilne wyższe dźwięki

Z tego co słyszę to po prostu brakuje Ci troszkę holdu. Trzeba się nauczyć zatrzymywać w sobie powietrze w taki sposób, żebyś Ty kontrolował jego ilość. Zauważyłem, że śpiewasz dźwięki niższe, te w średnicy oraz wyższe w podobny sposób. Zasada jest taka, że czym wyżej tym trzeba zmieniać ustawienie. Nie da się na jednym ustawieniu zaśpiewać na całej skali, bo to niemożliwe. Inaczej się śpiewa w dole, inaczej w średnicy oraz inaczej w górze. Ważne, żeby głos był jednolity ale tak naprawdę jak wchodzisz wyżej to musisz dawać więcej energii i zaginać samogłoski w taki sposób, żeby każda miała takie swoje miejsce, które można dowolnie oddechem dociągać. Nie wiem jak to wyjaśnić ale wyobraź sobie, że masz rurkę i chcesz do niej włożyć piłeczki o różnych wielkościach. Piłeczka, która wchodzi najłatwiej to taka, która się mieści i nie trzeba jej wpychać. W śpiewie ta piłeczka to centrum danego trybu. Jak piłeczka jest troszkę większa i nie daje rady swobodnie przejść przez rurkę to jedynym sposobem jest dopchanie jej na siłę, w śpiewie jest to bycie poza trybem, jednak w niedużym stopniu. Jak piłeczka jest na tyle duża, że nie mieści się do rurki to znaczy, że jesteś kompletnie poza trybem.
W pierwszym przypadku jak piłeczka jest w odpowiednim miejscu to możesz śmiało decydować o tym czy ją tam mocno rzucisz, czy też zrobisz to delikatnie, bo nie będzie nic jej blokować. Tak samo jest ze śpiewem. Trzeba znaleźć w górze takie miejsce samogłosek, które pozwoli Ci na to, żebyś mógł je wyśpiewać na różnych wysokościach bez oporów. Nagrałem taką małą próbkę. Słychać w niej moje samogłoski. Nie jestem ortodoksem jeżeli chodzi o trzymanie centrum, jednak w miarę daję radę. Specjalnie nieco mocniej holdowałem, żebyś złapał o co chodzi z tym zatrzymywaniem oddechu i świadomym kontrolowaniem strumienia. Dodatkowo możesz w pewnym stopniu zobaczyć jak powinien wyglądać ten kształt samogłosek pozwalających na wejście wyżej.
http://sendfile.pl/241174/holdowanie.mp3
Przepraszam, że taka średnia ta próbka ale nagrałem z biegu.

Autor:  Nextor [ poniedziałek, 30 czerwca 2014, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Mało stabilne wyższe dźwięki

Morfi, za wysoko podniebienie, za mocno cofnięty język. Nos tam jest, ale ustawienie za bardzo wędruje ci na wyższych dźwiękach w stronę OD, więc wygodnie nie będzie. Niższe dźwięki oczywiście fajne, problem robi ci się wyżej.

Nash, odrywasz język od trzonowców, przez co brakuje ci twangu. Morfi ma go o wiele więcej. A "hold" bierze się z braku centrum, szczególnie słychać to na najwyższym "już tylko ciebie mam". Wysokie podniebienie i niedomiar twangu będą cię pchały albo w Fake (i jeden dźwięk, ten najbardziej otwarty się na to załapuje), albo w ścisk (hold brzmi zupełnie inaczej). Zaokrąglone usta nie pomagają.

Wrzucę od siebie coś jutro, bo to krótka próbka w sumie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org