* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 27 maja 2014, 19:56 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 2 października 2012, 18:30
Posty: 22

Online: 15h 51m 42s
GG: 3653467
Siema ;)

Ostatnio śpiewałem troszkę "trudniejsze" piosenki i zauważyłem pewną rzecz - śpiewając wyższe dźwięki mam tak, że, zależnie od dnia one wchodzą albo nie wchodzą. To podparcie raz czuję, a raz go nie czuję. Czy to może być tylko kwestia rozgrzania głosu, czy też może wciąż robię coś nie tak? Inna sprawa, to to że jak już czuję te wyższe dźwięki, to tak przy G4-G#4 głos mi się dziwnie łamie, "wibruje" (nie vibrato, brak kontroli), a np. przy A, do B już łatwiej mi trafić.

Nie mam na razie żadnego nagrania jak śpiewam, jedynie tą syrenkę: http://www11.zippyshare.com/v/40213456/file.html
Czy tak ma to brzmieć, czy znowu robię coś nie tak?


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 27 maja 2014, 21:38 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:40
Wiek: 35
Posty: 630

Lokalizacja: United Kingdom.
Online: 116d 14h 40m 34s
GG: 0
A kto Ci każe to na siłe robić?

_________________
Lowest tenor.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 27 maja 2014, 21:55 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Jeżeli chodzi o syrenę to moim zdaniem w górze brakuje trochę twangu. Powinno być go więcej, żeby przy zmianie rejestru ta góra nie traciła tak bardzo mocy względem dołu. Chodzi o okolice czwartej sekundy. Tam powinno być więcej twangu. Do 3 sekundy masz go odpowiednią ilość. Można było jeszcze ciut więcej. Staraj się go nie tracić jak wchodzisz wyżej.

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 28 maja 2014, 10:34 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 2 października 2012, 18:30
Posty: 22

Online: 15h 51m 42s
GG: 3653467
Jak to wyćwiczyc, ćwiczenia z "kaczką" na skali, TCRW wystarczy, czy polecasz jakieś inne ćwiczenia?


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 28 maja 2014, 12:43 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Moim zdaniem mozesz sie pobawić z ćwiczeniami sls. Jest takie nejnejnej. Mnie pomoglo dotwangowac glos. Nie mniej jednak ja jestem zwolennikiem tego, żeby starac sie wyczuć jak cos robisz. Zwróć uwagę na pozycje podniebienia i języka. Najlepiej znajdz sobie jedna samogloske o odpowiednim kształcie tak, żeby śpiewalo Ci sie ja w górze wygodnie i tak żeby byl dźwięk nośny. To chyba najprostsza droga.

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 28 maja 2014, 13:20 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 2 października 2012, 18:30
Posty: 22

Online: 15h 51m 42s
GG: 3653467
Czyli po prostu syrenki na samogłosce? SLSa robiłem, ale nie widzę za bardzo różnicy, w sensie nie wiem w jaki sposób te wszystkie ćwiczenia mają pomóc w głosie... No ale tak, to ja, niecierpliwa bestia ze słomianym zapałem ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 29 maja 2014, 19:31 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 2 października 2012, 18:30
Posty: 22

Online: 15h 51m 42s
GG: 3653467
Wydaje mi się że to przez moje rejestry - ja, mimo ciagłej walki, nie potrafię po prostu wskoczyć na głowę, i kompletnie nie wiem jak się tego zabrać, bo jak robię ćwiczenia to po prostu w pewnym momencie głos mi się łamie, zaczynam jęczeć...No, każdy wie o co chodzi ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 10 czerwca 2014, 08:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2011, 20:05
Wiek: 39
Posty: 587

Online: 77d 22h 20m 53s
GG: 0
Przecież wskakujesz. Ja bym polecał zabawę z obniżeniem progu wchodzenia na głowę, żeby ładniej wymieszać chest z head.

Moim zdaniem dobrze Ci idzie. Masz jakieś zaśpiewy?

_________________
Zalajkuj------> https://www.youtube.com/watch?v=-1BgiK7SBW4 <-------Zalajkuj
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 10 czerwca 2014, 21:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 lipca 2013, 22:52
Posty: 973

Online: 134d 23h 34m 36s
GG: 1397451
Obniżanie progu wchodzenia na głowę?

Jeszcze jakby ta mistyczna głowa miała jakieś odniesienie fizyczne. A tak to na całej skali miesza się aktywność CT z TA. Przecież głowa to tylko wrażenie. A z "obniżania progu wchodzenia na głowę" to się nam basy swego czasu na forum tworzyły :)

A co do niemożności przejścia na głowę, to dla mnie sprawa jest jasna od samego początku: niewystarczające podpieranie. Wtedy wyższe dźwięki wychodzą albo bardzo jękliwie (pchanie dźwięku), albo siedzą na gardle.

_________________
Pusto.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 10 czerwca 2014, 22:41 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 10 września 2013, 16:43
Posty: 275

Online: 65d 4h 58m 58s
GG: 0
Cytuj:
ryjcio napisał: ''Jeszcze jakby ta mistyczna głowa miała jakieś odniesienie fizyczne. [..] A co do niemożności przejścia na głowę, to''

Jestem pod wrażeniem. :D

Trudno było by mi powiedzieć, że podczas wchodzenia na głowę podparcie liczy się bardziej niż wzmocnione samogłoski , zaznaczę po raz kolejny, nikt z przechodzeniem na głowę nie ma problemu, w mechanicznym rozumieniu śpiewu- głowa to falset, brzmienie do którego dążymy zawiera w sobie zwiększoną aktywność mięśni thyroarytenoid.

W nagraniu trzeba zauważyć charakterystyczne przyćmione brzmienie, które powstaje po 0.3s spowodowane niewłaściwie dobraną samogłoską.

A co do samogłosek to najlepiej ustawić je zaczynając od samogłosek [i] następnie z tej pozycji trzeba przejść do samogłosek [u] (tylnych) bardzo ważne aby cały proces przeprowadzić powoli z podniesionym językiem http://www.wisemanproject.com/choraledu ... art-01.jpg w pewnym miejscu usłyszysz wzmocnioną alikwotę coś takiego (Sygyt style) http://www.youtube.com/watch?v=7zZainT9v6Q czym wyraźniejsza różnica (między właściwą częstotliwością a wzmocnioną harmoniczną) tym samogłoska jest łatwiejsza w utrzymaniu, o twang nie musimy zabiegać a jedynie to co nam potrzebne to postawa i podparcie oddechowe. Tych konfiguracji jest kilka, najlepiej znaleźć je samemu, odpowiednia pozycja języka przypisana jest do szczęki otwartej, ust przymkniętych i zaokrąglonych ect.

I podparcie: http://www.tinypic.pl/9b7prd8tnbr5 + ugięcie nóg, napięcie mięśni karu, pleców, ramion, podniesienie uszu.

_________________
- Nie jesteś złym człowiekiem.
- Owszem, jestem.
- Brakuje ci tego czasem?
- Czego?
- Czegokolwiek.


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org