| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://forum.strefaglosu.pl/ |
|
| Fałszowanie! http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4650 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | PrzyCinak [ niedziela, 14 lipca 2013, 17:55 ] |
| Tytuł: | Fałszowanie! |
Fałszuję... Słuch mam dobry, bo kiedy odsłuchuję nagrania słyszę to wyraźnie... Kiedy jednak śpiewam - nie zawsze. Czasami wydaje mi się, że było spoko, następnie odpalam nagranie, a tu lipa. Może porządny odsłuch załatwi sprawę? No bo w czym rzecz? Ktoś tak ma, że swoje fałsze słyszy dopiero przesłuchując nagranie? Trochę to uderza w moją pewność siebie podczas śpiewania, bo nigdy w 100% nie mogę być pewny czy zaśpiewałem dobrze czy nie, skoro okazuje się, że moje wrażenia bywają mega mylne. |
|
| Autor: | Anthony [ niedziela, 14 lipca 2013, 18:11 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Cześć. Niestety odsłuch nie ma z Twoim problemem nic wspólnego bo jeśli słyszysz na nagraniu fałsze to tylko dlatego, że nie "zgrywają" się one z tonacją piosenki. Jeśli mówisz, że słuch masz dobry, to w jakim kontekście? Słyszysz wyraźnie, szczegółowo? Taki słuch, a słuch muzyczny to dwie odrębne sprawy. Przypuszczam, że Twoim problemem jest właśnie słuch muzyczny. Śpiewasz i wydaje się, że jest OK, dopóki ktoś Ci nie powie "ej fałszujesz". |
|
| Autor: | PrzyCinak [ niedziela, 14 lipca 2013, 18:16 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Tylko, że jakoś w stosunku do innych też jestem w stanie powiedzieć czy ktoś fałszuje czy nie. Problem mam tylko w stosunku do siebie w czasie rzeczywistym. |
|
| Autor: | Himself [ niedziela, 14 lipca 2013, 18:33 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Powiem szczerze, że kilka lat temu (z sześć?) miałem podobny problem. Miałem bardzo dobrze wykształcony słuch muzyczny (grałem na pianinie, chodziłem do szkoły muzycznej), natomiast ze śpiewaniem było gorzej. Gdy śpiewałem 'tu i teraz' wszystko wydawało się być w miarę dobrze, natomiast przy odsłuchu było o wiele gorzej. Na szczęście, wkrótce to przeszło. Ustąpiło to po uporczywym poprawianiu tych ubytków w technice i po... zmianie tonacji. No cóż. Miałem wtedy 10 lat. Może ta moja odpowiedź W OGÓLE nie była potrzebna, bo nie mam zielonego pojęcia skąd to się bierze. Może z ignorowania głosu kiedy się wydobywa (zwracania uwagi tylko/głównie na instrumental, co jest bardzo częste u początkujących)? A może z uszkodzonego lub niewykształconego 'słuchu wewnętrznego'? W każdym razie, wiedz, że nie jesteś sam; też kiedyś przez to przechodziłem i było to strasznie frustrujące i działało źle na pewność siebie. peace&love |
|
| Autor: | Ptakuba [ niedziela, 14 lipca 2013, 19:03 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Częsty problem, który można przezwyciężyć ćwiczeniami i odpowiednią techniką. Mówiąc o ćwiczeniach, mam na myśli skupienie się na samej melodii, wyciszając podkład, podczas ćwiczenia konkretnego utworu. Przypuszczam, że później słyszenie tego co należy wchodzi w krew i już nie trzeba ćwiczyć bez podkładu, ale jeszcze nie udowodniłem tego doświadczalnie. W każdym razie okazuje się, że ze śpiewaniem nie jest tak, jak kiedyś uważałem, że jak się ma słuch i głos to już nic nie potrzeba - trzeba wyćwiczyć swoją partię na wszelkie sposoby i wariacje, tak jak w przypadku każdego innego instrumentu, żeby zaśpiewać ją dobrze. Mówiąc o technice, mam na myśli te elementy, które odpowiadają za twoją głośność - bo kiedy śpiewasz głośniej, dźwięk który wybrzmiewa naprawdę przezwycięża tę wyidealizowaną wizję, czy raczej fonię, która siedzi ci w danej chwili w głowie. A także elementy techniki dające rezonans dźwięku po całym twoim ciele, co pozwala słyszeć go choćby się paliło i waliło - bo aż do takiego poziomu owego rezonansu da się dojść po całym ogromie praktyki. |
|
| Autor: | Nashville [ niedziela, 14 lipca 2013, 20:12 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Na to czy fałszujesz wpływają 3 rzeczy: 1)twang 2)podparcie 3)słuch Pierwsza sprawa to twang, czyli przydźwięk - inaczej mówiąc kaczka w głosie. Nie chce mi się setny raz o tym pisać, także na forum masz o tym informacje. Szukaj pod hasłami przydźwięk lub też twang. Druga sprawa to podparcie oddechowe. Prawda jest taka, że o ile jakieś bardzo łatwe melodie da się zaśpiewać czysto mając jakieś kijowe podparcie to bardziej złożone melodie już sprawią Ci problem. Krótko mówiąc pierwszy krok to nauczyć się nie unosić ramion. Wdech musi być przede wszystkim zrobiony tak, żeby powietrze szło w dolną część płuc. Później jak się tego nauczysz to starasz się zrobić tak, żeby było wzięte także do środkowej i górnej ale najpierw opanuj "oddychanie brzuchem". Ludzie głównie robią błąd, że biorą oddech i wypuszczają od razu powietrze. Robi się tak, że bierzesz oddech - odpowiednią ilość powietrza, która jest potrzebna do zaśpiewania frazy. Owy oddech wstrzymujesz i kolejny krok to śpiewanie. Powietrze ma być zamienione na dźwięk, także musisz się oduczyć wypuszczać je od razu po wdechu. Po zaśpiewaniu frazy wypuszczasz resztę powietrza i bierzesz nowy oddech biorąc pod uwagę zatrzymywanie powietrza po wdechu. To jest podstawowa sprawa. Słyszysz fałsze ale nie kontrolujesz głosu. Trzecia sprawa to słuch. Najlepszy rozwój słuchu to: nastroić gitarę, grać + śpiewać. To najlepszy trening na rozciągnięcie uszu. Z tego co piszesz to problem może być ze wszystkimi trzema czynnikami. Ja np. na ogół słyszę jak zaśpiewałem nieczysto jakiś dźwięk. Jak pograsz na gitarze i troszkę "rozciągniesz ucho" to z czasem zaczniesz wyłapywać bieżące fałsze, nie dopiero z nagrań. |
|
| Autor: | yen [ poniedziałek, 15 lipca 2013, 01:10 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Masa fałszy jest związana z techniką, bo jak masz trafiać w konkretne dźwięki skoro twój głos robi sobie co chce? Czasami się tego nie słyszy, bo jeśli masz odpowiedni dźwięk w głowie, to poprostu słyszysz to co chcesz usłyszeć |
|
| Autor: | PrzyCinak [ poniedziałek, 15 lipca 2013, 10:47 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Twang czy podparcie nie są mi obce, aczkolwiek fakt faktem - pewnie nie zaszkodziłoby tego poprawić No to nie ma rady... trzeba ćwiczyć Mam nadzieję, że z czasem problem zniknie. Trochę niepokoi mnie to, że mam to od początków 'kariery' i mimo upływu czasu, w tym aspekcie poprawy na razie nie zauważyłem... |
|
| Autor: | Mlle_Em [ poniedziałek, 15 lipca 2013, 19:15 ] |
| Tytuł: | Re: Fałszowanie! |
Możesz też spróbować ćwiczyć ze stroikiem gitarowym, np. AP Tunerem, który można zaintalować na kompie. Na saaamym poczatku miałam podobny problem i takie ćwiczenia mi bardzo pomogły. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|