Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

kilka pytań
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4434
Strona 1 z 1

Autor:  weedi [ poniedziałek, 6 maja 2013, 14:20 ]
Tytuł:  kilka pytań

Witam wszystkich jestem tu nowy, mam kilka pytań:
1.O ile można tak mniej więcej poszerzyć sobie skale głosu ?Wiem, że każdy jest inny
i u każdego inaczej to bywa.Wydaje mi się że mam bardzo małą skale , że nie mam nawet 1,5 oktawy.
2.Chodzi o scream, wiem że był ten temat kilka razy już poruszany ale nie było dokładnie wytłumaczone
jak należy go wykonywać.
3.Czy za dużo nawilżaczy typu witamina a+e, siemie lniane itp. nie szkodzą w sensie, że nasz organizm
pózniej nie będzie potrafił sam nawilżać śluzówki?. Bo gdzieś tak słyszałem.
4.Czy tłuste jedzenie szkodzi głosu np. chrupki, hamburgery frytki itp?
Z góry bardzo dziękuje za odpowiedzi :)

Autor:  Jaco91 [ poniedziałek, 6 maja 2013, 14:41 ]
Tytuł:  Re: kilka pytań

1. W dół jest ograniczenie, w górę też oczywiście jest, ale dużo mniejsze. Ale po co sobie głowę zawracać skalą? Od kiedy jest ona wyznacznikiem dobrego śpiewania?
2. Wrzuć próbkę i ocenimy, czy to już czas na screamy. Najpierw naucz się śpiewać poprawnie, potem nakładaj efekty.
3. Tego nie wiem, ale nie widzę sensu stosowania innego nawilżacza niż woda. :)
4. Szkodzi organizmowi, więc głosowi również. :)

Pozdrawiam. :)

Edit:
Ad. 1:
Każdy ma wbudowane bodajże 3 oktawy, kwestia odpowiedniej techniki. Natomiast co komu po 3 oktawach, jeśli nie będzie umiał ich "użyć"? Lepiej mieć 2 oktawy i śpiewać na nich swobodnie, ładnie i po prostu dobrze, niż mieć 5 oktaw i totalnie nie potrafić ich wykorzystać. :)

Autor:  last_child [ poniedziałek, 6 maja 2013, 14:52 ]
Tytuł:  Re: kilka pytań

1,5 to sporo na początek . kazdy ma ok. 3 oktawy głosu, jesli nie potrafisz tyle to oznacza braki w technice

scream robi sie w specyficzny sposob i nic nie powinno przy tym boleć - jak boli to pewnie źle brzmi, a jesli nie to na pewno zacznie po jakimś czasie jak zmasakrujesz glos. dobrze mieć podstawy spiewu w małym palcu i spore pojęcie na ten temat. jest taki poradnik zen of screaming także polecam.

witaminy dobrze zjadać w naturalnej postaci, nie faszerować sie tabletkami, nie pić niepotrzebnie jakis naparów, wywarów i innych. twoj organizm sam powinien o siebie dbać to fakt. ja stosowałem rzeczy typu siemie bardzo sporadycznie kiedy czulem że mam bardzo przemęczony albo mocno zdarty głos a miałem koncert i nie mogłem sobie pozwolic na odpoczynek.
najlepsza metoda na bolące gardło to sie zamknąć i dać strunom odpocząć dzien, dwa, albo i tydzien w zaleznosci od stanu.

syfne jedzenie w ogole szkodzi, chrupki to sam olej, hamburgery to ohydny smieć o konsystencji kartonu, frytki to pół tablicy mendelejewa - nie wiadomo co, wszelkie fast foody omijać szerokim łukiem- lepiej isc do sklepu kupic sobie bułke i cos do tego. oczywiscie we wszystkim nalezy miec umiar, to że raz na czas zjesz troche czipsów to nie tragedia - mnie tez sie czasem zdarzy, mc donaldów faktycznie nie tykam bo to jedzenie jest koszmarne i trzymane w worach na śmieci.
najbardziej na głos i tak szkodzi zła technika i forsowanie głosu bez pojęcia o tym.

Autor:  weedi [ poniedziałek, 6 maja 2013, 15:13 ]
Tytuł:  Re: kilka pytań

dzięki za odpowiedzi:)
Na razie nie mam na czym się nagrać,a telefon to
odpada , bo jest słaba jakość.
Ale gdy będę miał sprzęt to coś wrzucę.

Autor:  weedi [ poniedziałek, 6 maja 2013, 17:31 ]
Tytuł:  Re: kilka pytań

Może jutro wrzucę to z telefonu , bo trzeba to
trochę ogarnąć w jakimś programie
bo jakość jest okropna albo postaram się od
kumpla mikrofon skołować.

Autor:  acaria [ wtorek, 7 maja 2013, 12:48 ]
Tytuł:  Re: kilka pytań

weedi napisał(a):
Witam wszystkich jestem tu nowy, mam kilka pytań:
1.O ile można tak mniej więcej poszerzyć sobie skale głosu ?Wiem, że każdy jest inny
i u każdego inaczej to bywa.Wydaje mi się że mam bardzo małą skale , że nie mam nawet 1,5 oktawy.


To bardzo indywidualne. Myślę, że jak masz zdolności, to 3-4 oktawy do ogarnięcia, gdy dołożyć gwizdek, to znacznie więcej. W piosenkach więcej niż 1,5 się raczej nie używa.

weedi napisał(a):
2.Chodzi o scream, wiem że był ten temat kilka razy już poruszany ale nie było dokładnie wytłumaczone
jak należy go wykonywać.


Określ co rozumiesz pod pojęciem scream, bo są różne znaczenia. Jak CVT rozumie, to ja napiszę za jakiś czas na blogu. :)

weedi napisał(a):
3.Czy za dużo nawilżaczy typu witamina a+e, siemie lniane itp. nie szkodzą w sensie, że nasz organizm
pózniej nie będzie potrafił sam nawilżać śluzówki?. Bo gdzieś tak słyszałem.


Musiałbyś przesadzić z tymi wszystkimi nawilżaczami. Jeśli nie przesadzasz, to nic Ci się nie stanie. Jak zaczniesz przesadzać, to organizm da Ci znać. Ludzie potrafią chlać wódę przez wiele lat, rzucić i żyć w pełnym zdrowiu, regenerujemy się ;)

weedi napisał(a):
4.Czy tłuste jedzenie szkodzi głosu np. chrupki, hamburgery frytki itp?


Złe odżywianie szkodzi. Jak zjesz raz na jakiś czas hamburgera to nic Ci nie będzie, jak będzie to podstawą Twojej diety, to odłożysz odpowiednio dużo tłuszczu i zaczną się kłopoty. Umiar jest podstawą. Osobiście nie jem od 19 lat, mięsa wieprzowego, wołowego, drobiu etc. (ryby jeszcze tak). Fastfoody też omijam, chociaż czasem wciągnę filetofish+frytki ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org