Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

Niski głos z chrypą.
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4367
Strona 1 z 2

Autor:  Moonwalkerka [ niedziela, 7 kwietnia 2013, 21:40 ]
Tytuł:  Niski głos z chrypą.

Witam. Mam 15 lat, ale bardzo mi się podobają niskie głosy, z chrypką. Chciałabym kiedyś umieć zaśpiewać tak jak on: http://www.youtube.com/watch?v=Lh2oWbaRvQg choćby w małej części. Na kobiecy sposób. Nie znam jednak sposobów na obniżenie mojej barwy, a jest w tym problem, bo jest ona dość wysoka, wręcz mogłabym nazwać się sopranem. Od razu chcę zaznaczyć, że jestem świadoma, że mogę później żałować lub że nie osiągnę takiego efektu. Otóż słyszałam o ''suchych wymiotach'', które staram się powodować jak najczęściej. Nie wiem czy mi to pomoże. Każdy pisze o papierosach i alkoholu, ale na to jestem za młoda, może za te 3 lata zacznę ''kurację'' głosu, jednak teraz wolę być grzeczna. Czy mogę prosić o pomoc, jakieś rady, techniki? Pozdrawiam!

Autor:  last_child [ poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 14:03 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

obawiam sie ze wymioty ci nie pomogą, ew. mozesz sie nabawic jakies ciekawej choroby np. bulimii czy cos :)

alkohol i szlugi teoretycznie obnizają głos - ale jedno i drugie powoduje spore odwodnienie ciała a struny glosowe lepiej pracują jak cialo jest nawodnione, dodatkowo od szlugów matowieje glos, dym wędzi struny glosowe - inaczej tego nie mozna nazwac ;) a alkohol pity w litrach dziennie faktycznie obniża głos ale tworzy z ciebie napraną świnie niezdolną do niczego a juz na pewno nie do spiewu.

proponuje spiewać po prostu - zacznij od wygodnych dzwięków - moze nie umiesz spiewać nawet a chcialabys spiewać nisko - moze nawet oktawe za nisko niz twoja srednica - a to sie nie konczy dobrze. nabawisz sie zlych nawyków które bedzie ciezko potem usuwać.

tak jak mowie - zacznij od dzwięków na których mówisz - powiedz sobie zdanie ' Jestem mónłokerka i mam 15 laaaaaaaaaat' - i powiedz to swoim naturalnym głosem a potem to 'laaaat' tak przeciągnij na samogłosce - jesli sama nie umiesz sprawdzic to zapytaj kogos o pomoc - odszukaj ten dzwięk i sobie po kolei po półtonach w góre i w doł rozruszaj glos.

da sie 'oszukiwać' i spiewać duzo wyżej niz naturalny glos, da sie też 'oszukiwac' i spiewać nizej i miec dużo ciemniejszą barwe głosu, ale to wszystko robi się dzięki totalnemu luzowi. jak chcesz zaspiewac jakąś niską nute to ciało musi miec w sobie energie, bo to nie jest naturalne dla ciebie - im dalej od najwygodniejszego dzwięku jaki mozesz z siebie wydać tym wiecej podparcia potrzeba, tym bardziej trzeba uważnie emitować ten dzwięk. no trzeba miec to przeszkolone dobrze, albo miec ogromny talent do emitowania zdrowych dzwięków ;)

Autor:  Moonwalkerka [ poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 21:28 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

Zach napisał(a):
Hej, gdzie o tym słyszałaś?? :O :o :o

Nie tyle co słyszałam, co na każdym możliwym forum wiele osób o tym wspomina.

last_child napisał(a):
' Jestem mónłokerka i mam 15 laaaaaaaaaat'


Prześlicznie dziękuję za pomoc :)

Jaco91: Jak już Zach przewidział, scalam posty. :P Na przyszłość proszę, używaj opcji edytuj...

Autor:  paveleq94 [ czwartek, 11 kwietnia 2013, 18:34 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

Masz 15 lat. To bardzo młody wiek. Po prostu śpiewaj, nic na siłę, Twój głos jeszcze się zmieni i z czasem złapiesz więcej mięsa i głębi, częściowo w wyniku poprawy emisji, częściowo w wyniku obniżania się głosu. Daj sobie jeszcze czas :)
A bycie sopranem wcale nie znaczy, że Twój dolny rejestr musi być słaby, nierozwinięty. Najlepszymi przykładami są Mariah Carey i Celine Dion, obie mają raczej wysokie głosy, ale nie przeszkadza im to w posiadaniu świetnego dołu. Kolejnym przykładem jest Vanessa Amorossi, też ma raczej wysoki głos, a dół ma niczym facet :P
Na pewno podstawą jest mnóstwo twangu i świetne podparcie, żeby to nie było tępe szeptanie, a mocny dźwięk, ale przede wszystkim luz, otwarcie gardła.
Ćwicz, słuchaj się swojego głosu, a efekty przyjdą same ;)

Autor:  kokoszka [ piątek, 12 kwietnia 2013, 15:43 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

Przede wszystkim Arthur jest niesamowicie dobrym technicznie wokalistą z masą luzu i precyzji. Jak zbliżysz się do tego jakże profesjonalnego poziomu to ilość chrypy będzie Twoim najmniejszym zmartwieniem.

Posłuchaj jeszcze sobie Only1Noah, Alex Clare, Casey Abrams, James Morrison itp, oni wszyscy mają podobny tembr głosu + -

Ale np wokalista FUN ma zupełnie inną barwę i sposób śpiewania, ale przecież też jest super, co nie?

Autor:  slawik1416 [ sobota, 20 kwietnia 2013, 13:58 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

po pierwsze to witam bo jestem nowy, dopiero co odkryłem to forum. Jestem samoukiem i mogę się tutaj wiele nauczyć, może jak stanę się bardziej odważny to wrzucę też jakieś nagranie.

A oto pytanko, napisze tutaj bo chodzi chrypkę ale ja chcę się jej pozbyć. Nie mam chrypki mocno słyszalne w śpiewaniu, ale przeszkadza mi ona wydobywaniu wyższych dźwięków. Tak zwanie zatyka głos, mam odczucie suchości w przełyku ale jak się napiję wody wcale nie jest lepiej ;( to tak jakby ślina z buzi w trakcie śpiewania spływała do przełyku i zatykała go. Przez co automatycznie odchrząkam, co psuję nagrania. Może mieliście, macie podobny problem? Jak sobie z tym poradzić?

Autor:  slawik1416 [ sobota, 20 kwietnia 2013, 19:23 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

^^ całe życie? to zauważyliby lekarze ;)

Autor:  slawik1416 [ niedziela, 21 kwietnia 2013, 14:46 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

ja potrafię śpiewać wysokie dźwięki, chrypa tylko w tym przeszkadza i zatyka głos w trakcie ale też nie zawsze. Czuję ją nie tylko przy śpiewaniu, ale nawet jak nie robię nic. Im późniejsza pora tym bardziej drapię. A jeżeli ten śluz spływa mi do strun głosowych, co zdarza się najczęściej przy długich wysokich dźwiękach głos mi sie albo całkowicie zatyka, albo powstaję dziwaczny nieczysty dźwięk nad którym nie zawsze potrafię zapanować. Są dni w których chrypki nie ma, i je kocham bo moge bez problemu i stresu sobie śpiewać.

Autor:  slawik1416 [ niedziela, 21 kwietnia 2013, 16:20 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

mam chroniczny katar, prawię cały czas. I znowu gorzej jest wieczorem, niż rano. Od paru tygodni, jakieś 5-6 mam cały czas ostro zatkany nos.
Najgorsze jest to że odchrząkiwanie niszczy mi głos, i nie jest zbyt zdrowe.

Autor:  Gliss [ niedziela, 21 kwietnia 2013, 16:43 ]
Tytuł:  Re: Niski głos z chrypą.

Jeśli masz ciągle zatkany nos oraz spływającą wydzielinę, to może masz alergię na pyłki drzew. Kilka tygodni temu pyliła m.in. olcha a teraz czas na brzozę.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org