Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

Co się stało po mutacji?
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4358
Strona 1 z 2

Autor:  PepaSinger [ czwartek, 4 kwietnia 2013, 22:03 ]
Tytuł:  Co się stało po mutacji?

Siema. Mam 18 lat i jakieś 5 lat temu głos zaczął mi się mutować. Wcześniej potrafiłem bardzo bardzo wysoko zaśpiewać, jak w operze. Później mutacja, wiadomo, głos się obniżył. Teraz mam coś takiego, że jakby mi przerywał, gdy śpiewam i np. mam jakby jeden ton i nutkę wyżej i taki przeskok, jakby z niskiego od razu na wysoki i nie czuję, że nie mogę całkiem wysoko zaśpiewać, jakbym miał blokadę. Czy to jest normalne? I czy jest jakaś szansa, żebym miał głos jak sprzed mutacji? Na lekcje śpiewu nie mam opcji chodzić, bo mam już i tak napięty grafik.
O co może chodzić?
Dzięki za pomoc ;-)

Autor:  mroczny [ czwartek, 4 kwietnia 2013, 23:56 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

Na głos z przed mutacji nie ma szans, nie ma innego wyjścia niz po prostu ćwiczyć i uczyć sie ustawień na nowo.
To normalne.

Autor:  Nextor [ piątek, 5 kwietnia 2013, 14:17 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

Mutacja głosu wynika bezpośrednio z genetyki, więc jest jak najbardziej terminem poprawnym ;p

Autor:  PepaSinger [ piątek, 5 kwietnia 2013, 18:29 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

Haha. Ładnie, po co to ładnie określać, skoro mi to całkowicie zje**ło głos. Mam już prawie 19 lat a śpiewać nadal nie mogę jak wcześniej, nie brzmi to przynajmniej zbyt ładnie ;/

Autor:  last_child [ sobota, 6 kwietnia 2013, 13:17 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

mozesz dalej spiewac kobiecym glosem - mutacja w niczym tego nie ogranicza. jesli glos ci sie bardzo obnizyl to bedzie ci trudniej i bedzie to brzmiec jak np. alt a nie sopran

nie wiem czemu uwazasz ze mutacja ci zniszczyla glos - jestes facetem i chcesz miec cieniutki wysoki kobiecy glosik ?

Autor:  PepaSinger [ sobota, 6 kwietnia 2013, 15:47 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

Nie. W ogóle nie mogę śpiewać, bo jak próbuję, to głos mi przerywa. Jest niski a jak chcę wyżej zaśpiewać, to jakby od razu przeskakuje.

Autor:  last_child [ sobota, 6 kwietnia 2013, 20:00 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

technika sie klania, wrzuc probki to bedziemy mowic co i jak bo tak to szukanie nie wiadomo czego

Autor:  PepaSinger [ poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 20:50 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

A jaki jest sens, skoro nie wrzucę nagrania sprzed mutacji?

Autor:  last_child [ wtorek, 9 kwietnia 2013, 00:22 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

a co to ma do rzeczy bo nie rozumiem ?

przeszedłes mutacje, natury nie oszukasz - teraz masz zapewne duzo lepszy glos tylko sie przyzwyczailes do tamtego, niektore rzeczy sie polepszyly inne pogorszyly.

technika ci pomoże scalić głos, bo mnie sie wydaje ze umiesz zaspiewac niskie dzwieki na piersi i wysokie na glowie a tych w srodku nie masz i mowisz ze masz dziure, bo te w srodku jest najtrudniej zrobic i tyle.

Autor:  PepaSinger [ wtorek, 7 maja 2013, 20:29 ]
Tytuł:  Re: Co się stało po mutacji?

Na razie wiem, że mam ponad 5 oktaw rozpiętości, a dalej, to muszę ćwiczyć xD

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org