| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://forum.strefaglosu.pl/ |
|
| Jak zwalczyć tremę przed publicznym śpiewaniem? http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4315 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Audrey [ niedziela, 24 marca 2013, 11:05 ] |
| Tytuł: | Jak zwalczyć tremę przed publicznym śpiewaniem? |
Witam. Moje pierwsze pytanie dotyczy psychologicznego podejścia do występowania. Powiedzcie mi proszę, jak poradzić sobie ze stresem podczas śpiewania wśród obcych ludzi? Chodzi o to, że kiedy jestem ze znajomymi, którzy są przyzwyczajeni do mojego wokalu, mogę śpiewać na luzie i wychodzi mi to nieźle, a kiedy muszę zaśpiewać przed kimś, kto mnie nie zna i do tego ocenia, stresuję się i słychać to w moim głosie - daję z siebie tylko 50%. Jako, że bardzo lubię śpiewać i nie ukrywam, że na muzyce mi zależy, wybrałam się na lekcję śpiewu. Oceniono mnie średnio. Słuch jest OK, gorzej ze skalą i z oddychaniem, ale to można zmienić. Z tym, że w takich sytuacjach stres mnie zżera i to przenosi się na głos. Bardzo mi zależy na doskonaleniu moich umiejętności, żebym za jakiś czas mogła bez tremy zaśpiewać publicznie i zrobić to dobrze. Jestem zdeterminowana, a krytyka dodała mi jeszcze więcej chęci do działania. Czy jest jakiś sposób na uniknięcie lęku przed występem? Jakieś ćwiczenia, wizyta u specjalisty |
|
| Autor: | kokoszka [ niedziela, 24 marca 2013, 11:11 ] |
| Tytuł: | Re: Jak zwalczyć tremę przed publicznym śpiewaniem? |
Ja sobie wyobrażam, że jestem uznanym na świecie znanym śpiewakiem z 40 letnim doświadczeniem na scenach świata i każdy dźwięk będzie miłym zaskoczeniem dla publiki. To mi pomaga odciąć się od tremy. A generalnie, trema zawsze jakaś tam jest, pewnie z ilością występów się zmniejsza. |
|
| Autor: | last_child [ poniedziałek, 25 marca 2013, 16:12 ] |
| Tytuł: | Re: Jak zwalczyć tremę przed publicznym śpiewaniem? |
zagladnij do skarbca - skala jest bardzo szeroka - to ze masz małą skale oznacza braki techniczne tylko i wyłacznie. zagladnij do poradników- jest tam troche przydatnych rzeczy najwazniejsze są podstawy, duża skala jest efektem pracy na podstawach, na spokojnych codziennych cwiczeniach, systematycznosci i wytrwalości. podstawą wszystkich cwiczen jest szukanie maksymalnego luzu i pogłebianie go z czasem, zupełnego nieskrępowania. nasze ciało to instrument, gotowy do pięknego spiewu - ty masz tylko mu nie przeszkadzać zeby dobrze działało a w cieżkich do zaspiewania utworach współpracowac z ciałem a nie silowac sie z nim. trzeba sie troche zmobilizowac - nauczyciel jest tylko drogowskazem, masz spiewać tak zeby ci bylo przyjemnie, zeby nic nie bolało, bylo luźno i komfortowo- jesli twoj nauczyciel mowi ci 'teraz dobrze' a ty czujesz ze wcale ci sie nie podoba i nie jest to wygodne to zgłoś to - jesli nic innego nauczyciel nie zaproponuje to zmien nauczyciela bo jest zwyczajnie słaby. miałem takich, co swoje braki i wiedze sprzed kilkudziesięciu lat łatali obelgami ze jestem slaby, nie mam talentu i sie do niczego nie nadaje co do tremy - trema owszem jakas tam zawsze jest, zalezy od kondycji psycho-fizycznej danego dnia jak ja znosisz - sprawdzone metoda to głeboki oddech, cos w stylu medytacji, wyciszenia sie, skupienia na zadaniu do wykonania, wyrzucenie z głowy wszystkiego co niepotrzebne. problem jest wg mnie taki ze spiew to przekaz emocji, a polska to nie jest kraj gdzie sie dzieli uczuciami z ludzmi tylko sie chowa wszystko w sobie i raz na czas wybucha i wylewa kubeł gówna na czyjaś głowe wiec ciezko sie otworzyc kiedy wiesz ze ktos cie ocenia, ale pieprz to - twoje zycie, zalezy ci to walcz. trzeba sie otworzyc i zaufać sobie, po prostu. także oddech - spokojny, miarowy, głeboki. taki ktory odpręża - a w głowie wielka gumka do mazania na wszystkie podszepty leniwego mózgu w stylu 'a po co ci to ' 'a idz do domu, posiedz se, co sie bedziesz produkowac' itd. |
|
| Autor: | Audrey [ poniedziałek, 25 marca 2013, 23:05 ] |
| Tytuł: | Re: Jak zwalczyć tremę przed publicznym śpiewaniem? |
Last_child: słyszałam różne opinie o nauczycielach i muszę zgodzić się z tym, że niektórzy z nich mają nieprawidłowe podejście, ponieważ jeżeli nie potrafią sobie z czymś poradzić, nie zauważają winy u siebie, tylko mówią: "zajmij się czymś innym, bo się nie nadajesz", a to wcale nie musi być prawda. Osoba, która teraz mnie uczy, ma jakieś tam doświadczenie, ale obawiam się, że może być trochę stronnicza (preferuje inne klimaty muzyczne od tych, które ja chcę wykonywać i da się zauważyć tę sprzeczność) więc nie traktuję jej słów jak wyroczni, po której załamię się i przestanę śpiewać. Jeżeli nie będziemy ćwiczyć ogólnych technik wokalnych, to zrezygnuję z tych korepetycji. Mam chęć do nauki, wiem, że coś już umiem i na szczęście nie jest to wyłącznie moje zdanie. Tak jak napisałeś, muszę opanować odpowiednią technikę i mam nadzieję, że ktoś dobrze mną pokieruje - jak nie ten nauczyciel, to inny. Oddychanie przeponą już trenuję, ale najważniejsze to pozbyć się tremy, która przeszkadza mi w swobodnym śpiewaniu i źle wpływa na jego ocenę. Następnym razem postaram się bardziej skupić na śpiewie, a nie na tym, że ktoś mnie ocenia i może to przyniesie pozytywne efekty. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|