| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://forum.strefaglosu.pl/ |
|
| Jak to jest z tymi odsłuchami? http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4314 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Rachel Berry [ niedziela, 24 marca 2013, 08:20 ] |
| Tytuł: | Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Nie wiem czy pamietacie ale nie dawno pytałam Was jak przygotowac sie do wystepu jest nie ma mozliwosci rozspiewania na miejscu przeznaczenia. Posłuchałam rad Roberta Wysockiego i wykonałam zestaw ćwiczeń z Jego bloga. Byłam w szoku bo zadziałały. Nie sądziłam że takie niepozorne ćwiczenia mogą tyle zdziałań. Ale do rzeczy.....koncert był totalną klapą |
|
| Autor: | kokoszka [ niedziela, 24 marca 2013, 11:08 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Śpiewać live trza się nauczyć. Po 1000 koncertach w różnych warunkach będe mógł powiedzieć więcej. Na razie mam małe doświadczenie, ale kilka koncertów/występów dawałem i powiem Ci, że jak mnie w odsłuchu nie było slychać, to ciężko mi się śpiewało, ale nie fałszowałem, śpiewałem po prostu za mocno. Jeżeli mam dobrze nauczoną piosenkę to zaspiewam ją dobrze, nawet jeżeli nie ma odłsuchu, bo czuję nuty w gardle. |
|
| Autor: | Jaco91 [ niedziela, 24 marca 2013, 12:11 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Mam chyba większe doświadczenie w występowaniu i powiem Ci, że nie jest tak jak piszesz. Mogę się założyć, że gdybym Ci odciął całkowicie odsłuch, to byś nie zaśpiewał wszystkiego czysto. Ja też czuję dźwięki w gardle, ale to nie jest takie proste, niestety. Ja i tak jestem na tyle dziwny, że jak na koncercie odsłuch był ustawiony pode mnie, że słyszałem się dobrze, to inny wokalista wchodził na scenę i marudził, że odsłuch jest źle, że się nie słyszy. Niestety, jest on ważny. Zdarza się na różnych koncertach, że odsłuch nawali, posłuchaj co wtedy robią naprawdę dobrzy wokaliści... Rachel Berry - najlepiej się nie przejmować i na przyszłość zadbać o dobry odsłuch. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. |
|
| Autor: | Rachel Berry [ niedziela, 24 marca 2013, 12:54 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Zapewniam że piosenkę miałam wyrytą na blachę |
|
| Autor: | Jaco91 [ niedziela, 24 marca 2013, 13:29 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Chcesz. |
|
| Autor: | last_child [ poniedziałek, 25 marca 2013, 16:27 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
jedną z metod jak sie nie słyszysz jest zatkanie jednego ucha palcem - wtedy bedziesz lepiej słyszec nuty w głowie, ale to i tak jest do pewnego momentu, bo jesli masz niewyzytych seksualnie furiatów obok siebie jako zespół to nawet własnych mysli nie uslyszysz. ja w sumie dlatego zrezygnowałem z grania rocka, denerwowało mnie to, ze to nie jest muzyka tylko walka o to 'kto bedzie najgłosniej' nuda i tyle. i wszystko bzyczy, szumi i jest taki chaos totalny. akustyka w klubach (nawet takich niby dobrych ,w krakowie np. rotunda czy studio ) pozostawia bardzo wiele do zyczenia, a najczesciej jest po prostu dramatyczna, sprzet zazwyczaj jest niskiej albo bardzo niskiej klasy, najczesciej odsłuchów w ogole nie ma i wtedy jest dopiero ekstra - drzesz sie bardziej zeby sie slyszeć w przodach z ktorych dzwięk przelatuje cała sale i wraca odbity do ciebie , wiec jestes przed scena za głosno, przyciszają cie , wiec drzesz sie jeszcze bardziej. mam wrazenie ze to jedno z twoich pierwszych wystapien wiec dodam tyle ze olej to, jesli pierwszy to na pewno nie ostatni koncert zagrałaś, na pewno jeszcze nie raz dasz 'dupy' bo np. bedziesz chora i na pewno bedzie jeszcze duzo takich gdzie warunki bedą lepsze i pokażesz wszystkim nadającym ze sie mylą. co do ludzi 'nie umiesz spiewac, robisz z siebie głupa' - zamiast z tym walczyć to potraktuj to z dystansem , 'no, nie umiem, jeszcze sie naucze' czy coś w tym stylu 'naucz mnie kochana jak jestes taka mądra ;p'. to na prawde nie jest koniec swiata. nie ma co przesadzac - czasem jak był konkretny dramat to mowilem do reszty gosci w zespole ze trzeba grac ciszej bo nic nie slysze. jakis mega problemów nie bylo. ciezko jak wchodzisz na scene o tym myslec ale nast. razem o to zadbaj - powiedz cos, zobacz jak sie slyszysz w odsłuchu, jak jest tragedia to pytaj akustyków czy cos da sie zrobic. powodzenia |
|
| Autor: | acaria [ poniedziałek, 25 marca 2013, 19:40 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Zatyczki dla muzyków: http://sklep.pateam.pl/64,stopery-zatyc ... elbox.html Używam od paru lat. Gdyby nie one nie zaśpiewałbym żadnej próby. Na koncerty też brałem. Jak był denny odsłuch, to wkładałem i miałem spokój. Tną trochę pasmo, szczególnie gitary, ale woklanie jest super. |
|
| Autor: | Jaco91 [ poniedziałek, 25 marca 2013, 20:00 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Trochę drogie... Z kolei ja kupiłem takie najtańsze za 10zł i jak włożyłem, to prawie nic nie słyszałem... |
|
| Autor: | acaria [ poniedziałek, 25 marca 2013, 20:12 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Drogie ale warte używania. Pytanie ile warte jest zdrowie. Odkąd używam nie straszne mi napieprzanie garkotłuła tuż przy uchu. Dobre też na gdy idziesz na koncert i chcesz ochronić słuch. Używałem na różnych koncertach. Zwykłe mają inną charakterystykę tłumienia. Wadą jest może to, że z czasem lekko żółkną i może to mało estetycznie wyglądać |
|
| Autor: | Jaco91 [ poniedziałek, 25 marca 2013, 20:39 ] |
| Tytuł: | Re: Jak to jest z tymi odsłuchami? |
Będę musiał chyba uzbierać, ponieważ już mam zniszczony słuch, a może być gorzej. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|