Cytuj:
w sumie prawda, ale teraz w tych nowszych hard rockach to prawie same barytony wlasnie. jakies godsmack, soad itd
Dokładnie. Głosy tenorowe były w przewadze, póki elektronika nie była w stanie ładnie barytonu oddać. W dzisiejszych czasach głosy barytonowe da się i nagrać fajnie i zmiksować fajnie i na koncercie fajnie nagłośnić.
Cytuj:
problem z takim pianiem wysoko jak sie nie ma super wysokiego glosu jest taki, ze albo sciągasz mięsa z barwy, rozjasniasz jak sie da i kombinujesz jak kon pod góre a brzmienie i tak nie powala bo nie ma pełni i głębi, albo
"Śpiewasz dobrze technicznie, ale nie masz tego czegoś, brakuje ci feelingu" Taaaa, skąd jak to znam ;p
Cytuj:
albo ladujesz ile fabryka dała- wtedy jest totalny rozpiernicz - i w umysłach ludzi i w twoim gardle ;D
Jo, 100% pełnometalicznego w górkach szybciutko męczy.
Cytuj:
gdybym chciał spiewać w overdrive góry to bym wypluł płuca. dla mnie BRZMIĄCE OD konczy sie w okolicy +/- g1, a juz wlasciwie rzadko kiedy zrobie bo potrzeba mi tyle podparcia.
I nie rób, i tak nikt tego nie doceni ;/ Dźwiękami podniecają się zazwyczaj tylko wokaliści i to nie wszyscy. Normalnemu słuchaczowi zwisa czy to g1 czy c2, byle by było ładne.
Cytuj:
cięzka sprawa, ale wczoraj sprawdzalem, przy okazji, ze brzmiący curb konczy mi sie na cis, potem na d juz slychac juz granice -lamie sie w mln - i jakos nie moge tego zrobic dobrze i kontynuowac przygody z kompleksami XD
Zrób sobie płynne przejście w MLN. Nie pociągniesz sobie tego wyżej, a tak wiesz, przynajmniej sobie będziesz piał ze smakiem, a nie falsecił
