Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

[Elvis Presley] - [A little less conversation]
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=28&t=4829
Strona 1 z 2

Autor:  punker8919 [ sobota, 14 września 2013, 22:07 ]
Tytuł:  [Elvis Presley] - [A little less conversation]

Witam!

Ostatnio słuchając Elvisa odniosłem wrażenie, że musi mieć bardzo podobna skalę do mojej. Zauważyłem, że jego piosenki śpiewa mi się bardzo na luzie. Czy Elvis był Barytonem? Bo z tego co wiem chyba ja jestem.

https://soundcloud.com/lucassomusic/a-l ... nversation

https://soundcloud.com/lucassomusic/blue-suede-schoes

Autor:  Nashville [ sobota, 14 września 2013, 22:12 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

Elvis był wysokim barytonem, fakt miał rzeczywiście zbliżoną tessiturę do Twojej.
Co do coveru to świetny zarówno jeden jak i drugi. Jesteś potwornie muzykalny.

Autor:  miczun [ niedziela, 15 września 2013, 08:36 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

To jest świetne! Brzmisz jak Elvis, zrobiłem wielkie oczy jak usłyszałem twój głos. Potwornie dobre, naprawdę.

Autor:  punker8919 [ niedziela, 15 września 2013, 17:20 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

Dzięki, wielkie! :D Wydaje mi się, że to jest miejsce w którym mój głos najlepiej brzmi. Wyżej niestety traci na brzmieniu. Przy Little less conversation miałem problemy z dykcją bo strasznie szybko trzeba z siebie wyrzucać słowa.

Autor:  Nashville [ niedziela, 15 września 2013, 21:19 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

No bo śpiewasz w swojej tessiturze. Jak słucham to mam wrażenie, że tonacje są wprost idealne. Nie siłujesz się, nie ścigasz ze śpiewaniem jak najwyżej, masz luz i fajne brzmienie, także zdecydowanie możesz tworzyć własne kawałki w takim klimacie i będziesz brzmiał bardzo fajnie. Barytonowe głosy w przeciwieństwie do tenorowych mają takie coś, że te wyższe dźwięki wymagają kombinowania. Mało wyskilowani tenorzy sięgają tych nut co bardzo wyskilowani barytoni, także nie ma powodu do obaw. Teraz z tego co widzę jest moda na niższe śpiewanie, te popularne kapele jak Franz Ferdinand czy też White Lies (jeżeli chodzi o indie) mają wokalistów z niskimi głosami. W przypadku tej pierwszej jest to bardziej eksploatowane, w przypadku drugiej słychać, że wokalista ma dosyć niski głos ale stara się siedzieć wyżej, co nie zmienia faktu, że brzmi dosyć ciemno. Grunt to wkładać odpowiednią energię, tak jak to robisz w tych obydwu kawałkach. Siedzą w Twoim głosie dosłownie idealnie. Gdybyś chciał góry robić to trzeba będzie włożyć dużo pracy, tylko nie wiem czy jest to konieczne w przypadku tak fajnego brzmienia już w średnicy :)

Autor:  kalena [ piątek, 27 września 2013, 00:58 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

wooow nawet nie kaplam sie czy to oryginal czy ktos spiewa bo puscilam kawalek i zajelam sie czyms innym dopiero pozniej pomyslalam ze rzeczywiscie to z forum jest ;) super

Autor:  marcinsc [ niedziela, 29 września 2013, 20:26 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

świetny wokal, zakładaj rock'n'rollową kapelę :)

Autor:  miczun [ niedziela, 29 września 2013, 21:14 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

Chyba już ma ;)
http://www.youtube.com/watch?v=9WWvcLbPdGA

Autor:  punker8919 [ poniedziałek, 30 września 2013, 16:14 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

Dzięki bardzo jeszcze raz fajnie, że wam się podoba :) Apropos niestety nie mam kapeli żadnej póki co już od długiego czasu. Ten link który podałeś miczun grałem z muzykami z Akademii Rocka (którą polecam serdecznie pod kątem nauki wokalu jak i innych instrumentów) mieliśmy przed tym występem jedną wspólną próbę, niestety nie graliśmy razem nic więcej. Samemu już wiele nie zdziałam bo pomysły powoli mi się kończą, a póki co jakoś nie mogę trafić na fajnych ludzi do grania chociaż ciągle szukam. Może możecie mi polecić kogoś kto chciał by grać w tych klimatach?

Autor:  ryjcio [ wtorek, 1 października 2013, 01:16 ]
Tytuł:  Re: [Elvis Presley] - [A little less conversation]

Huh, kurczę, dzięki Tobie znalazłem zajebongo kawałek (mówię o tym nagraniu co wrzucił miczun) :D

Tylko szkoda, bo dla Ciebie wydaje mi się za niski. Elvis Ci zdecydowanie lepiej leży.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org