Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

[Goo Goo Dolls] - [Iris]
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=28&t=4818
Strona 1 z 1

Autor:  Dusioł [ środa, 11 września 2013, 20:17 ]
Tytuł:  [Goo Goo Dolls] - [Iris]

https://soundcloud.com/dusio-1/iris-goo-goo-dolls

Co myślicie? :)

Autor:  Ptakuba [ środa, 11 września 2013, 21:56 ]
Tytuł:  Re: [Goo Goo Dolls] - [Iris]

Zwrotka i refren są w 3/4 a nie 4/4. Podstawowe wyczucie rytmu.

Autor:  Nashville [ środa, 11 września 2013, 23:47 ]
Tytuł:  Re: [Goo Goo Dolls] - [Iris]

Tak jak wyżej wspomniał Ptakuba trzeba dopracować rytm.

No Dusioł trzeba przyznać, że jak siedzisz bliżej średnicy to jest dużo fajniej. Musisz ustawić ładnie średnicę i dopiero bawić się z wyższymi dźwiękami. Pojawiają się jeszcze problemy intonacyjne. Największe przy tzw. "schodzeniu". Jak idziesz do góry to jest ok. Musisz się nauczyć pilnowania ostatnich dźwięków. To, że coś jest niżej nie oznacza, że można olać, także musisz posiedzieć nad podparciem. Jak jest wysoki dźwięk to się go podpiera więcej mocy, pilnuje strumienia powietrza z większą uwagą. Podobnie musi być przy schodzeniu, trzeba zaatakować dźwięk i go wyśpiewać, bo jak się wkradnie takie niechlujstwo to będzie kłóć po uszach. Ja sam się borykam z tymi ostatnimi dźwiękami fraz, to wiem jak to jest ciężko się pilnować. Śpiewa się piosenkę, sieknie się frazę z wyższym dźwiękiem i liczy się, że się łatwiejsze miejsca same zaśpiewają a tutaj trzeba do końca zwracać uwagę, żeby podeprzeć dobrze.

Porównałem sobie to nagranie z Californication i u Ciebie jest ogólnie problem z podparciem i mam wrażenie, że się boisz nieco głośności. Jak jest wyżej coś śpiewane to musi być wzrost głośności. Dodatkowo biorąc pod uwagę Californication poprawiło Ci się frazowanie. Wyzbyłeś się tej maniery "rozchwianych" dźwięków i takiego pokracznego ich wydobycia. Jak posiedzisz nad tym kawałkiem to zrobisz jeszcze sporo postępów.

Zwróć też uwagę na Twoje wykonanie HIMa, chodzi o refreny w Sorrow. Popatrz jakie tam masz ładne samogłoski. Są fajnie podparte (początki refrenu). Pomijając nieczystości to mają dobry kształt. Pokombinuj, żeby tak ustawić sobie dźwięki. Jak to zrobisz to z czasem zauważysz, że głośność i moc będzie się regulować twangiem i podparciem. Nie trzeba dużej kombinacji a to brzmienie takie na "ziewanie" wyłączysz w łatwy sposób, bo nabierzesz kontroli nad oddechem. Tam nic nie spinasz, dzięki czemu masz ładną kontrolę i podparcie działa adekwatnie do wysokości. Ja bym posiedział nad takim kombinowaniem jak tam - w refrenach Sorrow na Twoim miejscu. Mogłoby to usprawnić Ci podparcie, podciągnąć samogłoski i z czasem złapałbyś więcej góry i nauczyłbyś się wychodzić ponad średnicę.

Autor:  Dusioł [ czwartek, 12 września 2013, 15:06 ]
Tytuł:  Re: [Goo Goo Dolls] - [Iris]

Nashville, dzięki za obszerny komentarz!

Nashville napisał(a):
No Dusioł trzeba przyznać, że jak siedzisz bliżej średnicy to jest dużo fajniej. Musisz ustawić ładnie średnicę i dopiero bawić się z wyższymi dźwiękami.


Kiedy najciekawsze piosenki albo są śpiewane z chrypami, albo powyżej c1. Ciężko mi znaleźć utwór, który jednocześnie bardzo by mi się podobał oraz był skomponowany pod moją średnicę.

Nashville napisał(a):
Porównałem sobie to nagranie z Californication i u Ciebie jest ogólnie problem z podparciem i mam wrażenie, że się boisz nieco głośności. Jak jest wyżej coś śpiewane to musi być wzrost głośności.


Jak jest pełno ludzi w domu, to oczywiście obawiam się głośności, ale na co dzień raczej nie mam z tym problemu. Bardziej niż głośności w przypadku wyższych dźwięków obawiam się rozchwiania, nieodpowiedniej nośności i zacisków (w szczególności zacisków, bo dosyć się już nazdzierałem wcześniej :D), dlatego też atakuję je mniej pewnie, bo wiem, że się zaraz sypnę.

Nashville napisał(a):
Zwróć też uwagę na Twoje wykonanie HIMa, chodzi o refreny w Sorrow. Popatrz jakie tam masz ładne samogłoski. Są fajnie podparte (początki refrenu).


Dobrze podpieram w refrenach? Hm, nawet nie wiedziałem :) Głównym problemem z podparciem u mnie jest to, że ja za cholerę nie wiem, jak i gdzie powinienem to odczuwać. Oglądałem dużo poradników, ale żaden do mnie nie przemówił w odpowiedni sposób.Ogarniam od jakiegoś czasu anchoring, tylko że ciężko jest napiąć ot tak mięśnie, szczególnie górne pleców, bo nie mogę stosować tutaj żadnych sztuczek :) Ale angażowanie mięśni szyi to świetny sposób na rozluźnienie gardła!

Autor:  Arts [ piątek, 13 września 2013, 09:56 ]
Tytuł:  Re: [Goo Goo Dolls] - [Iris]

Na obecną chwilę jesteś wysoki barytonem, ale dopiero w wieku 19-20 lat spadniesz do standarta. Dlatego najlepiej zaopatrz sobie w coś z Metalicy, Dżem i tym podobne. De facto trzeba pracować nad średnicą, bo u Ciebie też jest z przejściem na głowę, chyba że nie masz tego problemu? Tak czy siak, możesz śmiało śmigać do a1 ;P Dio w tym wypadku opada niestety, chociaż możesz próbować. Moim zdaniem, trzeba śpiewać tam gdzie jest wygodnie :)

Autor:  Dusioł [ piątek, 13 września 2013, 10:13 ]
Tytuł:  Re: [Goo Goo Dolls] - [Iris]

Arts napisał(a):
Dlatego najlepiej zaopatrz sobie w coś z Metalicy, Dżem i tym podobne.


Właśnie próbuję sobie Unforgiven II :) Ogólnie poblackalbumowa Meta by była ok, gdybym nauczył się w końcu mocnego wokalu i jakiejś chrypki. No ale do tego trzeba podparcie poprawić.

Arts napisał(a):
De facto trzeba pracować nad średnicą, bo u Ciebie też jest z przejściem na głowę, chyba że nie masz tego problemu?


Powyżej e1 nie umiem śpiewać. Znaczy potrafię, ale wychodzi taki lekki mln/skompresowany neutral, a nie pełny dźwięk.

Arts napisał(a):
Dio w tym wypadku opada niestety, chociaż możesz próbować.


Nikt nie powiedział, że muszę coverować w oryginalnej tonacji :) http://www.youtube.com/watch?v=hm-rpElPOGc Jorn jest wysokim barytonem, a śpiewa masę piosenek Dio, więc w przyszłości teoretycznie opuszczę się minimalnie mocniej i będzie ok. Chociaż riffy najlepiej brzmią w oryginalnej tonacji :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org