Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://forum.strefaglosu.pl/

[Red Hot Chili Peppers] - [Californication]
http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=28&t=4791
Strona 1 z 1

Autor:  Dusioł [ poniedziałek, 2 września 2013, 13:18 ]
Tytuł:  [Red Hot Chili Peppers] - [Californication]

https://soundcloud.com/dusio-1/californication

Angielski do poprawy kompletnie :D Co myślicie o nagraniu? Mógłby mi ktoś powiedzieć, w jakim trybie śpiewam większość utworu? Wydaje mi się, że to overdrive, ale jakoś tak mało mocy jak na niego.

Autor:  rain [ poniedziałek, 2 września 2013, 13:40 ]
Tytuł:  Re: [Red Hot Chili Peppers] - [Californication]

Żałuję, że nie mogę Ci dać niemal żadnych praktycznych wskazówek, ale chcę tylko powiedzieć, że masz ładną barwę, tylko jeszcze technicznie wydaje mi się, że jest sporo do zrobienia. No i trochę fałszujesz....
Kiedis śpiewa np. nieco szybciej - tzn. szybciej wyrzuca słowa, myślę że jeśli popracujesz właśnie nad tym to może spora część problemów z fałszami też zniknie. Niestety o trybach z cvt wiem tylko tyle, że istnieją;) Pozdrawiam!

Autor:  last_child [ poniedziałek, 2 września 2013, 13:55 ]
Tytuł:  Re: [Red Hot Chili Peppers] - [Californication]

to jest prawie sam curbing, overdrive moze czasem w tych 'niższych' dzwiękach, ale przewaga curbingu jest bardzo spora, szkoda że troche zbyt zacisnięty, ale wykolejasz sie na samogłoskach.

Nie jest zle, masz tam sam problem co Bastsex - jesteś w ogole nie muzykalny i słabiutko ze sluchem. Musisz to poćwiczyć sporo, jak coś z tego ma być. obczaj sobie jak zaspiewałes w himie od 1;20 do 1;25 - bless jest ciekawie zaspiewane, tam masz jakieś przeblyski muzykalnosci, wiec to nie to ze jesteś głuchy i masz wrażliwość łopaty, tylko zupełnie tego nie uzywasz, nie wiem o czym myslisz jak spiewasz, ale na pewno nie o poprawnych wysokosciach dzwięku bo jest sporo fałszy, na pewno nie o tym co tekst mówi i co chcesz wyrazić bo tego zwyczajnie nie słychać, jesli myslisz o technice to robisz spory błąd, technika to technika, a jak masz spiewać kawałek to spiewasz kawałek, a tyle ile techniki juz masz wyszkolone tyle ujawni sie w piosence.

A druga sprawa to barwa. Jest płytka - zacznij sobie robić jakies cwiczenia mormorando i staraj sie wydobyc z siebie dzwięk z srednicy najluźniej jak tylko mozesz, nie sil sie na jakąś specjalną głośnosć - poszukaj troche w swoim ciele miejsc gdzie bedziesz czuć porządnie rezonowanie, jak uruchomisz więcej ciała to ta barwa sie uszlachetni, zrobi sie troche pełniejsza.

jest kwestia jeszcze jak i czym ty to nagrywasz ... bo jak stoisz daleko od mikrofonu to będzie brzmiec gorzej, ale to na ile przekłamuje ci pomieszczenie i mikrofon barwe to trzeba juz na zywo sprawdzic wiec w tym ci nie pomoge.

Autor:  Dusioł [ poniedziałek, 2 września 2013, 21:27 ]
Tytuł:  Re: [Red Hot Chili Peppers] - [Californication]

Rain dzięki :) Ta różnica w prędkości wypowiadania słów pewnie jest spowodowana moim słabym angielskim. Pobrałem właśnie jakąś książkę + wideo o akcencie. Zobaczymy efekty po jakichś dwóch miesiącach.

last_child co dokładnie rozumiesz przez muzykalność? Wrażliwość, umiejętność oddawania emocji?
Nagrywam dyktafonem wbudowanym w komórkę, więc jakość raczej nie powala, ale chyba nie zniekształca głosu aż tak znacząco.

Autor:  last_child [ poniedziałek, 2 września 2013, 21:49 ]
Tytuł:  Re: [Red Hot Chili Peppers] - [Californication]

to też, ale można być wrazliwym i być niezbyt muzykalnym bo to najlepiej kształtować w jak najwczesniejszym wieku - im później tym trudniej. Dlatego dzieciaki sie posyla do szkoly wczesnie, bo chłoną. Chodzi bardziej o wrazliwość muzyczną, dostrzeganie piękna i przeżywanie tego, masz często ciary od słuchania muzyki? Za tym idzie jakiś zmysł, że nie bedziesz wydawać z siebie dzwieków bezsensownych tylko w kazdy włozysz duzo emocji. ciezko to wytłumaczyć ...

Autor:  ryjcio [ poniedziałek, 2 września 2013, 22:43 ]
Tytuł:  Re: [Red Hot Chili Peppers] - [Californication]

Nie przejmuj się, Dusiek. Słuch masz, bo ciągle lawirujesz w okolicy tych właściwych dźwięków. Problem w tym, że cały czas jesteś pod dźwiękiem.

Myślę więc, że to kwestia techniki. A konkretniej... Oczywiście podparcia oddechowego i kontroli oddechu. Wiem, że już długo trenujesz, a nadal nie osiągnąłeś tego co chciałeś. Ja więc polecam spojrzeć na temat z troszeczkę innej strony i spróbować troszkę prostszego podejścia.

http://www.g3.elk.edu.pl/publikacje/jak ... e_glos.pdf

Przeczytaj sobie na spokojnie, to tylko 20 stron. W podrozdziale "Podparcie oddechowe" masz dokładnie opisane, w jakich sytuacjach jest źle. Następnie polecam przerobić sobie sumiennie to, co tak uparcie wrzuca Oskar, czyli "Anchoring"... Ale sumienie, chłopie! Wierzę, że jak zrobisz to sumiennie, to w miesiąc większość fałszy zniknie ;)

Pzdr, keep rockin' dude!

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org