| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://forum.strefaglosu.pl/ |
|
| [HIM] - [In Joy and Sorrow] http://forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=28&t=4790 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Dusioł [ niedziela, 1 września 2013, 19:02 ] |
| Tytuł: | [HIM] - [In Joy and Sorrow] |
https://soundcloud.com/dusio-1/him-in-joy-and-sorrow Trochę mi chyba barwa lata, ale dopiero przyzwyczajam się do zaciemniania |
|
| Autor: | SmOOthEr [ niedziela, 1 września 2013, 20:10 ] |
| Tytuł: | Re: [HIM] - [In Joy and Sorrow] |
Co tu powiedziec - poszło Ci chyba z tym lepiej niz mnie, a poza tym już instrumentalek jakiś dałeś - ogólnie całkiem nie najgorzej moim zdaniem to brzmi. Miejscami tam cos nie powychodziło Co jak co - roboty ode mnie masz chyba mniej z tym |
|
| Autor: | aevele [ niedziela, 1 września 2013, 21:05 ] |
| Tytuł: | Re: [HIM] - [In Joy and Sorrow] |
Jest dobrze, tylko na dole dzwięk czasem troszke ucieka, ale tylko trochę, generalnie mi się podoba |
|
| Autor: | Dusioł [ niedziela, 1 września 2013, 23:16 ] |
| Tytuł: | Re: [HIM] - [In Joy and Sorrow] |
Wystarczyło przyciemnić, żeby ludziom zaczęło się podobać! Niewiarygodne Może mi czasami trochę doły nie powychodziły, bo to już trochę nisko dla mnie. Ale ogólnie co się najbardziej rzuca w uszy? |
|
| Autor: | Nashville [ poniedziałek, 2 września 2013, 20:40 ] |
| Tytuł: | Re: [HIM] - [In Joy and Sorrow] |
Tu nie chodzi o to, że jest fajniej jak zaciemniasz czy rozjaśniasz, tylko wraz z tymi zabiegami wykonujesz też kilka innych. Nie frazujesz w rażący sposób a starając się utrzymać ciemne ustawienie skrupulatniej pilnujesz tego, żeby dźwięki się dobrze ułożyły. Nie zmienia to faktu, że jest ciągle sporo błędów, przede wszystkim razi intonacja. Musisz poćwiczyć czyste śpiewanie, bo bez tego ani rusz. Popracuj nad oddechem, postaraj się zagrać na klawiszach jakiś dźwięk, np d1, zaśpiewać "MAAA" i przytrzymać przez chociażby 10 sekund. No i tak porób w całej średnicy, w całej komfortowej strefie i później podchodź albo troszkę wyżej albo niżej. Jak nauczysz się kontrolować te poszczególne dźwięki to automatycznie zaczniesz dobrze podpierać, bo ciągle jest z tym spory problem. Strumienie powietrza nie są adekwatne do danego dźwięku. Staraj się poregulować oddechem intonacje. To bardzo podstawowa sprawa a w wielu przypadkach jest bagatelizowana. Naprawdę oddech poza twangiem to bardzo istotna sprawa. Musisz wyczuć jak się ma to wszystko zachowywać na danych dźwiękach. Dopóki nie zrobisz dobrego oddechu nie zrobisz postępu. To, że oddech to podstawa wcale nie znaczy, że można ten czynnik bagatelizować, bo tak naprawdę od ogarnięcia podstaw jest bardzo krótka droga do tego, żeby się bardzo szybko rozwinąć. Także powtarzam: ODDECH! |
|
| Autor: | Dusioł [ poniedziałek, 2 września 2013, 21:22 ] |
| Tytuł: | Re: [HIM] - [In Joy and Sorrow] |
Nashville, dzięki |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|