Jeżeli dążysz do brzmienia nieco operetkowego to przede wszystkim musisz zrobić tak, żeby to brzmiało naturalniej. Momentami troszkę przesadzasz z takim szkockim podśpiewywaniem. Posłuchaj sobie takich piosenek, które mają klasę, wokal ma dosyć ciemne brzmienie i można się popisać luzem. IMHO Frank Sinatra i piosenka New York mogą być dla Ciebie czymś dobrym do zainspirowania się:
Zobacz o co chodzi tak od strony interpretacji. Musi być pełen luz, klasa i takie coś co sprawi, że będziesz się tym bawił. Popracuj nad tym, żeby zaciemnić jeżeli chcesz zaciemnić ale zrób to tak, żeby brzmiało naturalniej i miało więcej luzu. Sinatra ma niższy zdecydowanie od Ciebie głos także od niego weź luz a ustawienie operetkowe doszlifuj i wyeliminuj wszystkie przesadzone elementy.
_________________ Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)